Witam! Mój problem polega na tym że podkręcając procesor i7 2600k temperatury oraz napięcie procesora są bardzo wysokie. Tzn. np. przy stresie 4,5 GHz temp. sięga 90 stopni, a napięcie procesora 1,45 V. Jednak takie taktowanie utrzymuje się krótko (jakieś 30 sekund) po czym spada do standardowego 3400 Mhz i od czasu do czasu znów wzrośnie do 4500 Mhz. Całość działa na płycie Asrock z77 pro3, chłodzenie to fortis he1225, ram to ddr3 do Goodrama 1600Mhz, zasilacz XFX ATX Core 450W, grafika zintegrowana. Maksymalny pobór mocy ustawiony w UEFI na 200 W, CPU Vcore ustawione na offset Mode +0,020 V. Nie znam się na tym, lecz z informacji jakie uzyskałem temperatury jak i napięcie są zbyt wysokie. Dodam że wymieniłem pastę sposobem na rozsmarowanie (wcześniej był to sposób na krzyż), lecz nie przyniosło to żadnego rezultatu. Moje pytanie brzmi co mogę z tym zrobić. Czy mogą powodować to złe ustawienia, czy jest to wina procka, a może chłodzenia? Z góry dzięki za pomoc!