Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ogrzewanie Peugeot 806 2,0HDI klimatronik

pstrz 02 Lut 2014 16:44 2532 5
  • #1 02 Lut 2014 16:44
    pstrz
    Poziom 6  

    Proszę o pomoc w naprawie ogrzewania peugota 806 z klimatronikiem.
    Oto historia choroby:
    Samochód kupiłem w VIII 2013.
    Gdy pojawiły się pierwsze chłodne dni okazało się, że jest problem z ogrzewaniem kabiny, a ustawienie klimatronika na grzanie (np. na 20st C) powoduje "strzelanie" pod deską rozdzielczą samochodu. Uznałem, że jest to strzelanie zaciętej klapy mieszającej ciepłe i zimne powietrze (domyślam się, że taka klapa musi istnieć).
    Wezwałem magika, który przyjechał i stwierdził następujące rzeczy:
    1 źle podłączone silniki krokowe
    2 źle zamontowane czujniki temperatury
    3 nadmiarowy czujnik temperatury, który wetknął nie pamiętam gdzie :)
    Poprawił podłączenie silników i ciepłe powietrze poleciało z nawiewów, a strzelanie ustało.
    Potem przyszedł listopad i zrobiło się zimniej (temperatury lekko ujemne). Zaobserwowałem, że silnik osiąga 75stC po 7-8 km a ciepłe powietrze jest mało ciepłe (na oko 40st) po tych 7-8km. Stwierdziłem więc, że dokupię webasto do tego auta. Kupiłem i wezwałem magika do montażu. Montaż sprowadzał się do przykręcenia webasta, podłączenia węży i uruchomienia elektronicznego (webasto w tym samochodzie było, tylko ktoś je sprzedał). Magik zamontował i stwierdził następujące rzeczy:
    1 płyn chłodniczy wytrzyma do -9stC
    PO montażu webasta poprawiło się grzanie silnika, który 75st osiąga po 3-4km nawet przy -12stC. Niestety nadal jest zimno jak w psiarni. Przy -8st i całodziennym jeżdżeniu po mieście (z przerwami) temperatura w środku znośna pod warunkiem posiadania kaleson, rękawic i podwójnych skarpet. Przy marznącym deszczu (-5stC) szybę trzeba co parę km skrobać. Żeby trochę ocieplić wnętrze korzystam często z obiegu zamkniętego powietrza, co powoduje zaparowanie szyb itp. problemy.

    Przy -10stC wymieniłem płyn chłodniczy. TO co było to jakaś biała ciecz. Zalałem borygo eko po wypłukaniu układu. Weszło ok. 8-9l.
    Po wymianie płynu mam wrażenie że problem z ogrzewaniem się nasilił.
    Obecnie występują następujące "objawy"
    1 Silnik się nagrzewa po 3-4 km do 70-75st po czym webasto się wyłącza (domyślam się)
    2 podczas jazdy silnik nagrzewa się maks. do 80stC. Po osiągnięciu tej wartości temperatura spada bardzo szybko do ok. 70st a potem znowu rośnie do 75st - wnioskuję z tego, że termostat jest sprawny, ale mogę się mylić
    3 Przy -10stC, włączonym nawiewie na 60% mocy, temperatura silnika stoi na 75st - nie spada, wąż doprowadzający do nagrzewnicy jest prawie gorący, drugi jest prawie zimny, a temperatura z nawiewów to 30-40st (na ręku prawie nie czuć ciepła) - wnioskuję z tego, że nagrzewnica oddaje całe ciepło jakie jest w stanie oddać, a silnik przekazuje jej całą nadwyżkę ciepła jaką wytwarza. NIestety nie wystarcza to do nagrzania wnętrza do choćby 15st.


    Na razie postanowiłem:
    1 wymontować termostat i sprawdzić czy działa
    2 rozebrać nawiewy i sprawdzić, czy rzeczywiście się właściwie otwierają.

