Witam.
Ostatnio zrobiłem tzw. SWAPa silnika przy swoim Fiacie (przedtem był 1.4 12V). I mam taki problem że jeśli silnik jest zimny i pracuje na ssaniu ok 1500 RPM to pracuje równo, tak jak powinien. Problem zaczyna się gdy silnik się rozgrzeje i jego obroty spadną do ok 1000 RPM. Wtedy silnikiem strasznie telepie i szarpie. Oczywiście świeci się tzw. marchewa. Wiem że nie jest to związane ze SWAPEM bo takie samo zjawisko było gdy silnik był jeszcze w oryginalnej budzie. Z tego co czytałem może to być zbyt niskie napięcie na akumulatorze i wtedy wywala błąd sądy lambda lecz niestety na razie nie mam dostępu do komputera. Wszystkie inne przypuszczenia sprawdziłem i niestety bez zmian.
Podczas przyśpieszania wszystko jest ok zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku.
Jak myślicie, czy pomogło by mu podłączenie prostownika wtedy jak nim telepie ?
Ostatnio zrobiłem tzw. SWAPa silnika przy swoim Fiacie (przedtem był 1.4 12V). I mam taki problem że jeśli silnik jest zimny i pracuje na ssaniu ok 1500 RPM to pracuje równo, tak jak powinien. Problem zaczyna się gdy silnik się rozgrzeje i jego obroty spadną do ok 1000 RPM. Wtedy silnikiem strasznie telepie i szarpie. Oczywiście świeci się tzw. marchewa. Wiem że nie jest to związane ze SWAPEM bo takie samo zjawisko było gdy silnik był jeszcze w oryginalnej budzie. Z tego co czytałem może to być zbyt niskie napięcie na akumulatorze i wtedy wywala błąd sądy lambda lecz niestety na razie nie mam dostępu do komputera. Wszystkie inne przypuszczenia sprawdziłem i niestety bez zmian.
Podczas przyśpieszania wszystko jest ok zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku.
Jak myślicie, czy pomogło by mu podłączenie prostownika wtedy jak nim telepie ?