Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C-330 i alternator - naprawa niedziałającej instalacji ładowania

mateuszek3064 25 Sty 2014 22:50 6006 11
  • #1 25 Sty 2014 22:50
    mateuszek3064
    Poziom 11  

    Witam
    Mam dość często spotykany problem jednak nie moge z nim sobie poradzić nawet przy pomocy innego forum. Chodzi o ciągnik c 330. Alternator chodził i nagle przestał potem brat przy tym grzebała a teraz nie moge tego ogarnąć. Alternator pochodzi z dużego fiata jak i regulator.
    Ursus C-330 i alternator - naprawa niedziałającej instalacji ładowania
    Ursus C-330 i alternator - naprawa niedziałającej instalacji ładowania
    na dole na zdjęciu widać jeszcze przekaźnik od kontrolki ładowania. Jak to wszystko powinno być podlączone żeby działało. I jak sprawdzic czy regulator jest dobry i czy ten przekaźnik jest dobry? iczy ten regulator mozna zamienic jakimś innym? i jaki to może bycalternator 6-ścio czy 9-cio diodowy bo to ponoć ma ogromne znaczenie przy podłaczaniu.

    0 11
  • #2 25 Sty 2014 23:49
    mtracz
    Poziom 29  

    Jeśli jest to komplet: alternator, regulator i przekaźnik kontrolki to jest to alternator 6 diodowy. Ale trzeba to sprawdzić bo patrząc na te instalacje niczego nie da się być pewnym
    Przewód plusowy(30) fatalny, nie do przyjęcia w sumie reszta przewodów także nie powala.
    Styk 57? Chyba 67.
    Sprawdzałeś stan szczotek?
    Jak zachowuje się kontrolka ładowania?
    Posiadasz miernik uniwersalny?

    0
  • #3 26 Sty 2014 10:27
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam. Powinno być tak. Do 15 regulatora dochodzi napięcie od bezpiecznika po zapłonie. 67 regulatora do 67 alternatora ( to ten zacisk przy szczotkach). Przekaźnik te dwa koło siebie leżące w jednej linii jeden masa - to pewnie ten biały co jest teraz podłączony a drugi ma być podłączony do tego złącza zaraz obok szczotek. Wychodzi ono ze stojana i daje napięcie gdy alternator ładuje. Dalsze styki biały jest dobrze a pozostały ma iść do kontrolki ładowania.

    0
  • #4 26 Sty 2014 12:18
    mateuszek3064
    Poziom 11  

    Ten przekaźnik od kontrolki był wcześniej a potem brat kupił alternator i regulator i tak podpiął jak było wcześniej na te same kabelki. Cały czas był problem z tym ładowaniem raz było raz nie było. Miernik mam sprawdzałem brak ładowania, sprawdzalem też ciągłość przewodów i wszystkie są całe i dobre. Co do alternatora to nie wiem jak go sprawdzić, czy musze go rozebrać i jak to zrobić? Jak dokladnie sprawdzić ile ma tych diód?

    0
  • #5 26 Sty 2014 12:29
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Jak podasz prąd pod 67 alternatora to będzie ładował ponad 16V. Tak sprawdzisz najszybciej bez wyciągania aternatora.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jak chcesz sprawdzić ile ma diód to musisz wyjąć szczotkotrzymacz i zobaczyć gdzie idzie kabelek od tego złącza w plastyku. Jak do stojana to masz 6 diód. Dla kogoś bez wprawy to może być trudne i zostaje rozebranie alternatora. 9 diodowe mają dodatkowe 3 diody wzbudzenia na czarnej, plastykowej podkówce.

    0
  • #6 26 Sty 2014 12:45
    mateuszek3064
    Poziom 11  

    czyli żeby sprawdzić alternator musze podłączyć plusa pod 67 alternatora a reszte trzeba odłączyc od regulatora takie sprawdzanie rozumiem musi twać krótko żeby nic nie uszkodzić?

