Witam
Mam problem z tym niezawodnym silnikiem a mianowicie do tej pory wszystko było okej,wczoraj jadąc do sklepy na dziadek mi wyjechał przed maske,aby uniknąc zderzenia uciekłem na przeciwny pas i uderzyłem w kraweznik miską olejową.w trakcie uderzenia hamowałem na luzie bez zadnego sprzegla biegu.gdy uderzyłem silnik zaczą dziwnie pracowac a mianowcie zaczeło mi wszystko drgac na wolnych jesli zwiększe obroty silnika do 12tyś nie trzesie sie półka ale są wibracje delikatne.kiedys miałem takie drgania przy ruszaniu na pół sprzegle a teraz jest to ciągle.wyjełem skrzynie biegów odkrecilek docisk i zobaczyłem ze na łozysku dociskającym docisk nie ma połowy kulek w tarczy telepią sie dwie lub trzy spreżynki a sruby mocujące koło zamachowe są wyszmulane od tarczy nwm co robic.
Z góry dziękuje za odpowiedź..
Mam problem z tym niezawodnym silnikiem a mianowicie do tej pory wszystko było okej,wczoraj jadąc do sklepy na dziadek mi wyjechał przed maske,aby uniknąc zderzenia uciekłem na przeciwny pas i uderzyłem w kraweznik miską olejową.w trakcie uderzenia hamowałem na luzie bez zadnego sprzegla biegu.gdy uderzyłem silnik zaczą dziwnie pracowac a mianowcie zaczeło mi wszystko drgac na wolnych jesli zwiększe obroty silnika do 12tyś nie trzesie sie półka ale są wibracje delikatne.kiedys miałem takie drgania przy ruszaniu na pół sprzegle a teraz jest to ciągle.wyjełem skrzynie biegów odkrecilek docisk i zobaczyłem ze na łozysku dociskającym docisk nie ma połowy kulek w tarczy telepią sie dwie lub trzy spreżynki a sruby mocujące koło zamachowe są wyszmulane od tarczy nwm co robic.
Z góry dziękuje za odpowiedź..