    Teraz pytania:
    1 czy sprawdzenie termostatu poprzez zagotowanie z pomiarem temperatury będzie miarodajne?
    2 wydaje mi się, że klapy sterujące nawiewami są pod schowkiem, ale "strzelanie" słyszałem pod środkową częścią deski rozdzielczej. Czy ktoś wie dokładnie gdzie? A może ktoś mógłby dać schemat poglądowy całej instalacji grzewczej?
    3 Wydaje mi się, że przyczyną może też być za słaby przepływ przez nagrzewnicę. Gdyby przepływ był większy to wąż odprowadzający byłby ciepły. W rezultacie lepszego przepływu silnik miałby deficyt ciepła ale tego się nie boję bo w razie spadku poniżej 70st powinno włączyć się webasto, Co może być przyczyną słabszego przepływu (jeśli w ogóle jest słabszy)? Jak zdiagnozować? Czy to może być pompa - jak zdiagnozować?
    4 Czy przyczyną może być zapowietrzona nagrzewnicy? jak zdiagnozować?
    5 Czy ktoś kto ma 806 lub evasiona z silnikiem HDI może powiedzieć jak to jest u niego? Zastanawiam się, czy to możliwe, żeby tak to zaprojektowano? - słyszałem, że HDI "są zimne"...
    6 jakie powinny być wartości temperatur otwarcia i zamknięcia termostatu w tym aucie?
    7 Przyjmę każdą radę, a najchętniej instrukcję naprawy w języku polskim, angielskim lub niemieckim :):)

    0 5
  • #2 02 Lut 2014 18:28
    pepe150
    Poziom 33  

    Przy wejściu do nagrzewnicy na ścianie grodziowej powinieneś mieć korek do odpowietrzania.
    Może nagrzewnica jest zabita, i temu zamiast gorącego i letniego, jest gorące i zimne bo nie przepuszcza.
    Mówią że zimne, to czemu po tych 12 km miałeś 70 stopni? TDI zdecydowanie dłużej się grzeje.
    Najlepiej wyciągnąć nagrzewnicę i sprawdzić jej drożność.

    0
  • #3 03 Lut 2014 11:32
    pstrz
    Poziom 6  

    Dzięki za odpowiedź. Spróbuję użyć tego odpowietrznika.
    Nie napisałem, że wyjście z nagrzewnicy jest zimne. Jest prawie zimne. To znaczy, że jakiś przepływ tam jest. Poza tym czasem jest cieplejszy a czasem zimniejszy.
    Przy wymianie płynu odpowietrzali mi układ odpowietrznikiem zlokalizowanym przy termostacie. O innym odpowietrzniku chyba nie wiedzieli.
    Dzisiaj jeszcze dokładnie sprawdzę czy np. przy wyłączonym wentylatorze wejście i wyjście z nagrzewnicy jest ciepłe. No i spróbuje odpowietrzyć.

    0
  • #4 03 Lut 2014 12:33
    pepe150
    Poziom 33  

    Fachowcy z bożej łaski.
    Jak każdy samochód posiada duży i mały obieg. Skoro duży odpowietrzyli to i musi być gdzieś od małego obiegu odpowietrznik.

    0
  • #5 03 Lut 2014 20:58
    pstrz
    Poziom 6  

    Pepe
    Poszukałem odpowietrznika - nie znalazłem. POmyślałem więc, że może nie dowidzę (w 806 dostęp do nagrzewnicy i do grodzi jest bardzo utrudniony) i poszukałem rysunku technicznego nagrzewnicy. Jak znalazłem to zrozumiałem, że odpowietrznik nie jest potrzebny. Więc nie tędy droga.
    Potestowałem trochę i rezultat testu jest następujący:
    1 Przewód wylotowy tez się nagrzewa jak się wyłączy dmuchawę, więc jakiś przepływ przez nagrzewnicę jest.
    2 Jak się wyłączy wentylator a potem za jakiś czas włączy to z nawiewów leci (przez chwilę) gorące powietrze - takie jak lubię :)
    Więc na obecny moment obstawiam, że przyczyną jest za słaby przepływ płynu przez nagrzewnicę. Chociaż z drugiej strony w poszukiwaniu rysunku technicznego nagrzewnicy natknąłem się na "przewód nagrzewnicy pomiędzy rurą łączącą a zaworem grzejnym"
    http://sklep.intercars.com.pl/#/dynamic/uni/w...wit=SKLEP&call=daj_tdGrupyS¬itle=1&wsk=O
    Co to za zawór grzejny???

