Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł węglowy + Kominek + Kocioł gazowy (niezależne grzanie)

27 Sty 2014 02:02 4362 14
  • Poziom 9  
    Witam

    Próbuję zaprojektować schemat ogrzewania w którym występują 3 źródła ciepła (śmieciuch, kominek i kocioł gazowy konden.)

    Celem jest możliwość palenia/grzania w każdym, bez konieczności jakiegokolwiek przełączania ręcznego.
    Finalnie, głównym źródłem ciepła będzie kocioł gazowy kondensacyjny ale kominek i śmieciuch też będą używane od czasu do czasu.

    W domu będzie tylko podłogówka sterowana siłownikami podłączonymi do termostatów pokojowych (SALUS).

    Do tej pory udało mi się spłodzić schemat jak poniżej.
    Bazujący na wymiennikach płytowych i trzech oddzielnych obwodach.

    Będę wdzięczny za każdą krytykę i opinię.

    Link do obrazka (duzy rozmiar)

    Kocioł węglowy + Kominek + Kocioł gazowy (niezależne grzanie)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 32  
    Kominek i kocioł węglowy w jednym układzie otwartym z jednym naczyniem. Tam też ma być bojler najlepiej z podwójną wężownicą. Reszta za wymiennikiem płytowym w układzie zamkniętym. Do tego odpowiednie sterowanie.
  • Pomocny post
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Przy kotle gazowym nie potrzebujesz już kolejnego wymiennika.
    Kominek proponowałbym zrobić zwykły bez płaszcza wodnego.
    Jeżeli będziesz miał jakąś awarię z układem lub z prądem to z trzech różnych nie pozostaje Ci żadne alternatywne źródło ciepła.
    Jeżeli ma to pracować tylko na podłogówce to przydałby się jakiś bufor.
    Podłoga pracuje na niskich temperaturach. W razie jakiejś awarii nie przyjmie ciepła z rozgrzanego kotła.
  • Poziom 9  
    Cześć, Dzięki za sugestie

    gersik napisał:
    Tam też ma być bojler najlepiej z podwójną wężownicą


    W jakim celu ? Przez wymiennik płytowy bez problemu przejdzie ciepło, oby tylko dwie pompki zadziałały w tym czasie (od CO i od CWU)
    Sterowanie tutaj trzeba będzie dobrze dopracować.

    piracik napisał:
    Przy kotle gazowym nie potrzebujesz już kolejnego wymiennika.


    Biorę tu pod uwagę sytuację gdy gazowiec by był wyłączony.
    Wydaje mi się, ze by nie było obiegu, pompka w gazowym by nie dzialala i torowała przepływ.
    A dodatkowo to gazowy kocioł będzie dopiero w 2015 roku bo dopiero GAZ podepną :( (Kase już wzieli za przyłącze i karzą czekac)
    Chyba, że jest jakieś rozwiązanie którego nie znam, że byłby obieg.

    piracik napisał:
    Kominek proponowałbym zrobić zwykły bez płaszcza wodnego.

    No właśnie w tym cała zagadka/trudność by wszystkimi trzema źródłami można było niezależnie grzać, również kominkiem.

    piracik napisał:
    Jeżeli będziesz miał jakąś awarię z układem lub z prądem to z trzech różnych nie pozostaje Ci żadne alternatywne źródło ciepła.


    To fakt, bez zasilania to teraz chyba tylko schematy grawitacyjne by dzialały.
    Niestety ale uzależniony będę od prądu napewno. Trzeba będzie o jakimś UPS-ie pomyśleć.

    piracik napisał:
    Jeżeli ma to pracować tylko na podłogówce to przydałby się jakiś bufor.


    Chodzi Ci zeby zabezpieczyć się przed wachaniami temperatury ze źródeł ciepła ?

    piracik napisał:
    Podłoga pracuje na niskich temperaturach. W razie jakiejś awarii nie przyjmie ciepła z rozgrzanego kotła.


    W tym 3-cim docelowym obiegu jest zawór 3-drogowy termostatyczny. Dziala bez prądu.
    Silowniki przy rozdzielaczach bez prądu zostają otwarte więc nei zablokuje obiegu.
    Ale jak pompki przestaną działać to Śmieciuch i Kominek mogą zagotować wodę.
    Śmieciuch się jakoś wygasi, ale kominek pewnie zagotuje :(.



    Ciągle szukam jakichś rozwiązań, żeby było prosto i osiągnięty cel.
    Z wężownicami schładzającymi (jeden układ zamknięty) to mi hydraulicy poodradzali, że to słabo działa i jakieś dodatkowe zabezpieczenia trzeba by było montować. No ale to też jakieś rozwiązanie, muszę poczytać.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    kula1981 napisał:
    Ale jak pompki przestaną działać to Śmieciuch i Kominek mogą zagotować wodę.
    Śmieciuch się jakoś wygasi, ale kominek pewnie zagotuje .

