Witam!
Sprawdziłem dzisiaj stan akumulatorów w ciągniku Ursus C-360. Do pomiaru użyłem areometru. Pokazał, że są rozładowane w 50%. Podłączyłem je zatem do takiego prostownika: http://basspolska.com/prostownik-z-rozruchem-12v-24v-540a.html
I teraz pytanie: jakim prądem powinienem je ładować? Akumulatory 6V o pojemności 165Ah każdy. W tej chwili ładuję je prądem 20A. Nie za dużo? A może za mało? Czytałem w kilku miejscach prądzie ładowania. Jedni podają 1/20 łącznej pojemności, a inni 1/10. I jeszcze jedno pytanie: ile prądu (tzn. ile watów) na godzinę wyciąga takie ładowanie? Liczyłem, ale wyszły mi jakieś bzdury.
Z góry bardzo dziękuję wszelkie podpowiedzi i porady.
Sprawdziłem dzisiaj stan akumulatorów w ciągniku Ursus C-360. Do pomiaru użyłem areometru. Pokazał, że są rozładowane w 50%. Podłączyłem je zatem do takiego prostownika: http://basspolska.com/prostownik-z-rozruchem-12v-24v-540a.html
I teraz pytanie: jakim prądem powinienem je ładować? Akumulatory 6V o pojemności 165Ah każdy. W tej chwili ładuję je prądem 20A. Nie za dużo? A może za mało? Czytałem w kilku miejscach prądzie ładowania. Jedni podają 1/20 łącznej pojemności, a inni 1/10. I jeszcze jedno pytanie: ile prądu (tzn. ile watów) na godzinę wyciąga takie ładowanie? Liczyłem, ale wyszły mi jakieś bzdury.
Z góry bardzo dziękuję wszelkie podpowiedzi i porady.