Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrofor - nie załącza się, szybko się rozłącza

29 Sty 2014 07:58 3699 22
  • Poziom 6  
    Witam mam problem posiadamy stary hydrofor Hydrofor - nie załącza się, szybko się rozłącza Hydrofor - nie załącza się, szybko się rozłącza

    ten element nie wiem jak go nazwać nie funkcjonuje poprawnie. Nie załącza sie i szybko sie rozłącza. Proszę o poradę czy jest uszkodzony i czy należy go wymienić?
  • Poziom 28  
    Może wystarczy tylko go wyregulować? A jak z ciśnieniem, szybko spada?
  • Poziom 43  
    Cytat:
    ten element nie wiem jak go nazwać nie funkcjonuje poprawnie

    skąd wiesz? przy jakim ciśnieniu załącza i wyłącza ten wyłącznik ciśnieniowy?
  • Poziom 6  
    Próbowałem regulować, szybko ciśnienie spada.
  • Poziom 28  
    Za szybkie spadanie ciśnienia w hydroforze odpowiada brak poduszki powietrznej.
  • Poziom 6  
    Jak rozwiązać ten problem? Nie znam się na tym za bardzo, dlatego pytam.
  • Poziom 28  
    Można to zrobić na dwa sposoby. U góry hydrofora powinien być zawór przez który można dmuchnąć trochę powietrza. Jeżeli nie ma tego zaworu można spuścić całą wodę z hydroforu (pod koniec może lecieć straszny syf) i napełnić go z powrotem. Ale żeby to zrobić musisz się upewnić że to nie wina zaworu ciśnieniowego. Tak to szkoda roboty.
  • Poziom 6  
    Już tak robiłem, bez skutku, więc trzeba wymienić łącznik ciśnieniowy.

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Ale dziękuję za pomoc, jestem wdzięczny. Jaki dokładnie kupić taki łącznik ciśnieniowy, jakie parametry?
  • Poziom 28  
    Dostępne na Allegro. Wpisz wyłącznik hydrofor. Ceny od 22zł.
  • Poziom 34  
    Najlepiej byłoby to zrobić gdybyś miał rurkę z wodowskazem: uzupełniasz wodę do poziomu max i pompujesz powietrze do ciśnienia wyłączenia ustawionego na wyłączniku ciśnieniowym silnika.
  • Poziom 22  
    Spadek ciśnienia może oznaczać jakiś wyciek. Wyłącznik ciśnieniowy nic do tego nie ma.
  • Poziom 28  
    Skoro napełnienie zbiornika od nowa nie pomogło to wina leży po stronie wyłącznika ciśnieniowego. Dopompowanie powietrza nic wtedy nie da.
    A szybkie wyłączanie to wina przecieku? Chyba nie.
  • Poziom 15  
    Prawdopodobnie nieszczelność jest w zaworze zwrotnym, woda cofa się do gruntu lub studni Hydrofor - nie załącza się, szybko się rozłącza

    Dodano po 12 [minuty]:

    Zawór zwrotny podobny jest do trójnika, znajduje się między ujęciem wody a pompą Hydrofor - nie załącza się, szybko się rozłącza
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tg20 napisał:
    Prawdopodobnie nieszczelność jest w zaworze zwrotnym, woda cofa się do gruntu lub studn


    To jest prawdopodobne, a ustalić to można przez manipulację zaworami - zamknij zawór na rurze prowadzącej do studni i zaobserwuj czy cisnienie szybko spada.
  • Poziom 15  
    Tak, to dobry sposób. Poza tym niesprawny zawór zwrotny szumi, czasem nawet głośno. Oczywiście po zatrzymaniu pompy.
  • Poziom 28  
    I dlatego koledzy szybko się rozłącza tak jak pisze autor? Ciekawe,ciekawe....Większych bzdur nie słyszałem.
  • Poziom 15  
    Są dwa problemy:
    markot.pajakow napisał:
    Nie załącza sie i szybko sie rozłącza

    -przyczyna, łącznik ciśnieniowy, za mała poduszka powietrzna
    markot.pajakow napisał:
    Próbowałem regulować, szybko ciśnienie spada.

    -przyczyna, pobór wody, niesprawny zawór zwrotny. Zakładam, że kolega markot.pajakow nie dokonuje regulacji łącznika ciśnieniowego w trakcie napełniania wanny więc zostaje zawór zwrotny. Gdzie tu, kolego MARIUSZU R są bzdury - pytam z ciekawości
  • Poziom 28  
    Po pierwsze to poduszka raczej wyeliminowana. Napełniał pusty hydrofor. Nie jest napisane że ciśnienie samo szybko spada (bez poboru wody) co by znaczyło jak kolega pisze o nieszczelnym zaworze zwrotnym. Mało danych, nie wiemy jakie ma ciśnienie i do ilu spada. Jaka pojemność hydroforu ile można wody spuścić do ponownego załączenia.
    Pierwszy post. Nie załącza się i szybko się wyłącza. Nadal obstajesz przy zaworze zwrotnym?
  • Poziom 15  
    W swoim ostatnim poście wyszczególniłem możliwe przyczyny. Trzeba zacząć od ustabilizowania ciśnienia, potem poduszka powietrzna, regulowanie względnie wymiana łącznika ciśnieniowego. Naturalnie wszystkie te prace nie wykonuje się w trakcie poboru wody z hydroforu, jest to oczywiste i dlatego nikt, łącznie z tobą kolego MARIUSZU R o tym nie wspominał. Jestem pewien, że kolega markot.pajakow też o tym wie dlatego, odpowiadając na twoje pytanie- tak obstaje przy zaworze zwrotnym.
  • Poziom 28  
    Zalinkowałem mu instrukcję regulacji wyłącznika. Powinno wystarczyć. Jako użytkownik hydroforu mam zupełnie inne od Ciebie zdanie, a to z racji tego że jestem przez te kilkadziesiąt lat po wszystkich usterkach z nim związanych. A o którym zaworze zwrotnym piszesz bo są (powinny ) być dwa. Ten w smoku też jest zaworem . Z resztą my tu wdajemy się w dyskusję a najbardziej zainteresowany milczy.
  • Poziom 6  
    Znam już 100 % przyczynę łącznik ciśnieniowy mam uszkodzony i dodatkowo cieknie z rurki spod niego więc wymieniam rurkę i łącznik ciśnieniowy WSZYSTKIM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ za pomoc jestem wdzięczny. Dziękuje że w dzisiejszych czasach można liczyć na pomoc.
  • Poziom 15  
    Zgadza się, bez dodatkowych informacji nie wiele można zdziałać. Przydały by się zajęcia, odczyty z manometru itp. Rzeczywiście powinny być dwa, chodzi mi o ten przed pompą. I apel do kolegi markot.pajakow - jak najszybciej doprowadź instalację elektryczną do porządku, to hydrofornia, zawilgocona posadzka, wokół uziemiona, metalowa armatura i odkryte styki 3fazowe, to po prostu grozi śmiercią.