Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pilne:dylemat: nierówne obroty silnika

gdkj 30 Mar 2005 12:09 2046 10
  • #1 30 Mar 2005 12:09
    gdkj
    Poziom 26  

    mam takie pytanie, pewnie śmieszne dla zaawansowanych automatyków
    jest taka sytuacja. silnik pierścieniowy ok20kW pracujący przy wytryskarce różnych palstykowych bajerów. maksymalne obroty silnika dla zwartych pierścieni przy nominalnym zasilaniu (siła 380v) to 1400 obr/min. (nie obciążony)
    oczywiście taki silnik potrzebuje rozruchu i obrotów trochę wolniejszych (ok1200/min)
    więc jest sterowany regulatorem tyrystorowym.
    problem jest ze stabilnością obrotów dla niektórych plastyków (bardziej opornych).
    zastanawiam się czy obroty silnika nie powinny wynosić ok 800 obr/min przy zmienionym przełożeniu mechanicznym (obroty głównego wału maszyny powinny 100-120/min. a obecna przekładnia mechaniczna to ok 1:10) w skutek czego powastał by odpowiedni zapas mocy dla regulatora. ale to tylko gdybanie.
    regulator to tur-100 z przeregulowanym obwodem regulacyjnym - wstawiony dzielnik oporowy 1:2 w obwód prądnicy tachometrycznej na wale silnika w celu podniesienia obrotów - wcześniej maksymalnie dawało to ok 800-900 co ze względu na wydajność i jakość produktu było niedopuszczalne
    zupełnie nie wiem jak to jest w innych maszynach, nie mam tu doświadczenia.
    ale wydaje mi sie że należało by tu powrócić do sytuacji początkowej a zmienić przekładnię
    mechaniczną.
    co o tym sądzicie szanowni Panowie ?
    pozdrawiam.


    ps.zmieniłem nieco tytuł ze względu na małe zainteresowanie.

    0 10
  • #2 02 Kwi 2005 10:25
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 02 Kwi 2005 16:24
    Serwis Teletechniczny
    Poziom 12  

    Sz.Kolego wpomniany silnik pracuje w jakimś bardzo dziwnym układzie mechanicznym ??? Większość wtryskarek ( bo pewnie o taką maszynę chodzi ) napędzana jest siłownikami hydraulicznymi, a silnik elektryczny porusza jedynie pompę hydrauliczną. nie ma więc w tym przypadku problemów z nierównomiernością pracy silnika , gdyż jest ona kompensowana przez regulatory ciśnienia i przepływu. Problem leży prawdopodobnie po stronie niejednorodnego surowca ( wielu producentów stosuje surowiec odpadowy z przemiału ). zmienne właściwości plastyczne tworzywa dają różne obciążenie mechaniczne a co za tym idzie nierównomierną pracę silnika. Brak informacji nt. konstrukcji mechanicznej w/w maszyny nie pozwala na bardziej dogłębną analizę tematu. Po przesłaniu szkicowego rysunku konstrukcji i schematu elektrycznego można będzie coś więcej powiedzieć na ten temat.
    serwis4(malpa)wp.pl

    0
  • #4 02 Kwi 2005 23:05
    diff
    Poziom 19  

    kol dgkj tur 100 to zgryzota/moja/ ten falownik jest stary? czy masz dokumentację? jesli masz możliwość to zmierz rozpływ prądów w mostku czy jest asymetria sprawdz oporność zaporową półprzewod. mocy /potrafią być cuda-tur je wykańcza/ zwróć uwagę na szczotki pierscienie szczotkotrzymacze /stan mechan. ma być ok. a stan izol wirnika b. zastrzeżeń/ łożyska-czy ewent. drgania nie przenoszą się na tacho-co ze sprzęgiełkiem/to tyle bo upadam na nos .---czy ten tur ma ręczne zadawaniw prądkosci obrotowej twornika? napisz więcej pozdr.

