Witam mam problem z moją Calibrą. Otóż borykam sie z problemem odpalania na zimnym silniku .Sprawa wyglada tak ze pompka nie chodzi od zaplonu a zaledwie od startu rozrusznika .Zapala za 3-4 razem jak jest w miare cieplo bo jak zimno duzo na minusie to nie ma mowy bez pomocy Wstrzykujac paliwo bezposrednio do przepustnicy pali jak rakieta za pierwszym razem. Niby sytuacja wydaje sie oczywista ale nie do konca. Jak dolewam benzyny bo zwykle nie ma za duzo chodz na odpalenie powinno wystarczac to gdy doleje paliwa ze 6-7 litrow problem znika prawie do konca ze pali za 2-3 razem . Czy to moze byc lejący wtrysk czy pompka przytarta i nie chodz za dobrze czy jeszcze cos innego pomożcie bo troche sie znam ale w takim czyms nie kazdy wie pozdrawiam 
