Witam,
Mam taki problem:
Mam radio JVC KD-G333 i podpięte miałem pod to 4 seryjne głośniki a w bagażniku wzmacniacz Blaupunkt 400W i skrzynka Blaupunkt'a o mocy mi nieznanej (było już zamontowane gdy kupowałem) Wszystko grało pięknie do momentu gdy zabrałem się za wymienianie głośników w boczkach z tyłu. Wyciągnąłem głośniki, podłączyłem nowe - i grało jak marzenie, zdążyłem wrócić do domu, poustawiać sobie wszystko żeby optymalnie grało, pochwaliłem się ojcu... i 15 min później, odpaliłem auto a głośniki zaczęły trzeszczeć okrutnie - przód, tył, skrzynia...
- Odłączyłem wzmacniacz i skrzynie - Bez zmian.
- Odłączyłem głośniki z tyłu - Bez zmian.
- Odłaczyłem przód zostawiłem tył - Bez zmian.
- Przeczyściłem radio, posprawdzałem kostki - Bez zmian.
Nie mam już zielonego pojęcia dlaczego tak jest. grają bardzo przeciętnie a skrzyni nie słuchać. przy 18 w skali radia jest jeszcze w miare czysto (ale mega płytko) natomiast przy 19 trzeszczą jak oszalałe.
Mam taki problem:
Mam radio JVC KD-G333 i podpięte miałem pod to 4 seryjne głośniki a w bagażniku wzmacniacz Blaupunkt 400W i skrzynka Blaupunkt'a o mocy mi nieznanej (było już zamontowane gdy kupowałem) Wszystko grało pięknie do momentu gdy zabrałem się za wymienianie głośników w boczkach z tyłu. Wyciągnąłem głośniki, podłączyłem nowe - i grało jak marzenie, zdążyłem wrócić do domu, poustawiać sobie wszystko żeby optymalnie grało, pochwaliłem się ojcu... i 15 min później, odpaliłem auto a głośniki zaczęły trzeszczeć okrutnie - przód, tył, skrzynia...
- Odłączyłem wzmacniacz i skrzynie - Bez zmian.
- Odłączyłem głośniki z tyłu - Bez zmian.
- Odłaczyłem przód zostawiłem tył - Bez zmian.
- Przeczyściłem radio, posprawdzałem kostki - Bez zmian.
Nie mam już zielonego pojęcia dlaczego tak jest. grają bardzo przeciętnie a skrzyni nie słuchać. przy 18 w skali radia jest jeszcze w miare czysto (ale mega płytko) natomiast przy 19 trzeszczą jak oszalałe.