Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OPEL ZAFIRA DTL - Wymiana filtra paliwa - nie odpala

23 Sty 2014 19:08 5025 14
  • Poziom 10  
    Witam,

    Otóż niestety od -3 moja "zosia" nie odpala. Nie lałem żadnych dodatków do ropy. Wymieniłem filtr paliwa i kłopot zaczął się z odpowietrzaniem.. Tak więc kupiłem ręczną pompkę zwaną potocznie "gruszką" zamontowałem ja przed filtrem paliwa. Oczywiście pompowałem aż do uzyskania ciśnienia ( gruszka twardnieje ) na dodatek sprawdziłem czy paliwo dochodzi do wtryskiwaczy ( odkreciłem nakrętkę z 1-szego wtryskiwacza paliwo lekko się sączyło po kręceniu rozrusznikiem ). Wiadomo, że mamy teraz duże mrozy no ale auto ani nie drgnęło. Czy macie może jakieś pomysły jak spróbować odpalić samochód ? Dodam, że stoi ono pod chmurką i nie mam możliwości zagarażowania go.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Witam spróbuj pomóc mu Plakiem dozując do kolektora ssącego.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za pierwsza porade jutro dam znac jaki efekt :)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Świece trzeba sprawdzić ale wykręcić to na pewno się nie uda.Zafira jest specyficznym autem co do szczelności układu,musi mieć idealny.Ja też mam zafirę i te kłopoty!!!!!!!!!.Myślę że filtr paliwa został zalany ropą.Spróbuj pchnąć kompresorem powietrze do baku i odkręcaj każdą nakrętkę wtrysku po kolei.Plakiem na pewno załapie bo to mój najlepszy przyjaciel w tych dniach. :)
  • Poziom 10  
    Witam ponownie,

    Dzieki. Swiece rowniez jutro sprawdze ( zmierze opornosc ) bez wyciagania ich.


    Niestety nie mam kompresora wiec pozostaje mi tylko reczna pompka ;) z tym plakiem mnie przekonaliscie sprobuje :)

    pozdrawiam ! jutro opowiem o efektach
  • Poziom 10  
    Witam ponownie,

    Swiece sprawdzone- sprawne. Co do uzycia plaka uzylem go tuz za filtrem powietrza leciutko jakby chcial wejsc na obroty ale to trwa moze z ulamek sec. i koniec jak nie odpalil tak nie odpala.
  • Poziom 9  
    Z tym plakiem to powinieneś podejść wprost do kolektora ssącego.Zdejmij gumowe kolanko z kolektora jest skręcone metalową opaską.Następnie ktoś musi kręcić rozrusznikiem a ty ostrożnie wpuszczaj plaka do kolektora.Najlepiej krótkimi seriami a nie jednostajnie bo jak dasz go za dużo to silnik się zadławi.Powinien złapać.
  • Poziom 10  
    Udalo sie :) odpalil za ktoryms razem teraz jest wszystko OK po za ... no właśnie zamarznietymi hamulcami ? Pedał hamulca niestety jest twardy i praktycznie nie hamuje nie wpada w ogole w podloge niezaleznie czy silnik jest na chodzie czy nie. Gdzie szukac tym razem problemu ?
  • Poziom 10  
    Cylinderki były regenerowane. Szukać problemu w zamarznietym serwie ?
  • Poziom 28  
    Zanim zaczniesz rozbierać sprawdź czy koła obracają się bez oporów.
  • Poziom 10  
    Witam,

    Koła obracaja sie z lekkim oporem( na pewno wiekszym niz przy temperaturach dodatnich ). Pedal hamulca moge wcisnac gdzies na 3-4 cm w dół.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Jeśli podczas pracy silnika - jazdy, pedał hamulca będzie "twardy", to albo serwo zamarzło, albo pompa próżniowa niesprawna (nie wytwarza podciśnienia). Wciśnij pedał hamulca i uruchom silnik, jeśli pedał wyczuwalnie "wpadnie", to wspomaganie hamulca (serwo) sprawne.
  • Poziom 10  
    Tez mi sie szczerze mowiac wydaje ze serwo zamarzlo. Z tego co pamietam jesli na wylaczonym silniku kilka razy podpomuje pedalem hamulca to po wlaczeniu silnika pedal 'nie wpada' w podloge takze wina chyba lezalaby po zamarznietym serwo. Pytanie czy pod chmurka jestem w stanie cos z tym zdzialac? :)