    Dlatego napisałem że bojler ma być po stronie układu otwartego a z podwójną wężownicą dlatego by można było wpiąć ogrzewanie CWU z kotła gazowego chyba że kupisz 2f ale to się wiąże ze zwiększeniem mocy kotła i niedogodnościami spowodowanymi małym przepływem.
    Bufor na pewno będzie dobrym rozwiazaniem.
  • Poziom 9  
    Taki był wcześniejszy pomysł:

    Kocioł węglowy + Kominek + Kocioł gazowy (niezależne grzanie)
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    kula1981 napisał:
    Wydaje mi się, ze by nie było obiegu, pompka w gazowym by nie dzialala i torowała przepływ.

    Kocioł gazowy wpina się równolegle do instalacji i nie blokuje on przepływu jeżeli jest wyłączony.

    W tym drugim założeniu masz źle. Ponieważ kocioł kondensacyjny musi pracować w układzie zamkniętym.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kula1981 napisał:
    Chodzi Ci zeby zabezpieczyć się przed wachaniami temperatury ze źródeł ciepła ?

    Chodzi mi o to, że podłoga może pracować max 50*C, a kocioł na paliwo stałe potrafi niekontrolowanie czasami się rozgrzać. Przydałoby się aby był jakiś bufor, który przejąłby chwilowy nadmiar ciepła.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Rozpędziłem się z tym drugim schematem. Dopiero teraz zobaczyłem że jest wszystko w układzie zamkniętym.
  • Poziom 9  
    piracik napisał:

    W tym drugim założeniu masz źle. Ponieważ kocioł kondensacyjny musi pracować w układzie zamkniętym.


    To wszystko jest w układzie zamkniętym.


    Dnia 8 lipca 2009r. weszło w życie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury
    z dnia 12 marca 2009r. dopuszczające montowanie w układzie zamkniętym kotłów na paliwo stałe o mocy nominalnej do 300kW, wyposażonych w urządzenia do odprowadzania nadmiaru ciepła. Ponadto zgodnie z normą PN-EN 12828 instalacja powinna być wyposażona w następujące, podstawowe elementy stanowiące zabezpieczenie instalacji ogrzewania wodnego przed wzrostem temperatury i ciśnienia:
    armatura bezpieczeństwa, w skład której wchodzi zawór bezpieczeństwa, manometr i odpowietrznik.
    zawór BVTS
    wężownica schładzająca
    ciśnieniowe naczynie zbiorcze
    regulator temperatury –sterownik elektroniczny lub miarkownik ciągu
    ogranicznik temperatury bezpieczeństwa STB z ręcznym powrotem do pozycji wyjściowej
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Kolego, fajnie, że poświęciłeś sporo czasu na rozporządzenia ale doczytaj mojego posta. Na koniec poprawiłem się.
  • Poziom 38  
    Tez sadze ze bufor bylby wskazany.
    Dzieki niemu, bedziesz mial bardziej wyrownane temp. odbior chwilowego nadmiaru ciepla, oraz rezerwe ciepla gdy kociol-kominek wygasnie.
  • Poziom 9  
    Hmm.

    Z tym buforem może być faktycznie dużo lepiej.

    Rozumiem, że zamieniłbym te wymienniki płytowe na bufor z wieloma wężownicami tak ?
    A może idąc krok dalej to czy są jakieś takie bufory z 2 lub 3 wężownicami i dodatkowo spełniał by role CWU.

    Mam małą kotłownie na to wszystko ale może jakoś by się upchało gdyby bufor robił też jako boiler.
  • Poziom 38  
    Te z boilerem wewnetrznym sa o wiele drozsze i taniej wyjdzie osobny boiler. Poza tym, ten z boilerem ma mniejsza pojemnosc bufora wiec ogolnie objetosc pomieszczenia zabrana przez bufor i boiler bedzie taka sama jak podobnych pojemnosci bufor z wewnetrznym boilerem.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Są takie. Wężownic może być nawet 4 i więcej.
    Tylko pojawia się inny problem.
    Jeżeli chcesz zasobnik w buforze to aby uzyskać temperaturę CWU 45*C to temperatura bufora musi sięgać około >55*C
    Kotłem kondensacyjnym nie ma sensu tego grzać.
    Najlepiej byłoby chyba bufor plus zasobnik z dwoma wężownicami jak proponował gersik
  • Poziom 9  
    Te bufory kombinowane to chyba będzie rozwiązanie dla mnie.
    Jak odejdą mi 2x wymienniki płytowe, pompka CWU oraz zewnętrzny bojler to finansowo jest ok.

    Tak to by wyglądało:

    Ten bojler co jest w środku, będzie bez wężownicy.
    Zewnętrzny by miał wężownicę podpiętą do obiegu zamkniętego gazowego kotła.
    Reszta bez wężownic podpięte do kominka, pieca i podłogówki.

    Na razie gdy tylko śmieciuchem i kominkiem będę grzał to temperatury będą wysokie to ciepła woda będzie.
    Natomiast gdy będę kupować kocioł kondensacyjny to kupię 2 funkcyjny.
    Wtedy faktycznie temperatury nie ma co grzać wysoko gazem bo nieekonomicznie.
    Ale tą lekko podgrzaną wodę z CWU przepuszczę przez podgrzewacz przepływowy kotła gazowego (2-ga funkcja)

    Tylko czy na coś jeszcze nie zwróciłem uwagi ?!.