Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mostkowanie(zerowanie) gniazdka.

stefan357213 30 Jan 2014 12:33 33120 17
Testo
  • #1
    stefan357213
    Level 10  
    Witam.
    Jak prawidłowo powinno być zrobione mostkowanie(zerowanie) i dlaczego, tak a nie inaczej? Pytałem się mojego dziadka, to mówił, że to jest bez różnicy, ale wolę się upewnić, bo są 2 sposoby.
    http://www.editer.pl/publikuj/16352a78436d568560f210e4bf229e31_1.jpg/
    Wrzucam link, bo przez dodaj zdjęcie nie da rady, bo wyskakuje błąd.
  • Testo
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • Testo
  • #3
    zbychmg
    Level 31  
    Najbezpieczniej byłoby dociągnąć uziemienie (przewód PE) osobno, ale jeżeli już nie się nie da, to łączyć N najpierw z bolcem, potem z gniazdem N. Jeśli upali się N od gniazda, to dalej będzie N na masie. Natomiast jak się upali N od gniazda, a zostanie połączenie N gniazda do masy,
    to mamy pełne napięcie na obudowie. Będzie tak również jak upali nam się przewód N między gniazdem a zasilaniem. Urządzenie nie będzie działało, a na metalowych elementach połączonych z masą będzie pełne napięcie sieci. Dlatego w starych instalacjach zrobionych przewodami o małym przekroju nie ryzykowałbym takich połączeń.
    W takim układzie nie zadziała również zabezpieczenie ziemnozwarciowe.

    Moderated By kkas12:

    Przewodu N nie wolno nigdy i pod żadnym pozorem łączyć nigdzie łączyć ze stykiem ochronnym gniazd ani z częściami przewodzącymi dostępnymi.
    "Pomoga" cofam.

  • #4
    Loker
    Level 39  
    Teoretycznie jest różnica - lepiej podłączyć przewód najpierw do "bolca" uziemiającego a potem do zacisku N. Dlaczego? Bo w przypadku kiepskiego podłączenia przewodu/kiepskiego zacisku w gniazdku itp. przewód "PEN" upali sie przy styku N. Jeśli w takiej sytuacji pozostanie mostek pomiędzy PE i N, to poprzez oporność podłączonego urządzenia na obudowie urządzenia pojawi sie potencjał fazowy.

    Moderated By kkas12:

    Nie lepiej tylko obowiązkowo najpierw do styku ochronnego. I nie N ani nie PEN, lecz przewód zerowy.
    "Pomoga" cofam.

  • Helpful post
    #5
    Elmont
    Level 25  
    Ja tak nieśmiało zapytam doradców powyższych postów czy jest znany system sieci
    zasilającej ? skoro tak zdecydowanie udzielacie rad. :!:
  • #6
    stefan357213
    Level 10  
    Loker wrote:
    pojawi sie potencjał fazowy.

    Co wtedy się dzieje?
    zbychmg wrote:
    a na metalowych elementach połączonych z masą będzie pełne napięcie sieci

    Jakie jest wtedy zagrożenie?
    Sorry za głupie pytania, ale zielony jestem, zresztą każdy kiedyś był :)
    Pytam się ponieważ jest to dla mnie ważne, bo gram na gitarze i wzmacniacz szumi-uziemienie rozwiązuje ten problem (wiem, bo wystarczy abym dotknął strun lub jakiegos innego metalowego elementu gdzie podłączona jest masa i szum znika, więc wtedy ja robię za uziemienie). Tak samo komputer, nie chciałbym żeby w razie jakiejkolwiek awarii się popsuł :)
    Wiecie może czy da się zrobić uziemienie w jednym gniazdku? Jak to się robi? Ile za to by wziął elektryk/fachowiec?

    Dodano po 15 [minuty]:

    Dodam, że zerowanie niedużo dało - szumy nadal są.
  • #7
    zbychmg
    Level 31  
    "Pojawi się potencjał fazowy"

    Faktycznie może to być niezrozumiałe, mówiąc prościej, metalowa obudowa będzie połączona z przewodem fazowym ok. 230V.

    Co to znaczy ?

    Mniej więcej to samo co goły przewód pod napięcie wyciągnięty ze ściany.

