Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak ożywić starą gitarę basową

moop 31 Jan 2014 11:37 2055 17
  • #1
    moop
    Level 8  
    Piszę z prośbą o pomoc w ustaleniu dlaczego gitara basowa nie działa.

    Tak, wiem, że to śmieć i nic nie warty grat. Wiem, że można za niewielkie pieniądze kupić sprawny instrument i na pewno lepszy niż posiadam. Ale – mimo to – chcę wskrzesić tego przedpotopowego defila :); I nie chcę inwestować (czyli wymieniać elektroniki) ani tym bardziej oddawać go do lutnika.

    Sprawa wygląda tak, że po wlutowaniu gniazda jack (widać na zdjęciu po lewej stronie) i podłączeniu do wzmacniacza jest – głucha cisza… Brak sygnału.



    Pytanie do Was: jakie mogą być przyczyny? Co sprawdzić? Jakich metod diagnozy elektroniki spróbować? Niestety to mój pierwszy kontakt z instrumentem elektrycznym (wyłączając piezoelektryki).

    Może ktoś z Was posiada schemat do tego instrumentu? Ale chyba jacka dobrze wlutowałem ;) a reszta kabli jest połączona. Może problem jest banalny, może wręcz przeciwnie, nie wiem…

    Mam gorącą prośbę o pomoc i w miarę łopatologiczne przedstawienie diagnozy i ewentualnej możliwości naprawy.


    Będę wdzięczny za każdą pomoc!

    Jak ożywić starą gitarę basową Jak ożywić starą gitarę basową
  • #3
    moop
    Level 8  
    niewolno2 wrote:
    Przetworniki do sprawdzenia, przełącznik ( izostaty ) oraz elementy bierne czyli potencjometry i kondensatory ot i to wszystko ;).


    Dzięki :)
    Rzecz w tym, że piszę w... uhmmm... piaskownicy, więc mam goracą prośbę, abyś opisał wszystko - jeśli możesz - krok po kroku jak sprawdzić. Mierniki mam jakby co ;)

    Pisz jak do dyletanta elektronicznego ;)
  • #4
    niewolno2
    Level 40  
    Chcąc sprawdzić przetworniki miernik ustawiasz na pomiar oporności, kondensatory - pomiar pojemności, przełącznik - pomiar najmniejszej rezystancji chyba że jest uszkodzony to nie wykaże przejścia. Wszystkie pomiary realizujesz po odłączeniu od pozostałej części układu aby nie zafałszować wyników.
  • #5
    moop
    Level 8  
    Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem:

    1. rozpinam wszystkie elementy - to najprostsze...
    2. mierzę opór przetworników pomiędzy... no właśnie między przewodem sygnałowym a masą (a może przewodem sygnałowym a elementami znajdującymi się pod strunami)? I ma wykazać pewnie kilka kohm. Jak uszkodzony, to to jakie będzie wskazanie?
    3. kondensatory - mają mieć pojemność jak na obudowie
    4. przełączniki (2 sztuki) i potencjometry (3 sztuki) - mierzę opór wejście/wyjście i przesuwając suwakiem potencjometru musi zmieniać się opór.

    Czy tak? :)
  • #6
    quinty
    Level 28  
    Źle podłączyłeś gniazdko. Masz gniazdko stereo i podłączyłeś masę i sygnał z gitary do kanałów w gniazdku.
    Ten goły drut który wystaje z kabla to masa, podłączasz zamiast białego (nie widzę dokładnie).

    Tam gdzie masz podłączony czerwony to albo zostawiasz czerwony, albo odpinasz czerwony i podłączasz biały. Albo robisz to na zasadzie, ze sprawdzasz, która konfiguracja będzie działać, albo sprawdzasz który z kolorków to "tip" i ten kolorek podłączasz w miejsce czerwonego.

    Jak ożywić starą gitarę basową

    Nie musisz sprawdzać kondensatorów i rezystorów, jest to zupełnie zbędne. Potencjometry jeśli będą zużyte to po prostu będziesz słyszał trzeszczenie.
    Jak z dalszym połączeniem? Czym testujesz?
  • #7
    moop
    Level 8  
    Rozumiem, dzięki - ale biały u mnie jest połączony z ekranem i wlutowany w masę w jacku.
    Czerwony to sygnał, więc w moim wtyku stereo nieaktywny jest środek (sygnał nr2)
    Więc faktycznie mam jacka mono a przwód biały jest masą, którą wlutowałem w masę elektroniki.

