logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mały hatchback do 12 tys. dla mamy, diesel, niskie spalanie

ideczka 29 Sty 2014 10:28 6228 20
REKLAMA
  • #1 13234149
    ideczka
    Poziom 2  
    Witajcie,

    rozbiłam swoją Skodę Fabię 1,4 benzyna z 2002 roku i szukam czegoś w zamian. Auto w dłuższej perspektywie będzie dla mojej mamy, więc ja nim długo nie pojeżdzę. Co byście polecali tak w granicach 10-12 tys? Auto powinno być raczej małe (najlepiej chatchback), mieć raczej małą pojemność silnika i mało palić (nie z gazem, najlepiej diesel). Dzięki!
  • REKLAMA
  • #2 13234455
    zdanek15
    Poziom 26  
    Nie da się trafić w gust kobiety ,a w tej cenie możliwości jest sporo.Moja koleżanka bardzo sobie ceniła opla corse c
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Opel_Corsa_rear_20080417.jpg
    ale vw polo też jest ok.....co kto lubi ciężko ustalić no chyba że naprawdę chcesz podejść do sprawy niekonwencjonalnie:
    https://www.google.pl/search?q=tata+auto&tbm=...253A%253Bhttps%253A%252F%252Fencrypted-tbn1.g
    Fajnie /moim zdaniem/wygląda fiat 500 i w zasadzie jako modern klasyk jest extra ale to trochę droższe auto.Ale moim zdaniem pomyśl o jakimś kompakcie za 10 kzł będzie każdy w porządku.Miłych poszukiwań.Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 13235000
    ideczka
    Poziom 2  
    A co byście powiedzieli o Ibizie albo Citroenie C3?
  • REKLAMA
  • #5 13245055
    gieniek
    Poziom 12  
    jezeli lubisz male samochody to mam 2 typy, pierwszy VW lupo, fajny zgrabny, nie oklepany wyglad z silnik 3l malutko pali, drugi to opel tigra, samochodzik z sportowa sylwetka, dla aktywnych dziewczyn
  • #6 13245166
    zmstr84
    Poziom 10  
    zdanek15 napisał:
    To wszystko co napisałem do tej pory jest nic nie warte.Zobacz to:
    http://moto.onet.pl/top-10-5-tysiecy-za-te-kwote-mozna-kupic-naprawde-dobre-auto/412cb


    Te onetowskie "porady" motoryzacyjne są tyle warte co pani Zosi z warzywniaka... Z całego tego ich zestawienia jedynie Corolla E11 wydaje się być godna uwagi jako w miarę bezawaryjne i wygodne auto.

    Jeśli to ma być małe miejskie auto, to Seat Arosa będzie świetnym rozwiązaniem. Jeśli większe to Ibiza III w Twoim budżecie powinna się już mieścić z pierwszych lat produkcji.
    Gdybyś miała jednak jak dołożyć z 1-2tys. lub uchodzić fajny egzemplarz ja zastanowiłbym się nad Fiestą Mk6, która jest naprawdę fajnym rozwiązaniem.
  • #7 13245859
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Mazda demio z silnikiem 1,3 benzyna. ŁŁadne , wygodne auto z dobrym wyposażeniem. Spali 1 l wiecej niż zajeżdżony turbodiesel małej pojemności, a koszt eksploatacjii w sumie będą niższe w benzynie niż w dieslu.
  • REKLAMA
  • #8 13248961
    tzok
    Moderator Samochody
    Seat Arosa to to samo co VW Lupo, podobnie Ibiza to to samo co Polo czy Fabia... a ja zaproponuję Grande Punto. Ale do miasta raczej nie z dieslem, tylko benzyna 1.4. Na prawdę fajne auto, za te pieniądze ciężko znaleźć coś nowszego w tej klasie. Jeśli coś większego to nieco starszy Fiat Stilo (choć ładny to on jest tylko w wersji 3D). Focus to też dobre auto, tylko ma trochę kłopot z korozją. Corolla E11 to już dość stare auto i wcale nie taki bezawaryjne.
  • #9 13251031
    zmstr84
    Poziom 10  
    tzok napisał:
    Seat Arosa to to samo co VW Lupo, podobnie Ibiza to to samo co Polo czy Fabia...


