logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Focus MKII 1.6 Duratec - problem z dogrzewaniem silnika zimą, termostat wymieniony

lukeros 30 Sty 2014 21:07 8661 7
REKLAMA
  • #1 13241341
    lukeros
    Poziom 10  
    Witam wszystkich i proszę o pomoc a mianowicie posiadam Focusa MKII 1.6 16v Duratec 100km. Zaczeła się zima i kłopoty z dogrzewaniem silnika wiec wymieniłem termostat bo na niego wszystkie objawy wskazywały i te same objawy po wymianie. Wskaznik temperatury cieczy waha się miedzy 60 a 70 oczywiście z właczonym ogrzewaniem na max i nawiew na 1. Po wyłączeniu ogrzewania i po paru minutach postoju 90 czyli prawidlowo wskaznik na środku po właczeniu ogrzewania znowu wskarznik spada w oczach miedzy 60 a 70 proszę o pomoc!
  • REKLAMA
  • #2 13241806
    gimak
    Poziom 41  
    A jak było w poprzednie zimy? Ja nie mam tych problemów, ale gdyby mię coś takiego zdarzyło, to zacząłbym od sprawdzenia termostatu w garnku na kuchni. A konkretnie sprawdziłbym w jakiej temperaturze zaczyna się otwierać termostat i porównać to z literaturą. Moim zdaniem powinien ten moment nastąpić przy temperaturze ok 90*C.
    Sprawdziłbym też przy jakiej temperaturze następuje jego całkowite zamknięcie.
    W opisanej wyżej sytuacji mogę występować dwie przyczyny, pierwsza - to otwieranie się termostatu (początek) przy niższej temperaturze, a druga - duża histereza charakterystyki termostatu i stąd taka reakcja, a właściwie jej brak (termostat powinien się przymknąć, ograniczając przepływ przez chłodnicę), na zaburzenie bilansu cieplnego przez włączenie ogrzewania
  • REKLAMA
  • #3 13241947
    lukeros
    Poziom 10  
    po przedniej zimy nie miałem tego samochodu kupiłem go jesienią termostat zmieniał mi serwis CITO w Lublinie To co oszukali mnie że zmienili nie wierze.
  • REKLAMA
  • #4 13242848
    gimak
    Poziom 41  
    Nie to, że oszukali, ale może założyli termostat o takiej samej charakterystyce. To trzeba po prostu sprawdzić, bo inaczej to tylko będziesz powiększał koszty. Wg mnie trzeba sprawdzić jaka jest różnica między temperaturą początku otwierania i końca zamykania się termostatu.
    Jeżeli jest duża, to to daje ten efekt, który kolegę niepokoi, który może denerwuje, ale nie jest szkodliwy dla silnika. Żeby była jasność, piszę to w pewnym sensie jako teoretyk, bo w swojej ponad 40 letniej przygodzie z samochodami nie miałem ani razu kłopotów z termostatem. Z podobnym efektem, miałem do czynienia w poldku, ale tu źródłem takiego zachowania było czujnik temperatury w chłodnicy załączający wentylator. Załączenie wentylatora następowało przy temperaturze ok. 100*C, a wyłączenie przy temperaturze lekko poniżej 80*C (taka charakterystyka czujnika). Założenie dodatkowego czujnika elektronicznego o histerezie 2*C i nastawialnej temperaturze załączania (90*C) spowodowało, że wskaźnik temperatury na desce stał w jednym miejscu, ale częściej pracował wentylator.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Żeby przybliżyć dlaczego tak się dzieje, jeżeli kolega nie czuję o co w tym chodzi. Jak silnik chodzi na wolnych obrotach bez włączonego ogrzewania temperatura ustala się na 90*C, nie wiem w jakim stopniu jest otwarty jest termostat, ale bilans jest na zero - tyle ile ciepła daje silnik, tyle jest odprowadzane przez chłodnicę. Po włączeniu ogrzewania, część ciepła jest odbierane przez nagrzewnicę i bilans cieplny jest zachwiany) - temperatura w układzie (silniku) zaczyna spadać, w tym momencie, że by utrzymać stałą temperaturę silnika, termostat (taka jest jego rola) powinien się przymknąć, ograniczając ilość płynu (a z nią ilość ciepła) kierowanego do chłodnicy, a tego nie robi, albo robi w niewystarczającym stopniu. Dzieje się tak wtedy, gdy spadek temperatury jest mniejszy od histerezy w tym punkcie charakterystyki termostatu lub w niewielkim stopniu ją przekracza.
  • REKLAMA
  • #5 13243640
    lukeros
    Poziom 10  
    Czyli reasumując radzisz mi wyciągać znowu termostat był założony nie napisałem taki jak zaleca producent 82c początek otwarcia a pełne otwarcie przy 97c Wahler.
  • #6 13244148
    gimak
    Poziom 41  
    lukeros napisał:
    82c początek otwarcia a pełne otwarcie przy 97c

