Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czas grzania bojlera z pojedynczą wężownicą.

23 Jan 2014 00:23 14370 37
  • User removed account  
    [22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    Level 37  
    Witam Kolego. Ja mam bojler 80 l z pojedynczą wężownicą oraz kocioł węglowy C.O w układzie otwartym. Przy temperaturze na kotle 60 st. C. Bojler ten przy pomocy pompy nagrzewa mi się do temperatury około 50 st. C. W czasie około 1 godziny. Przy wyższej temp. Na kotle nagrzewa się szybciej to tej temperatury. Więc kolego Jeżykowski u Ciebie coś jest nie halo na moje oko. A jaki masz kocioł? jaka moc itd?
  • Helpful post
    Level 42  
    Jaka twardość wody?
    Ile lat ma bojler?
    Swoją drogą wężownica tego zasobnika to porażka. :cry:
    6.6 kW przy (70/10/45). Następny w szeregu (140l) ma 12.5 kW.
    Sprawdź przepływ. Wbrew pozorom może być za ...duży.

    Ja mam pionowy 300l z dwoma wężownicami. Górna, kotłowa ma wyjście ok 1/3 wysokości zbiornika licząc od góry. Czyli "obejmuje"jakieś 80 l. Podgrzanie o 10 oC (37-47, taki układ regulacji) kotłem 12kW z ograniczoną mocą do ok 8kW i pompą na II biegu zajmuje ok 10 minut. ale wężownica ma (wg. katalogu) moc 41kW (80/10/45).
    Kocioł "rozgrzewa" się do ok 68 oC.
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 13  
    A kiedy czyściłeś ten bojler? Oczywiście od wewnątrz.
  • Helpful post
    Level 38  
    Zrob fotki podlaczenia.
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 25  
    Ja mam u siebie zasobnik Galmet 200l z pojedynczą wężownicą i po wskazaniu termometru zamontowanego oryginalnie widzę za mój piec (Galmet 25kW) potrzebuje ok 30 minut aby zagrzać 200l wody użytkowej o detla t 30 stopni. Więc skoro piszesz o ośmiu godzinach to faktycznie jest coś "nie hallo".
  • Helpful post

    Moderator on vacation ...
    Jerzykowski wrote:
    Bojler grzał tak od nowości więc czyszczenie nic nie da. Czas grzania bojlera z pojedynczą wężownicą.

    Zamontuj odpowietrzenie rury zasilającej CO do bojlera, a problem zniknie.
  • User removed account  
  • Helpful post

    Moderator on vacation ...
    Jerzykowski wrote:
    Przepływ wody grzewczej jest raczej dobry bo wpływa i wypływa gorąca.

    Zatem wężownica może być za krótka, skoro nie wychładza się w niej woda po przejściu przez wymiennik.
  • Helpful post
    Level 42  
    mirrzo wrote:
    Zatem wężownica może być za krótka, skoro nie wychładza się w niej woda po przejściu przez wymiennik.


    Lub zakamieniona. Po pięciu latach trzeba zrobić przegląd. :D

    Jednak
    Jerzykowski wrote:
    Bojler grzał tak od nowości więc czyszczenie nic nie da.


    Czyli było i jest do d..
    Brak różnicy temperatur miedzy wejściem a wyjściem świadczy o:
    1. Małej mocy wymiennika (jak pisał mirrzo).
    2. Zbyt dużym przepływie w stosunku do tej małej mocy.

    Pasowało by zrobić porządne pomiary termometrem z sondą. Ja wykorzystywałem do tego
    sondę temp. CWU i odczytywałem na wyświetlaczu kotła. :D

    Ściągnąłem i dokładnie przeczytałem instrukcję Galmetu do tych podgrzewaczy.
    Są dwie wersje wykonania. Z jednym "U" (6.6 kW przy (70/10/45) ) i z dwoma "U" (12.5kW). Ty masz pewnie jedno "U" czyli kawałek rury 5/4" wygięty w U.
    Jak dla mnie to zupełna porażka i nie ma prawa zapewnić komfortu używania CWU.
    Zbyt mała moc wymiennika!!! W twojej sytuacji (niska jak na kocioł węglowy temp zasilania) okazuje się że moc wymiennika jest mniejsza od 2kW - moc grzałki elektrycznej.
    Jest logiczne bo te 6.6kW jest dostępne tylko w idealnych (nierealnych!) warunkach.
    Przecież szanse na 10 oC CWU są niewielkie. Temperatura CWU rośnie a moc wężownicy maleje. Czas grzania wydłuża się w sposób nie do przyjęcia.
  • Helpful post
    Level 38  
    Sadzę, że problemem jest powietrze w wężownicy.
    Już samo podłączenie rura 1" daje od miejsca podłączenia do połowy wężownicy poduszkę powietrzną, co w rezultacie skutkuje zmniejszeniem powierzchni wymiany ciepła.

