Wczoraj zgubiła mnie rutyna. Trzy dni wcześniej uruchamiałem samochód kolegi, poszło gładko choć to był dizel większy od mojego. A wczoraj poprosił mnie o pomoc przypadkowy kierowca na ulicy no i mu "pomogłem" - podłączyłem u niego dobrze a u siebie czerwony przewód do minusa a czarny do plusa czyli na opak. Wsiadłem żeby lekko podnieść obroty i nagle widzę, że się dymi, zgasiłem swój silnika, wyskoczyłem, zdjąłem błyskawicznie jeden przewód i więcej nie próbowałem nic kombinować. Wtedy jeszcze nie połapałem się gdzie był błąd dopiero w domu się przyjrzałem. Przewody były podłączone przez ok 10s, tyle żeby wsiąść i wysiąść
Wynik: stopiona izolacja na przewodzie rozruchowym (to zadymiło). Nie było żadnego gaśnięcia kontrolek ani innych objawów, samochód uruchamia się normalnie, po powrocie po jakiejś niecałej godzinie od zgaszenia sprawdziłem napięcie na akumulatorze - 12,7V, podłączyłem ładowarkę żeby trochę jeszcze uzupełnić ewentualny ubytek ale jak sprawdziłem po 20 min to już pokazało że naładowany. Dziś rano przy -8st C zakręcił bardzo ładnie prawie "z półobrotu". Zapomniałem sprawdzić napięcie ładowania - dziś zmierzę.
Co jeszcze powinienem sprawdzić? Jakich problemów mogę się spodziewać?
PS. Wszystko przez to że na aku Centra Plus zostawiłem sobie ochronną klapkę na minusie a ona jest czerwona... na plusie mam oryginalną od pierwotnego akumulatora bo ładnie pasuje dochodzące zaciski i jest ...czarna. Od razu zerwałem tę czerwoną.
Wynik: stopiona izolacja na przewodzie rozruchowym (to zadymiło). Nie było żadnego gaśnięcia kontrolek ani innych objawów, samochód uruchamia się normalnie, po powrocie po jakiejś niecałej godzinie od zgaszenia sprawdziłem napięcie na akumulatorze - 12,7V, podłączyłem ładowarkę żeby trochę jeszcze uzupełnić ewentualny ubytek ale jak sprawdziłem po 20 min to już pokazało że naładowany. Dziś rano przy -8st C zakręcił bardzo ładnie prawie "z półobrotu". Zapomniałem sprawdzić napięcie ładowania - dziś zmierzę.
Co jeszcze powinienem sprawdzić? Jakich problemów mogę się spodziewać?
PS. Wszystko przez to że na aku Centra Plus zostawiłem sobie ochronną klapkę na minusie a ona jest czerwona... na plusie mam oryginalną od pierwotnego akumulatora bo ładnie pasuje dochodzące zaciski i jest ...czarna. Od razu zerwałem tę czerwoną.