    0
  • #6 08 Lut 2014 19:29
    pstrz
    Poziom 6  

    Rozwiązałem problem.
    Dziś przepłukałem nagrzewnicę w następujący sposób:
    Odkręciłem zbiornik wyrównawczy i zdjąłem go tak, że wisiał na 4 gumowych rurach. Odpiąłem przewody elektryczne do czujnika poziomu płynu (przypuszczam), Dzięki zwisowi zbiorniczka cały płyn znalazł się w przedniej jego części. Odpiąłem cienki przewód gumowy o średnicy ok 1cm i włożyłem do przygotowanej bańki plastikowej. Spłynęło ok. 2l płynu,. Potem podniosłem zbiorniczek i zatkałem palcem otwór po zdjętym przewodzie. W ten sposób ściekła reszta płynu, która była w zbiorniczku. Trzeba odkręcić korek, żeby płyn ładnie spływał.
    Po spuszczeniu płynu ze zbiorniczka zdjąłem z niego przewód gumowy łączący zbiorniczek i nagrzewnicę. Do tego przewodu dmuchnąłem trochę powietrza kompresorem - zeszło trochę płynu z nagrzewnicy.
    Odpiąłem drugi przewód gumowy od nagrzewnicy (ten łączący pompę wody z nagrzewnicą). Ciężką odpiąć bo słaby dostęp. Pomaga zdemontowanie zbiorniczka. Wąż ten mocowany jest do nagrzewnicy za pomocą drucianego zabezpieczenia. Trzeba je lekko ruszyć śrubokrętem a potem można już zdjąć ręką. Trzeba uważać bardzo żeby go nie zgubić. Ja zsunąłem go na wąż dzięki czemu nie wpadł mi za silnik skąd pewnie można go wydobyć ale z kanału :(.
    W tym momencie miałem nagrzewnicę odpiętą od reszty układu. Do odpiętego od zbiorniczka węża łączącego nagrzewnicę ze zbiorniczkiem podłączyłem wąż gumowy 3/4cala. Do króćca nagrzewnicy przy grodzi podłączyłem drugi wąż 3/4cala. I tu znowu problem z dostępem. Ciężko było dokręcić opaskę ściskającą wąż co dało wynik później :).
    I teraz płukanie. Najpierw w kierunku przeciwnym do normalnego obiegu - czyli "od zbiorniczka". Wąż wlotowy podłączony pod wodę 4atm. Wylotowy do białego wiadra. Start. Wiadro momentalnie pełne wody. Rudej jak nie wiem co. PO przepłynięciu ok 200+l leci czysta woda. Zmieniam kierunek. Teraz zgodny z normalnym przepływem. Start. Słabo zmontowana opaska - wąż spadł z króćca - cała komora silnika zalana wodą. Ponowne przykręcenie opaski. Jest ok, chociaż trochę przecieka. Woda w wiadrze ruda. Po ok. 100+l czysta. Znowu zmiana kierunku. Woda lekko tylko brudna. Po ok. 50+l czysta. (Mimo, że leci czysta woda to co jakiś czas w wiadrze daje się zaobserwować czarne drobinki kamienia/gumy).
    KOniec. Obcinam wąż 3/4 cala dokręcony opaską do króćca mniej więcej na wysykości wycieraczek i mocuję drutem do wycieraczki tak, żeby był skierowany do góry. wąż łączący ze zbiorniczkiem kieruję do 1l puszki. do węża 3/4cala nalewam 1/2+l octu. czekam 1h, dmucham w wąż . ocet leci do puszki. rudy. nalewam go ponownie. znów 1h. wydmuchuję ocet i ponawiam płukanie. na początku znowu woda ruda. potem czysta. 2 zmiany kierunku. 200+l wody. woda krystalicznie czysta i nagle wypływ rudej przez kilkanaście sekund. potem czysta. znowu 100l. koniec płukania.
    próbowałem podłączyć odwrotnie przewody do nagrzewnicy, ale nie mogłem ściągnąć przewodu łączącego zbiorniczek z nagrzewnicą. zabezpieczenie zeszło ale nie mogłem ściągnąć węża. W końcu zaprzestałem i podłączyłem wszystko po staremu.

    Odpaliłem silnik przy wyłączonym grzaniu. Dolałem spuszczony płyn. Webasto w ciągu kilku minut zagrzało silnik do 70 st C. włączyłem grzanie na 24st. Z nawiewów gorące powietrze. Yes yes yes. Po chwili temp silnika spadła do 50st. włączyło się znowu webasto i dogrzało. W środku gorąco> Sukces.

    0