    Tak jak kol. mirrzo pisał, odpowietrzenie wężownicy na zasilaniu i to tuż przed wężownicą.
    Najlepiej byłoby bezpośrednio na końcówkę bojlera nakręcić trójnik, a na nim odpowietrznik.
    Dobrze byłoby przy okazji sprawdzić wypoziomowanie bojlera, bo poduszka powietrzna może być też w dolnej części wężownicy.
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 38  
    Z boilerami to roznie bywa, moze byc obnizona wezownica (zle wspawana), moze byc roznica w grubosci pianki izolacyjnej, lub uszkodzona poziomica. :-)
  • Helpful post
    Level 42  
    Jerzykowski wrote:
    Ale nie mam jak zmierzyć, moim termometrem jest ręka.

    To skąd wiedziałeś że:
    Jerzykowski wrote:
    Przy temperaturze na kotle 60°C czas jego nagrzania to około 8 godzin.

    Mierzenie ręka temp. powyżej 50 oC dośc że nie miarodajne to jest bolesne .... :D

    Trop mirrzo rozwinięty przez saskia jest bardzo prawdopodobny. Trójnika teraz nie zamontujesz ale może malutki odpowietrznik nieautomatyczny zmieściłby się między zaworem a króćcem bojlera???
    A może wystarczy przechylić bojler minimalnie aby wlot był troszkę wyżej niż U wężownicy?
    Może da się trochę naciągnąć rury? :D
  • User removed account  
  • Helpful post

    Moderator on vacation ...
    Mam inne rozwiązanie. Zdemontuj boler, a przy tej okazji wyczyść go wewnątrz, wymień anodę i wykonaj inne zabiegi "higieniczne".
    Potem zamontuj go obracając "do góry nogami" Niestety, będziesz musiał przerobić podejścia wody zimnej i ciepłej. Możesz też wmontować trójnik z odpowietrznikiem, jak napisał saskia.
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 13  
    Jerzykowski napisał:
    Bojler grzał tak od nowości więc czyszczenie nic nie da.

    A próbowałeś chociaż czyścić? Jeżeli nie to dlaczego twierdzisz że nic nie da.
    Jak sam piszesz bojler pracował pięć lat- tam może być "gnój".

    Wyczyścić od wewnątrz po zdemontowaniu grzałki (do tego nie trzeba nawet wygaszać kotła CO).
    Przy okazji sprawdzić w jakim stanie jest anoda.
    Jeżeli jest możliwość zakręcić obieg na CO, palić do 80* na krótkim obiegu z wyłączoną pompą aby pozbyć się powietrza (być może jest w wężownicy).

    A czy problem jest od początku czy powstał teraz?
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 37  
    Witam. Przepływ to Ty kolego masz tylko powietrze robi z Twojej rury 1" np. Rurę 3/8" i dla tego słabo przesyła ciepło. A po przykręceniu kilku grzejników i pilnowaniu w kotłowni kotła bojler nadal słabo się nagrzewa? To niestety wiąże się z przesiadywaniem w kotłowni;/ a może masz pompkę cyrkulacyjna na CWU? Ona może dosyć bardzo wyciągać ciepło z bojlera w niektórych sytuacjach. Może na początek na wygaszonym kotle i wyłączonej pompie odpowietrz wężownicę bojlera na zasilającym śrubunku, jeśli bojler ma 5 lat to śrubunek raczej kluczami szwedzkimi popuścisz bez kłopotów, musiałbyś też się upewnić czy czasami rury idące i wychodzące z wężownicy nie są zamulone lub przytkane syfem.
    Pozdrawiam.
  • User removed account  
  • Helpful post
    Level 13  
    Jerzykowski wrote:

    Jak sie ociepli to spróbuje waszych rad.


    I słusznie. Jak wytrzymałeś 5 lat to i dotrwasz do wiosny.
    Pozdrawiam
  • User removed account  
  • User removed account  
  • Level 10  
    Zasada jest bardzo prosta, opiera się gęstości (ciężar) cieczy w danej temperaturze. Z chwila gdy temperatura na kotle spadnie poniżej nastawionej (np 40°C) pompa zatrzymuje się, obieg ustaje. Cieplejsza woda w wężownicy może tylko wyjść w górę, nigdy w dół nie opadnie, tak długo aż osiągnie temperaturę niższą niż w kotle. Jedyny warunek do spełnienia tego układu to trojak nie może być na równi z wejściem do wymiennika , tylko poniżej zbiornika. Niema też znaczenia z której strony pieca jest pompa z zaworem różnicowym. Co do pompy i zaworu: chwilą zaniku(braku) napięcia przy gorącym kotle masz lepsze grzanie grawitacyjne C.O. i C.W.U.
    Moje spostrzeżenia ze zdjęć :
    1. Wstawić zawór różnicowy przy pompce (zawór do pracy w poziomie).
    2. Przenieść(obniżyć) trojak na wysokość trojaka z wodą (pół cala)
    3. Wstawić zawór odcinający grzejniki na lato (przynajmniej go nie widzę)
    Pozdrawiam