Witam,
Chciałem prosić o poradę dot. dalszej eksploatacji w/w sprzętu: otóż kupiłem sprzęt jakieś 3 tygodnie temu, wydrukowałem 202 strony zgodnie z tym, co pokazuje czip i jakież było moje zdziwienie gdy dziś pokazuje mi, że zostało 3% tuszu! Aż oniemiałem - przy takiej "ekonomii" drukowania chyba wrócę na atrament. Kilka pytań zatem:
1. Koszty tonerów póki co oscylują wokół 150 PLN +/- zatem rozsądnie byłoby regenerować tonery. Nie jest to trudne z tego co widziałem na innych tonerach ale czy ktoś z forumowiczów regenerował akurat ten model (MLT-D111S)?
2. Co się stanie jak zużycie tuszu zejdzie do 0%? Drukarka mi się zablokuje?
3. Czy do regeneracji wystarczy sam proszek czy muszę też kupić nowy czip? Czy może pozostać bieżący czip?
4. Czy można w ogóle drukować bez czipa czy drukarka nie ruszy bez niego? Zastanawiam się czy jest to konieczne?
Pytani być może laickie ale jakoś tak w tej dziedzinie nie jestem zbyt światły
Chciałem prosić o poradę dot. dalszej eksploatacji w/w sprzętu: otóż kupiłem sprzęt jakieś 3 tygodnie temu, wydrukowałem 202 strony zgodnie z tym, co pokazuje czip i jakież było moje zdziwienie gdy dziś pokazuje mi, że zostało 3% tuszu! Aż oniemiałem - przy takiej "ekonomii" drukowania chyba wrócę na atrament. Kilka pytań zatem:
1. Koszty tonerów póki co oscylują wokół 150 PLN +/- zatem rozsądnie byłoby regenerować tonery. Nie jest to trudne z tego co widziałem na innych tonerach ale czy ktoś z forumowiczów regenerował akurat ten model (MLT-D111S)?
2. Co się stanie jak zużycie tuszu zejdzie do 0%? Drukarka mi się zablokuje?
3. Czy do regeneracji wystarczy sam proszek czy muszę też kupić nowy czip? Czy może pozostać bieżący czip?
4. Czy można w ogóle drukować bez czipa czy drukarka nie ruszy bez niego? Zastanawiam się czy jest to konieczne?
Pytani być może laickie ale jakoś tak w tej dziedzinie nie jestem zbyt światły