Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ED9 Honda CRX - Silnik się dusi po rozgrzaniu

himml34 01 Lut 2014 23:08 1401 2
  • #1 01 Lut 2014 23:08
    himml34
    Poziom 2  

    Witam. W moim crx wystąpiły ostatnio nie ciekawe objawy. Posiadam przedlift z 88 roku z D16A9. Wszystko jest ok, odpalam silnik, daje mu 3 min na rozgrzanie na wolnych obrotach. Jak tylko silnik się rozgrzeje, daje o sobie znac, zaczyna sie dusic, przerywa, szarpie, nie reaguje na niskich obrotach, strzela z rury nadmiar paliwa. Trzymanie na wysokich obrotach pow 4 tys trzyma go przy tym, żeby nie zgasł. Tylko jak spadną obroty, od razu gaśnie i już ponownie nie odpali, dopóki nie ostygnie.
    Co mam robic panowie, jestem w czarnej kropce. Silnik do tej pory spisywał się b. dobrze, nie kopcił, nie brał oleju. Musi ostygnac, żeby ponownie odpalił, bo tak za nic nie odpali. Na zimnym odpala bez problemu, ale wystarczy tylko, że się rozgrzeje - koniec z nim. Początkowo myślałem, że to coś standardowego – kable zapłonowe, aparat, kopułka, czy nawet przepalone świece, jednak wzieliśmy auto na pomiar kompresji silnika i wyszło bardzo słabo. Co mam robic? Co może byc przyczyną? Czy warto go naprawiac, czy lepiej pomyślec o czymś nowszym (np. B-serie) Niestety ale te silniki w CRX-ach są dosc awaryjne. Jestem w beznadziejnej sytuacji, proszę o wskazanie przyczyny na podstawie mojego opisu i czy jest w ogóle sens remontowac ten motor.

    0 2
  • #2 02 Lut 2014 09:00
    manta
    Poziom 39  

    Dużo słów, mało treści. Pomiar sprężania robiony na zimnym czy na ciepłym silniku? Próba olejowa robiona? Silnik nie został przegrzany? Koszty remontu można określić dopiero po rozebraniu jednostki i pomiarach. Co do nowszego silnika, pamiętaj że masz też inny osprzęt, a to dodatkowe koszty.

    0
  • #3 17 Paź 2016 09:07
    himml34
    Poziom 2  

    Wystarczyło wymienić tylko zepsutą pompę paliwa i zniknęły wszystkie objawy, nic wspólnego z silnikiem to nie miało. Zezłomowałem auto ze względu na zardzewiałe podłużnice i belke przednią, która w każdej chwili przy ostrym ruszaniu mogłaby zostać z tyłu :D Silnik sprzedałem, auto poszło na części.
    Straciłem 4 tys na tym aucie plus to w niego włożyłem.. Miałem go dwa lata i przegrałem walkę z rdzą... Pozostały tylko wspomnienia i zdjęcia po rexie.
    Teraz nie dawno sprzedałem swoje drugie autko Honde Civic V gen właśnie z tym silnikiem z crx d16a9 po remoncie blacharki, progów, konserwacjach. Ale ktoś życzliwy na parkingu przypier... mi w tylni błotnik i w koło tylne skrzywiając wahacze i cały bok szlag trafił. Do tego uciekł nocą i ślad po nim zaginął, a policja? palcem nie kiwła w sprawie. Sprzedałem to auto za połowę ile w nią włożyłem pracy i serca... znów tracąc pieniądze i już z tym skończyłem się bawić.
    Tocze się teraz w młodszej ciężkiej japońskiej limuzynie z LPG w której panuje cisza nie bawiąc się już w żadne tuningi. Dziękuje za uwagę, zamykam ten temat. Pozdrawiam wszystkich.

    0