    Testuję podłączając do zewnętrznej karty dźwiękowej pod gniazdo mic i szukam jakichkolwiek sygnałów w programie na komputerze - cisza.
    jedynie co jak poruszę potencjometrem bądź włącznikiem to pojawia się sygnał - trzask przez część sekundy
  • #8
    quinty
    Level 28  
    A, rozumiem sam w ten sposób podłączyłeś przy samym wtyku. Mimo to przy połączeniu gniazdko-kabel powinieneś zmienić połączenie aby goły drut-oplot z kabla był podłączony do "ground" a biały LUB czerwony do "tip". Chodzi o ekranowanie, aby sygnały elektryczne nie były zakłócane przez otoczenie. To akurat bardzo ważne przy gitarach. Dobrze wtedy też podpiąć pod ekran-masę metalową część obudowy gitary.
  • #9
    moop
    Level 8  
    Dzięki, ten kabel z jackiem jest zmontowany "roboczo" w celach prób uruchomienia tej diabelskiej elektroniki :)

    Wracając do punktu wyjścia - czy opisane powyżej sposoby pomiaru potencjametrów oraz przetworników są prawidłowe?

    Jeżeli okaże się, że nie działa potencjometr to mogę go wypiąć?
  • #13
    moop
    Level 8  
    No właśnie wszystkiego począwszy od gniazda w gitarze jestem pewien, ponieważ nagrywając (właściwie bez przerwy) używam gniazd mic i line-in. Cały interfejs też jest też w porządku. Więc jak któryś pickup nie zadziała Twoim sposobem, to będzie wskazanie na uszkodzenie przetwornika.
    Jak zadziała, to spróbuję pomierzyć i ewentualnie wymienić lub wypiąć potencjometry.
  • #14
    moop
    Level 8  
    Przetworniki były uszkodzone. Cewki miały wyrwane wyjścia. Po zlutowaniu sygnał jest, choć dźwięk fatalny :)
    Jeszcze nad tym popracuję.

    Tymczasem dziękuję za pomoc!
  • #16
    moop
    Level 8  
    Podłączyłem do pieca, niestety sygnał jest zniekształcany - dźwięk jest trzeszczący (przy większej głośności). Poza tym mocno szumi (tylko podczas drgania struny) oraz jest pogłos sieciowy (wyekranuję przewody).
    Rozebrałem przetworniki - jak to starocie są w stanie słabym - właśnie czyszczę elementy skorodowane (trzpienie, blaszki i magnesy). Mam nadzieję, że to pomoże.

    Ponadto zamierzam dać nieco mocniejszy magnes - doświadczalnie, choć pewnie jedynie wzmocnię szumy i pogłos sieciowy ;)
  • #17
    Drogon
    Level 11  
    Ja trochę z innej beczki.. uważam że i tak powinieneś zainwestować w lutnika. Jeżeli chcesz na niej grać to na bank jest do poprawy strojenie i czyszczenie progów lub ewentualna ich wymiana. Do tego ustawienie gryfu na gitarze i tu raczej sam sobie nie poradzisz, bo na tym trzeba się znać. No i przy każdorazwoej zmianie strun na grubsze/węższe musisz w odpowiedni sposób dobrać krzywiznę gryfu. Ponaciągać je... cała masa rzeczy do zrobienia.
  • #18
    moop
    Level 8  
    Wszystko się zgadza; zdaję sobie sprawę, że nie jest to proste.
    Ale przede wszystkim muszę doprowadzić do stanu jako-takiego elektronikę, bo bez tego instrument nie ruszy ;) Gryf natomiast nie jest w złym stanie, a że wstawiona jest śruba regulacyjna, to go nieco podciągnę jeszcze. Progi nie sa tragiczne, wymieniać raczej nie trzeba, pewnie tylko przeszlifować. Na pewno będę musiał zająć się kluczami i mostkiem (a właściwie jego brakiem, bo jest zastapiony prowizorką)

    Wiem, ze lepiej by było nie marnować tych godzin przy stole i instrumencie oraz Wam głowy nie zawracać, tylko kupić choćby używkę - działającą.
    Wiem też, że lutnik by sprawę załatwił, ale nie o to mi chodzi.