    Jeżeli dotkniesz takiej obudowy stojąc na izolowanym podłożu poczujesz lekkie lub mocniejsze "kopnięcie" (skurcz mięśni). Jeżeli nie daj Boże będziesz boso na przewodzącej wilgotnej posadzce, może skończyć się poważnym porażeniem z zakłóceniem pracy serca. Natomiast jeśli druga ręka, czy noga, będzie dotykała metalowej uziemionej części, np.kran kaloryfer, to może się skończyć porażeniem śmiertelnym.

    Jest to szczególnie zagrożone dla osób z rozrusznikiem serca, nawet niewielki przepływ prądu przez ciało takiego człowieka może zakłócić pracę rozrusznika.

    Dlatego obecnie stosuje się system zasilania TNC-S
    Dla zasilania jednofazowego, (zwykłe gniazdo sieciowe z bolcem)
    przewód fazowy L (Line) czarny, zdarza się brązowy lub fioletowy
    przewód neutralny N (neutral) niebieski
    i przewód uziemiający PE zółto-zielony

    W gnieździe trójfazowym są 3 przewody fazowe neutralny i uziemienie.

    Zaleca się stosowanie urządzeń elektrycznych o podwójnej izolacji
    (oznaczone podwójnym kwadratem) nie wymagają uziemienia.

    Natomiast urządzenia z uziemieniem, które mają metalowe części
    powinny być zasilane z gniazda z bolcem (które opisałem powyżej)
    i koniecznie z zastosowaniem zabezpieczenia ziemnozwarciowego.
    (przynajmniej gniazda w kuchni i łazience)

    Co do nieśmiałych pytań, to uważam, że forum jest po to, aby dzielić się wiedzą, krytykować, prostować....

    Nieśmiałe pytania nic nie wnoszą do dyskusji.
    Podobnie jak stwierdzenia:

    Ja się na tym nie znam, ale moim zdaniem....

    Pozdrawiam

    Moderated By kkas12:

    Kolego, w tym dziale laik na pewno drugiemu laikowi rad udzielał nie będzie.
    Proponuję by kolega poprzestał na zadawaniu pytań.
    A "pomoga" tradycyjnie cofam.

  • #8
    stefan357213
    Level 10  
    Ok dzieki.
    Ale czy da radę zrobić uziemienie w jednym gniazdku, jak jest instalacja 2 żyłowa?
    Jak takie coś wtedy zrobić?
  • #9
    zbychmg
    Level 31  
    Niestety przy dwóch przewodach mamy tylko przewód L i N.
    Przewód L, który ma potencjał (napięcie) ok. 230V względem przewodu N, który to przewód N jako neutralny powinien mieć potencjał bliski uziemieniu, czyli 0V. Przewód N przechodzi przez kilka połączeń i w końcu łączy się (przynajmniej powinien być połączony) z uziemieniem budynku. Ten przewód N, jeśli go podepniemy do bolca uziemiającego pełni wtedy role uziemienia, tzn. jeżeli z jakichś powodów nastąpiłoby przebicie w urządzeniu (uszkodzeni izolacji) takie, że zasilanie z przewodu L połączyłoby się z obudową, to wtedy prąd płynący z obudowy do bolca połączonego z N powinien spowodować zadziałanie zabezpieczenia (przepalenie wkładki bezpiecznikowej lub wyłączenie wyłącznika typu S).

    Gdy zasilamy urządzenie, które ma bolec uziemiający ze zwykłego gniazdka (bez bolca uziemiającego), w przypadku opisanym powyżej (uszkodzenie izolacji i przebicie do obudowy) na obudowie pojawi się napięcie niebezpieczne, a skutki opisałem w poprzednim poście.

    Niestety gdy podłączymy uziemienie do przewodu N, to w przypadku uszkodzenia tego przewodu (słaby styk w kostce połączeniowej, przegrzanie i upalenie ) mamy gorszą sytuację, bo przy sprawnym urządzeniu, po jego załączeniu, mamy pełne napięcie na obudowie zasilanie idzie z przewodu L, potem poprzez np.grzałkę powinno popłynąć do przewodu N, ale ponieważ jest uszkodzony płynie sobie tylko do obudowy i ewentualnie przez kogoś, kto ją dotknie.

    W starych instalacjach przekroje były małe, a nowe urządzenia biorą czasem ponad 2kW, (10A). Podłączenie dwóch takich urządzeń np. czajnik + kuchenka to prąd ok. 20A
    płynie przewodem L i N, jeśli oba są o tym samym przekroju to prawdopodobieństwo, że upali się N jest 1/2. Ryzyko duże.