    0
  • #7 26 Sty 2014 13:18
    nikusert
    Poziom 38  

    Witam

    WITEK1952 napisał:
    ak chcesz sprawdzić ile ma diód to musisz wyjąć szczotkotrzymacz i zobaczyć gdzie idzie kabelek od tego złącza w plastyku. Jak do stojana to masz 6 diód. Dla kogoś bez wprawy to może być trudne i zostaje rozebranie alternatora. 9 diodowe mają dodatkowe 3 diody wzbudzenia na czarnej, plastykowej podkówce.

    Łatwiej sprawdzić napięcie na zacisku konektorowym i zacisku 30.Jeżeli jest równe ,to alternator 9-cio diodowy.

    0
  • #8 28 Sty 2014 14:17
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    WITEK1952 napisał:
    Jak podasz prąd pod 67 alternatora to będzie ładował ponad 16V. Tak sprawdzisz najszybciej bez wyciągania aternatora.

    Kolego mateuszek3064 w żadnym wypadku nie rób takiego czegoś. W tym przypadku masz niczym nieograniczone napięcie i akumulatory mogą nawet eksplodować. Jak już chcesz tak zrobić to w szereg włącz żarówkę np. 21W i zaczynaj od najwolniejszych obrotów.

    0
  • #9 29 Sty 2014 22:43
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Nie przesadadzaj. Przez kilka sekund nic się nie stanie.

    0
  • #10 30 Sty 2014 09:50
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Kolego mateuszek3064 w żadnym wypadku nie rób takiego czegoś. W tym przypadku masz niczym nieograniczone napięcie i akumulatory mogą nawet eksplodować. Jak już chcesz tak zrobić to w szereg włącz żarówkę np. 21W i zaczynaj od najwolniejszych obrotów.

    Nigdy naprawdę nie miałeś do czynienia ze zwartych elektronicznym regulatorem napięcia? Ja miałem takich okazji sporo. Żaden akumulator nie wybuchł. Raz spalił się sterownik silnika ale w Ursusie go nie ma. Po dłuższym czasie przegrzewa się ale nie w kilka sekund. Niektórym teoria musi zastąpić praktykę.

    1
  • #11 06 Lut 2014 00:14
    Improwizator
    Poziom 2  

    Witam.
    Jeśli chodzi o połączenia to sprawa wygląda następująco:
    -zacisk 67 na alternatorze podłącz do zacisku 67 na regulatorze napięcia.
    -zacisk śrubowy 30 podłącz do plusa na stałe (tak jak masz do rozrusznika. Zakładam, że masz zamienione klemy na kablach i dochodzi tam PLUS :D ).
    -trzeci zacisk ten w plastikowej oprawce (splot uzwojeń alternatora) podłącz do zacisku 85 w przekaźniku lampki ładowania.
    -zacisk 15 na regulatorze napięcia połącz przez bezpiecznik z stacyjką (prąd przy wciśniętym kluczyku, obudowa regulatora musi być połączona z masą).
    -zacisk 86 i 87 przekaźnika lampki ładowania połącz albo z zaciskiem 15 regulatora albo pod ten sam bezpiecznik co co regulator - gdzie ci pasuje
    -zacisk 30/51 na przekaźniku (środkowy) lampki ładowania połącz z kontrolką ładowania a drugi kabel z kontrolki do masy.
    Alternator jeśli jest z dużego fiata (na takiego wygląda) to jest 6 diodowy.

    Natomiast co do przekaźnika to zaciski 87 i 30/51 powinny być zwarte a oporność mierzona na zaciskach 85 i 86 powinna wynosić ok.29Ω. Zaciski 87 i 30/51 powinny się otworzyć przy podłączeniu do zacisków 85 i 86 napięcia ok. 5,5V.

    1
  • #12 06 Lut 2014 06:31
    nikusert
    Poziom 38  

    Na 100%nie jesteś pewny że alternator jest 6-cio diodowy ,lepiej to sprawdzić ,co jest bardzo łatwe bez rozbierania alternatora.Jeżeli wówczas okaże się że na wyjściu z konektorem jest około7V (środek gwiazdy).Gdy będzie 12-14V to jest 9-cio diodowy.Wtedy można myśleć czy trzeba zastosować przekaźnik kontrolki ładowania.

    0