Miałem napięcie w instalacji podczas jazdy na poziomie 12,5-12,8V. Pod dużym obciążeniem - włączone grzanie obu foteli - 0k. 15-16A, potrafiło spaść do 10,5V i obserwowałem żarzenie kontrolki ładowania. Uznałem napięcie za zbyt niskie i wymieniłem alternator na inny (używany). W tej chwili podczas jazdy mam ok. 13,3-13,5 (mierzone we wnętrzu, a nie na zaciskach akumulatora), ale pod dużym obciążeniem i tak "siada" do poziomu 11V. Mam zainstalowany alternator 100A. Czy powinienem zamontować mocniejszy, np. 120 A ?