Witam, dziś miałem taki przypadek, po ponownym odpaleniu autka, zaświeciła się żółta kontrolka silnika, z komunikatem - engine fault - pojechałem tak ze świecącą się kontrolką jakieś 15km, stałem w korku, auto zachowywało się normalnie. Po dojechaniu na miejsce docelowe odłączyłem aku, na 10min. aby skasować błąd, ale po podłączeniu, nic to nie dało, kontrolka dalej się świeciła. Wróciłem do auta po 15min, odpalam, i jest wszystko OK. Kontrolka zgasła. Wszystko działo się w mrozie -10st. i tak zrobiłem jeszcze 80km. i nic się nie działo. Mam pytanko, co mogło być przyczyną zapalenia się kontrolki silnika? Na kompie jeszcze nie byłem. Pozdrawiam