    No nie do końca, jedna płyta podłogowa i silniki (choć też nie do końca, bo np. w Fabii były silniki czeskiej konstrukcji, których żaden inny samochód koncernu VAG nie posiadał). Jakość wykonania, inne materiały, spasowanie itp. Awaryjność notabene też jest różna tych aut. Nawet przy zastosowaniu we wszystkich trzech autach tych samych jednostek napędowych będą różnice w spalaniu, przyspieszeniu itp. Różnica w cenach części zamiennych też istnieje, więc fakt faktem są to auta bliźniacze tego samego koncernu ale masa szczegółów powoduje, że to nie jest to samo i obojętność wyboru jednego z nich (bo to to samo) nie jest taka oczywista :)
    tzok napisał:
    Corolla E11 to już dość stare auto i wcale nie taki bezawaryjne.

    Ostatni rocznik jest starszy o rok dwa od polecanego przez Ciebie Stilo w tym przedziale cenowym :) Poza tym jak można pisać, że Corolla nie jest bezawaryjna i zestawiać z nią Fiata Stilo? Przecież to obok Laguny II auto, którego właściciele posiadają karty stałego klienta w warsztatach samochodowych (beznadziejne zawieszenie, awaryjne silniki poza świetnymi jednostkami diesla, cała seria drobnostek elektronicznych).
  • #10 13251671
    tzok
    Moderator Samochody
    zmstr84 napisał:
    w Fabii były silniki czeskiej konstrukcji, których żaden inny samochód koncernu VAG nie posiadał
    Nie jestem znawcom aut koncernu VAG, ale z tego co kojarzę ustani czeski silnik był w Felicji.

    zmstr84 napisał:
    Różnica w cenach części zamiennych też istnieje
    Tak, choć mimo iż w serwisie VW nie sprzedadzą Ci części do Skody, jak wiesz o co prosić - dostaniesz pasującą część. Oczywiście Skody są mieszaniną 1 i/lub 2 generacji wstecz u VW, jakość wykończenia i estetyka wnętrza też jest różna.

    zmstr84 napisał:
    Ostatni rocznik jest starszy o rok dwa od polecanego przez Ciebie Stilo w tym przedziale cenowym
    Nie chodzi o rok produkcji tylko o rok konstrukcji. Corolla E11 to 1997, Fiat Stilo to rok 2001. Oczywiście jeśli Stilo to JTD. Corollą E11 nie jeździłem, za to E12 i to w wersji TS - tak... i zawieszenie w tym aucie na prawdę pozostawia wiele do życzenia (mimo, że egzemplarz którym jeździłem miał założone rozpórki), jest bardzo miękkie i auto mocno przechyla się w zakrętach, zresztą podobnie jak Stilo. W Stilo rzeczywiście zdarzają się drobne usterki elektryczne, większość spowodowana słabym akumulatorem lub awarią czujnika obecności pasażera.

    Zawieszenie w Fiatach jest zawsze dość głośne, co wcale nie świadczy o jego zużyciu, ono tak ma, że na gorszych drogach je słychać. Jakoś wybitnie nietrwałe nie jest do tego ceny ewentualnych napraw są niskie. Jak nikt nim po bezdrożach nie szaleje to bez większych napraw powinno wytrzymać 60-80 tys. km.
  • #11 13251739
    zmstr84
    Poziom 10  
    tzok był w Fabii 1,4MPi 68KM, który był starą czeską konstrukcją (ponoć bardzo awaryjny choć miałem Fabię z takim silnikiem i poza apetytem na paliwo oraz szybkim zużywaniem się łańcuszka rozrządu, nie ma się do czego przyczepić).

