Witam kolegów.
Wymieniłem świece żarowe w podgrzewaczu płynu chłodniczego. Wszystkie sprawne, a w samochodzie dalej zimno.
termostat sprawny, ale optymalną temperaturę złapię dopiero po 20-25 jazdy w mieście (około zera na zewnątrz), zaczyna dmuchać ciepłym powietrzem po 2-3 km dopiero.
gdzie szukać jeszcze problemu?
(nie czepiał bym się samego układu chłodzenia, bo latem wszystko działa sprawnie, ale w zimie, przy niższych temp samochód rozgrzewa się zdecydowanie za wolno)
proszę o pomoc
Wymieniłem świece żarowe w podgrzewaczu płynu chłodniczego. Wszystkie sprawne, a w samochodzie dalej zimno.
termostat sprawny, ale optymalną temperaturę złapię dopiero po 20-25 jazdy w mieście (około zera na zewnątrz), zaczyna dmuchać ciepłym powietrzem po 2-3 km dopiero.
gdzie szukać jeszcze problemu?
(nie czepiał bym się samego układu chłodzenia, bo latem wszystko działa sprawnie, ale w zimie, przy niższych temp samochód rozgrzewa się zdecydowanie za wolno)
proszę o pomoc