    0
  • #5 14 Kwi 2005 16:54
    gdkj
    Poziom 26  

    dziękuję szanownym kolegom za reakcję i bardzo przepraszam za to że się nie odzywałem.
    regulator to tur-100 ,jego schemat powinien być na elektrodzie bo sam na czyjeś życzenie tu go umieszczałem.
    silnik pierścieniowy dokładnie 22kw mocy jest sterowany tak jak sugeruje kolega WojcikW, czyli przy pomocy tyrystorów (6sztuk),diód(6) i jednego dławika (wielkości 19 calowego tv)
    umożliwia regulację prądu pierścieni silnika. stojan zasilany jest (oczywiście przez stycznik,bezpieczniki itp) bezpośrednio z sieci.
    silnik (wielkości średniej kanapy) przez przekładnię napędza ślimak który wciąga materiał do przerobu.
    wał ślimaka ma się kręcić około 120obr/min (tak ma być to nie moje ustalenie).
    przekładnia w orginale była 1:10. więc silnik kręcił się na 1200obr. jak sie dało materiał to zwalniał. regulator ma min. wskaźniki prędkości obrotowej (pomiar napięcia z cewki tachometrycznej) i prądu pierścienia .
    jest tam jakiś przepływ oleju do smarowania i może chłodzenia ale cały napęd głównego wału to ten silnik. maszyna została zakupiona używana i nie chciała działać.okazało się że jakiś "dobry samarytanin" pozamieniał fazy przewodów sterujących tyrystorami przz co każda próba uruchomienia kończyła się zwarciem. udało się nawet spalić 100A bezpieczniki.
    po parogodzinnej analizie i badaniu udało mi się to wykryć. wszystko ruszyło. potrzebna była jeszcze tylko regulacja długości impulsów sterujących tyrystorami (tak aby były równe) bo na płytkach (modułowa konstrukcja) pewnie tenże sam "dobry człowiek" pokręcił potencjometrami. po tym silnik przestał powarkiwać i dawał się bardzo ładnie regulować praktycznie prawie od zera do maksymalnych obrotów.
    i to się działo w zeszłym roku. w związku z tym postanowiono to używać ale jak mi pododano dokonano przeróbki mechanicznej maszyny przez przedłużenie wału. napewno robiono i coś więcej a pewnie w dobie kapitalizmu po to by zwiękrzyć wydajność.
    ale teraz zaczęły się schody. obroty zrobiły się nierówne. zrobiono to co ja sugerowałem w zapytaniu ale problem został. w związku z czym jest koncepcja zakupu mocniejszego silnika ale ja nie wiem czy ten regulator podoła. na schemacie pisze że ten regulator jest do mocy 70kw.
    nie jestem automatykiem. nie pracuję w tej firmie. zawodowo zajmuję się naprawą elektroniki w firmie komputerowej. ponieważ zdażało mi sie naprawiać różne cuda zostałem namówiony
    do zmierzenia się z tym regulatorem w zeszłym roku. nigdy nic takiego nie robiłem.
    acha , pod wskaźnikiem prędkości znajduje się gałka potencjometru regulującego obroty silnika.
    pozdrawiam.
    ps.na pewno jutro rano będę sprawdzał odpowiedzi. pojawiła sie okazja zakupu mocniejszego silnika. ale ja nie wiem czy to sie zgra.

    0
  • #6 14 Kwi 2005 21:40
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 15 Kwi 2005 08:24
    gdkj
    Poziom 26  

    wielkie dzięki. właśnie coś zrozumiałem.
    czyli ogólnie rzecz biorąc ta regulacja obrotów ma służyć głównie do rozpędzania i kontroli obrotów silnika a nie do dowolnego jej nastawiania?
    w chwili obecnaj było tak że po rozpędzeniu silnika do 1200 ob/min amperomierz wskazujący prąd pierścieni pokazywał ok. 20A , w momentach tych przeciążeń gdy silnik zwalniał podskakiwał do jakichś 60-70 A a dławik w tym czasie bardzo mocno warczał.
    zastanawiam się tylko czy mocniejszy silnik (przypominam że maszyna została przerobiona przez wydłużenie wału ) da się wysterować tym regulatorem. z moich kalkulacji (takich pi razy oko) wygląda że silnik pochłaniał w tych momentach te 20kw i zwalniał więc faktycznie może być za słaby...
    jeszcze raz bardzo dziękuję za odzew.

    0
  • #8 15 Kwi 2005 22:08
    diff
    Poziom 19  

    Czy problemy zaistniały po podaniu tworzywa? to może być problem technologiczny -jak rozkładają się temp. na poszczególnych grzałkach,jak wygląda tworzywo po wyjsciu z matrycy?/przegrzane,niedogrzane/ ile dodają surowca wtórnego? jaka jest nastawa ograniczenia prądowego?to nie są pyt. a raczej zagadnienia na które należy zwrócić uwaę powodzenia

    0
  • #9 16 Kwi 2005 18:21
    bodzio b
    Poziom 15  

    z tego co zauważyłem to po za zwykłym zabezpieczeniem nadprądowym (automat) nie ma nic innego. prąd jest tylko monitorowany...
    pozdrawiam.

    0
  • #10 16 Kwi 2005 21:36
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 17 Kwi 2005 00:22
    diff
    Poziom 19  

    Kol. WójcikW trafnie obserwuje zjawisko-myslę że bez zmiany progu ograniczenia prądowego nici z wymiany silnika/a i z charakterystyką ogranicz. prąd. mogą być problemy/.

    0