    Z tego wynika, że przy wyłączonym ogrzewaniu i temperaturze 90*C na wolnych obrotach, po jego włączeniu, temperatura (gdyby nie było histerezy) nie powinna spaść poniżej 82*C, oczywiście pod jednym warunkiem, że silnik na wolnych obrotach wytwarza więcej ciepła niż go pobiera nagrzewnica w trakcie grzania i tak przypuszczam jest w rzeczywistości.
    W sytuacji gdy silnik wydziela mniej ciepła niż oddaje go nagrzewnica (sytuacja mniej realna, ale nie niemożliwa), temperatura będzie spadać poniżej progu zamknięcia termostatu i zatrzyma się dopiero po osiągnięciu równowagi termicznej - ciepło wydzielane prze silnik = ciepłu oddanemu przez chłodnicę (duży obieg przez chłodnicę jest odstawiony - zamknięty).
    To, że temperatura w trakcie grzania spada poniżej temperatury 82*C (poniżej początku otwierania termostatu), wynika z tego, że termostat przy otwieraniu idzie po innej krzywej, a przy zamykaniu po innej krzywej i jeżeli temperatura waha się między tymi krzywymi, to nie ma żadnej reakcji ze strony termostatu. Termostat zacznie reagować dopiero wtedy gdy temperatura znajdzie się na lub poniżej krzywej zamykania.
    lukeros napisał:
    reasumując radzisz mi wyciągać znowu termostat

    Tylko w tym wypadku, jeżeli chcesz koniecznie poznać przyczynę dlaczego tak się dzieje, lub marzniesz w samochodzie i jakoś temu trzeba zaradzić.
    W obu przypadkach trzeba wyjąć termostat i zdjąć jego charakterystykę otwierania i zamykania. W drugim przypadku, trzeba by dobrać termostat o dużo węższej histerezie niż obecny, a to może być bardzo kłopotliwe, bo trzeba mieć ileś tam termostatów dla każdego zdejmować charakterystykę.
    Można się też zabawić z dławieniem przepływu przez chłodnicę przez lekkie ściskanie węża do niej. Zacisnąć go do tego stopnia, aż ogrzewanie kabiny będzie satysfakcjonujące, ale to rozwiązanie (nie próbowałem go w praktyce) może podnieść temperaturę silnika w przypadku wyłączenia ogrzewania.
  • #7 13244231
    lukeros
    Poziom 10  
    Hymmmm po prostu dziwi mnie fakt że mając inny samochody w życiu typu opel vectra B 1.6 16v i robiło się tam momentalnie ciepło i żadna tam wahania temperatury nie wystempowały mimo niskich temperatur otoczenia bym się nie zdziwił jak by był to diesel to bym się nie czepiał temperatury wiec mnie dziwi takie tłumaczenie producent Forda napewno przewidział przewidział mrozy w europie 20 stopniowe wiec troche to dziwne bardziej mi do tego pasuje to że ten zakład nie wymienił tego termostatu, samochód jest z 2005 roku wiec to nie jest jakieś stare muzeum.
  • #8 13244983
    gimak
    Poziom 41  
    Też w swoich samochodach nie spotkałem się z przypadkiem obniżania się temperatury silnika poniżej tej normalnej po włączeniu ogrzewania, jak również nie trafiłem na forach na coś takiego. Spotkałem się z czymś takim ale w przypadkach nadmiernego wzrostu temperatury włączenie ogrzewania powodowało jej obniżenie.
    Czytałem, bo sam się z tym nie spotkałem, że nowe termostaty mają duże odchyłki między sobą i ze jest to mała loteria trafić na dokładnie taki sam.
    To co napisałem, to są takie moje dociekania myślowe i co ja bym próbował zrobić, gdyby mnie się coś takiego przytrafiło, a jestem ciekawy jak sobie z tym poradzisz.
REKLAMA