Witam
W aucie strasznie smierdzialo spalinami i pocilo sie z pod tej plastikowej pokrywy, wiec zabralem sie za jej sciaganie, po odkreceniu wszystkich srub, mozecie wierzyc lub nie, ale musialem wyrwac doslownie ta plastikowa pokrywke a po jej zdjeciu wtryskow wogole nie bylo widac, wygladalo to jak sadza z komina taka juz wyschnieta zbierana latami do tego twarda jak kamien.
Usuniecie calej tej sadzy zajelo mi caly dzien, gdy w koncy wszystko wyczyscilem zalalem wszystko benzyna zeby troche puscil ten syf na wtryskach i poczekalem 2 godziny, w koncu udalo mi sie wyciagnac wtrysk i szczesliwy poszedlem do domu go czyscic, ale niestety podczas wycagania musialem kluczem zachaczyc o przelew i pekl niestety.
Teraz pytanie, moj wtryskiwacz wyglada jak by ktos nim czyscil kominy i absolutnie zadnych numerow z niego nie uda mi sie wyciagnac, reszta wyglada tak samo, czy jak kupie nowy wtryskiwacz to bedzie mozna go zalozyc i czy bedzie chodzil bez kodowania?.
Mieszkam w angli i moglbym auto oddac do serwisu, ale kupilem auto z pelna ksiazka serwisowa, ostatni serwis 2 tys mil temu i jezeli oni w mercedesie nie zauwazyli czegos co zbierala sie najprawdopodobniej kupe czasu, to ja wole robic samemu, jezeli jest jakis mechanik z staffordshire z checia oddam mojego sprintka do niego
Zapomnailem napisac, auto jest z 2007 roku, silnik ma 2148 cm3 pojemnosci
W aucie strasznie smierdzialo spalinami i pocilo sie z pod tej plastikowej pokrywy, wiec zabralem sie za jej sciaganie, po odkreceniu wszystkich srub, mozecie wierzyc lub nie, ale musialem wyrwac doslownie ta plastikowa pokrywke a po jej zdjeciu wtryskow wogole nie bylo widac, wygladalo to jak sadza z komina taka juz wyschnieta zbierana latami do tego twarda jak kamien.
Usuniecie calej tej sadzy zajelo mi caly dzien, gdy w koncy wszystko wyczyscilem zalalem wszystko benzyna zeby troche puscil ten syf na wtryskach i poczekalem 2 godziny, w koncu udalo mi sie wyciagnac wtrysk i szczesliwy poszedlem do domu go czyscic, ale niestety podczas wycagania musialem kluczem zachaczyc o przelew i pekl niestety.
Teraz pytanie, moj wtryskiwacz wyglada jak by ktos nim czyscil kominy i absolutnie zadnych numerow z niego nie uda mi sie wyciagnac, reszta wyglada tak samo, czy jak kupie nowy wtryskiwacz to bedzie mozna go zalozyc i czy bedzie chodzil bez kodowania?.
Mieszkam w angli i moglbym auto oddac do serwisu, ale kupilem auto z pelna ksiazka serwisowa, ostatni serwis 2 tys mil temu i jezeli oni w mercedesie nie zauwazyli czegos co zbierala sie najprawdopodobniej kupe czasu, to ja wole robic samemu, jezeli jest jakis mechanik z staffordshire z checia oddam mojego sprintka do niego
Zapomnailem napisac, auto jest z 2007 roku, silnik ma 2148 cm3 pojemnosci