Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofon Pojemnościowy - Słaba jakość nagrywania

loperkos 24 Sty 2014 22:52 1683 5
  • #1 24 Sty 2014 22:52
    loperkos
    Poziom 5  

    Witam.
    Mam pewien problem z jakością nagrywania za pomocą mikrofonu pojemnościowego (Rode NT1-A i do tego przedwzmacniacz tube ultragain mic200), a mianowicie problemem jest to, że jak nagram swój głos w jakimkolwiek programie do tego stworzonym, nagranie jest dosyć kiepskiej jakości. Podczas przechwycenia bezpośrednio nagrania do słuchawek jest wszystko w porządku. Może to być wina kabli, karty dźwiękowej, czy czegoś więcej? Ogólnie to jestem w tym wszystkim zielony.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    0 5
  • Pomocny post
    #2 25 Sty 2014 07:19
    conan02

    Poziom 29  

    Jaka karta dźwiękowa? Jeśli integra to nie ma o czym mówić. Druga sprawa to ustawiona jakość nagrania w programie: telefoniczna 8bit/22k/mono, CD 16bit/44k/stereo lub DAT 24bit/48k/stereo. To tak dla przykładu z ustawieniami używanymi w programach.
    Jeśli jest możliwość ustawienia parametrów indywidualnie (np. Cool Edit) to należy wybrać 16bit/44k/mono. Potem można to zmiksować dowolnie do stereo.
    Jaki jest charakter "złej jakości" - zniekształcenia, zakłócenia - np. szum lub okresowy warkot. Na słabych kartach (zintegrowanych) często słychać zakłócenia z magistrali - okresowe trzaski zapisu dyskowego lub terkot/modulowany szum z transferów danych i pracy magistral.
    Do nagrywania minimum dobra karta wewnętrzna, a najlepiej zewnętrzna po USB, wtedy cała część analogowa jest poza komputerem i ekranowana od zakłóceń układów cyfrowych.

    0
  • #3 25 Sty 2014 15:27
    loperkos
    Poziom 5  

    Ta zła jakość polega na tym, że zmienia tonacje mojego głosu na niższy i nie słuchać przez to naturalnego głosu. Mam tania kartę dźwiękową usb od zestawu słuchawek steelseries. Szumy nie są zbytnim problemem, bo zawsze można odszómić nagranie.

    0
  • Pomocny post
    #4 25 Sty 2014 21:00
    conan02

    Poziom 29  

    Krótko mówiąc przetwornik wycina wyższe częstotliwości z nagrania, "karta" USB do słuchawek służy głównie do używania ze Skype i podobnymi. Podejrzewam również ustawienie programu na zbyt niską częstotliwość próbkowania - też obcina pasmo. Spróbuj eksperymentować z parametrami zapisywania dźwięku.
    Zajmowałem się amatorsko remasteringiem nagrań winylowych, jak jest kiepski materiał to niewiele da się z nim zrobić, zawsze stawiaj na pierwszym miejscu jakość materiału wyjściowego audio, zepsuć zawsze można, poprawić jest bardzo trudno, przynajmniej niezauważalnie. Jeśli chcesz zajmować się nagraniami to nie warto na początku nabierać złych nawyków. Spróbuj też użyć karty wbudowanej w komputer, może będą zakłócenia, ale porównasz nagrania i nasuną się jakieś wnioski.
    Jeszcze jedna możliwość z tych bardziej hard - odpal na programie analizę częstotliwościową swojego nagrania i obejrzyj jak jest wypełnione pasmo i czego brakuje. To jest bardzo przydatne narzędzie i warto nauczyć się z niego korzystać.

    0
  • Pomocny post
    #5 25 Sty 2014 22:15
    adam.sa
    Poziom 9  

    Witam, jeżeli chodzi o nagrywanie wokalu w domu z przyzwoitą jakością proponował bym zainwestować w interface audio usb, bo z reguły połączenia przedwzmacniacz - komputer nie zdają egzaminu włśnie z powodu wątpliwej jakości karty dźwiękowej. Jest to dodatkowy wydatek, ale z pewnością poprawi jakość nagrywanego dźwięku, tym bardziej, że postawiłeś na mikrofon pojemnościowy. Polecam interface focusrite scarlett, na drugim miejscu pre sonus audiobox. Na pewno poprawi to znacząco jakość jak i komfort pracy. Pozdrawiam

    0
  • #6 27 Sty 2014 09:45
    loperkos
    Poziom 5  

    Sądzę, że otrzymałem potrzebne mi odpowiedzi, więc zamykam temat.
    Dziękuję.

    0