    Dlatego jeśli decydujesz się na podłączenie uziemienia do przewodu N, należy sprawdzić wszystkie połączenia tego przewodu, najlepiej jakby ten przewód "szedł" bezpośrednio z głównej listwy N w rozdzielni mieszkania i listwa N połączona solidnym przewodem z listwą N instalacji. Zabezpieczenie tego obwodu powinno być dobrane do przekroju przewodu N i L. Przekrój N nie może być mniejszy od przekroju przewodu L.

    Sam widzisz, że sprawa jest na tyle poważna, że powinien to zrobić elektryk z uprawnieniami, który mając odpowiednie przyrządy sprawdzi skuteczność zabezpieczeń, pomierzy pętle zwarcia.

    Reasumując, jeśli chcesz spać spokojnie i nie sprawdzać neonówką, czy na obudowie nie ma napięcia, zamów elektryka niech do gniazd z uziemieniem dociągnie dodatkowy przewód PE, on będzie wiedział gdzie go połączyć i jak sprawdzić skuteczność zabezpieczeń. W takim wypadku, powinien zamontować zabezpieczenie ziemno zwarciowe, dla gniazd w kuchni i łazience, które dodatkowo chroni przed porażeniem. Dostaniesz protokół pomiarowy, i będziesz spał spokojnie.

    Moderated By kkas12:

    Kolega nie odróżnia zerowania od uziemienia a co za tym idzie nie odróżnia również układów sieci.
    Proszę o powstrzymanie się od udzielania rad w tematach o których ma kolega mgliste pojęcie.

  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #11
    .Jack
    Electrician specialist
    stefan357213 wrote:
    Pytałem się mojego dziadka, to mówił, że to jest bez różnicy, ale wolę się upewnić, bo są 2 sposoby.

    Ty się dziadka nie pytaj. On pamięta pewnie jeszcze czasy Gomułki i uziemienia ochronnego a od tamtego czasu zasady ochrony przeciwporażeniowej zmieniły się kilka razy. I różnica jest, co było wielokrotnie już na Forum omawiane - najpierw chronimy czyli zero do kołka ochronnego a potem przewodem zerującym do zacisku zera.
    I w jednym pomieszczeniu albo wymieniasz wszystkie gniazda z kołkiem ochronnym albo żadne. Też była o tym już do znudzenia mowa na Forum.
    Jeżeli do gniazda elektrycznego doprowadzony jest przewód dwużyłowy to jest to stary układ z zerowaniem ochronnym.
    stefan357213 wrote:
    Pytam się ponieważ jest to dla mnie ważne, bo gram na gitarze i wzmacniacz szumi

    Jeżeli wzmacniacz wymaga podłączenia przewodu ochronnego z instalacji elektrycznej bo jest odbiornikiem wykonanym w I klasie to tak ma być. Gitarę podłączasz do wzmacniacza.
    Aby uniknąć szumów to raczej należy wykonać połączenie wyrównawcze pomiędzy wzmacniaczem a gitarą. Sprawdź w instrukcji do wzmacniacza jak powinien być podłączony do instalacji elektrycznej i jak podłączyć do niego gitarę.
    Jeżeli masz z tym problem to skorzystaj z rad zaprzyjaźnionego elektryka, nie kombinuj na własną modłę bo rośnie się wolno a zginąć można szybko. Twoje zdrowie i najbliższych jest najważniejsze.
  • #12
    owca80
    Level 1  
    witam,
    podłącze się do tematu. U mnie w domu (przy instalacji dwużyłowej), mostkowanie bolców z zerem wykonane nie jest w gniazdach tylko w puszkach. To znaczy do gniazdek doprowadzone są przewody 3 żyłowe ( brązowy na fazę, niebieski na zero i żółto-zielony na bolec) i dopiero w puszce przewody niebieski i żółto-zielone są podłączone do wspólnej listwy zaciskowej. Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne?
  • #13
    tomix
    Level 16  
    owca80, jest to tak samo bezpieczne jak powyższe przykłady w sieci TN-C. Rozdział w puszce PEN na PE i N daje Ci też czysto hipotetyczne możliwość założenia RCD.
  • #15
    tomix
    Level 16  
    Kolego kkas12, nie czepiajmy się proszę szczegółów.

    Mostkowanie(zerowanie) gniazdka.
  • #17
    User removed account
    User removed account