    A jeśli chodzi o wiek konstrukcji, to owszem Stilo jest nowsze ;) E12 ponoć już nie była tak niezawodna jak E11.
  • #12 13281427
    Mariusz105
    Poziom 14  
    Citroen C3, używane (z drugiej ręki), może być przed liftingiem, tzn. starsza wersja.
    Kupiliśmy takie, super.
    Jest to pierwsze auto mojej żony.
  • #13 13283711
    Miksson
    Poziom 11  
    Poleciłbym Nissana Almerę, ew. Opla Corsę.
  • #14 13287700
    wedsew
    Poziom 16  
    tzok napisał:
    Oczywiście Skody są mieszaniną 1 i/lub 2 generacji wstecz u VW


    Oczywiście nie są.

    Co do pytania: proponuję obejrzeć Swifta, Lancię Y, Nissana Micrę, Citroena Saxo. Mechanicznie są ok, estetycznie kwestia gustu. Mnie się znakomicie jeździło Lancią. Punto i Stilo jak najbardziej są OK.
  • #16 13717888
    hunter999
    Poziom 18  
    Nissan Micra 1.2 Benzyna - auto jest bardzo niezawodne, spala 4,5-5l na trasie, moja mama takowym jeździ i nie narzeka na niego a spalanie jest jak w motorze dosłownie
    Toyota Yaris 1.3 Benzyna - kolejne dobre auto z japoni, ale spalanie minimalnie większe w trasie 4,6-5l
    Toyota Yaris 1.4 Diesel - mały klekoczący ciągnik :D jest w stanie spalić 4litry a czasami i mniej to jest naprawdę coś, w mieście pali 5,5-6 litra tylko, spalanie jak w motorynce :P
    Suzuki swift 1.3 Diesel - też dobre auto i oszczędne, spalanie na trasie 4-5l, przy zakupie tego auta musisz uważać żeby nie było po nauce jazdy bo to już będzie złom po czymś takim

    Jeśli chcesz żeby auto było bezawaryjne jeszcze w takim roczniku to polecam Ci tylko auta japońskie bo po mimo swojego wieku są dalej w dobrym stanie a te niemieckie w większości sprowadzane są z niemiec z cofanymi przebiegami i mają 400-600tyś km a pisze 200 albo 150tyś km co jest śmieszne, najlepiej szukaj auta nie sprowadzanego z niemiec tylko z innych krajów i nie kupuj z komisów ani od handlarzy. Najlepiej jest kupić auto od prywatnej osoby bo ktoś taki przecież jeździ tym autem i dba o nie żeby jeździło a w takim komisie to szkoda gadać.

    Nie beż silników 1.0 ani 1.1 bo to jest za małe i będziesz dawała więcej gazu żeby ten ślimak jechał a przez to spalanie się zwiększa.
  • #17 13721063
    tom.pk
    Poziom 16  
    Citroen C2 w wersji vtr 1,4 hdi Silniki niezawodne ,Ładny wygląd zwraca uwagę.Skrzynia biegów manualna ,z półautomatami są problemy.
  • #18 14003622
    Andrzej8761
    Poziom 10  
    moze jakis yaris bedzie ok, dobrze się trzymaja te auta, co prawda stoją w cenie, ale jest ich dużo na rynku więc trzeba szukac, sam miałem kilka lat i ta marka okazała się najlepsza
  • #19 14004096
    SQLmaster
    Poziom 24  
    Suzuki Swift. Zaskakująco wygodne i fajnie prowadzące się auto (jak na swoją klasę).
  • #20 14009845
    chojinka
    Poziom 29  
    fiat panda bo jest wyższy i lepiej się wsiada oraz wysiada z auta. jest tani, ekonomiczny i mały.
  • #21 14151120
    sobiepanmirek
    Warunkowo odblokowany
    Tylko toyota yaris.
REKLAMA