Proszę o pomoc w naprawie ogrzewania peugota 806 z klimatronikiem.
Oto historia choroby:
Samochód kupiłem w VIII 2013.
Gdy pojawiły się pierwsze chłodne dni okazało się, że jest problem z ogrzewaniem kabiny, a ustawienie klimatronika na grzanie (np. na 20st C) powoduje "strzelanie" pod deską rozdzielczą samochodu. Uznałem, że jest to strzelanie zaciętej klapy mieszającej ciepłe i zimne powietrze (domyślam się, że taka klapa musi istnieć).
Wezwałem magika, który przyjechał i stwierdził następujące rzeczy:
1 źle podłączone silniki krokowe
2 źle zamontowane czujniki temperatury
3 nadmiarowy czujnik temperatury, który wetknął nie pamiętam gdzie
Poprawił podłączenie silników i ciepłe powietrze poleciało z nawiewów, a strzelanie ustało.
Potem przyszedł listopad i zrobiło się zimniej (temperatury lekko ujemne). Zaobserwowałem, że silnik osiąga 75stC po 7-8 km a ciepłe powietrze jest mało ciepłe (na oko 40st) po tych 7-8km. Stwierdziłem więc, że dokupię webasto do tego auta. Kupiłem i wezwałem magika do montażu. Montaż sprowadzał się do przykręcenia webasta, podłączenia węży i uruchomienia elektronicznego (webasto w tym samochodzie było, tylko ktoś je sprzedał). Magik zamontował i stwierdził następujące rzeczy:
1 płyn chłodniczy wytrzyma do -9stC
PO montażu webasta poprawiło się grzanie silnika, który 75st osiąga po 3-4km nawet przy -12stC. Niestety nadal jest zimno jak w psiarni. Przy -8st i całodziennym jeżdżeniu po mieście (z przerwami) temperatura w środku znośna pod warunkiem posiadania kaleson, rękawic i podwójnych skarpet. Przy marznącym deszczu (-5stC) szybę trzeba co parę km skrobać. Żeby trochę ocieplić wnętrze korzystam często z obiegu zamkniętego powietrza, co powoduje zaparowanie szyb itp. problemy.
Przy -10stC wymieniłem płyn chłodniczy. TO co było to jakaś biała ciecz. Zalałem borygo eko po wypłukaniu układu. Weszło ok. 8-9l.
Po wymianie płynu mam wrażenie że problem z ogrzewaniem się nasilił.
Obecnie występują następujące "objawy"
1 Silnik się nagrzewa po 3-4 km do 70-75st po czym webasto się wyłącza (domyślam się)
2 podczas jazdy silnik nagrzewa się maks. do 80stC. Po osiągnięciu tej wartości temperatura spada bardzo szybko do ok. 70st a potem znowu rośnie do 75st - wnioskuję z tego, że termostat jest sprawny, ale mogę się mylić
3 Przy -10stC, włączonym nawiewie na 60% mocy, temperatura silnika stoi na 75st - nie spada, wąż doprowadzający do nagrzewnicy jest prawie gorący, drugi jest prawie zimny, a temperatura z nawiewów to 30-40st (na ręku prawie nie czuć ciepła) - wnioskuję z tego, że nagrzewnica oddaje całe ciepło jakie jest w stanie oddać, a silnik przekazuje jej całą nadwyżkę ciepła jaką wytwarza. NIestety nie wystarcza to do nagrzania wnętrza do choćby 15st.
Na razie postanowiłem:
1 wymontować termostat i sprawdzić czy działa
2 rozebrać nawiewy i sprawdzić, czy rzeczywiście się właściwie otwierają.
Teraz pytania:
1 czy sprawdzenie termostatu poprzez zagotowanie z pomiarem temperatury będzie miarodajne?
2 wydaje mi się, że klapy sterujące nawiewami są pod schowkiem, ale "strzelanie" słyszałem pod środkową częścią deski rozdzielczej. Czy ktoś wie dokładnie gdzie? A może ktoś mógłby dać schemat poglądowy całej instalacji grzewczej?
3 Wydaje mi się, że przyczyną może też być za słaby przepływ przez nagrzewnicę. Gdyby przepływ był większy to wąż odprowadzający byłby ciepły. W rezultacie lepszego przepływu silnik miałby deficyt ciepła ale tego się nie boję bo w razie spadku poniżej 70st powinno włączyć się webasto, Co może być przyczyną słabszego przepływu (jeśli w ogóle jest słabszy)? Jak zdiagnozować? Czy to może być pompa - jak zdiagnozować?
4 Czy przyczyną może być zapowietrzona nagrzewnicy? jak zdiagnozować?
5 Czy ktoś kto ma 806 lub evasiona z silnikiem HDI może powiedzieć jak to jest u niego? Zastanawiam się, czy to możliwe, żeby tak to zaprojektowano? - słyszałem, że HDI "są zimne"...
6 jakie powinny być wartości temperatur otwarcia i zamknięcia termostatu w tym aucie?
7 Przyjmę każdą radę, a najchętniej instrukcję naprawy w języku polskim, angielskim lub niemieckim

Oto historia choroby:
Samochód kupiłem w VIII 2013.
Gdy pojawiły się pierwsze chłodne dni okazało się, że jest problem z ogrzewaniem kabiny, a ustawienie klimatronika na grzanie (np. na 20st C) powoduje "strzelanie" pod deską rozdzielczą samochodu. Uznałem, że jest to strzelanie zaciętej klapy mieszającej ciepłe i zimne powietrze (domyślam się, że taka klapa musi istnieć).
Wezwałem magika, który przyjechał i stwierdził następujące rzeczy:
1 źle podłączone silniki krokowe
2 źle zamontowane czujniki temperatury
3 nadmiarowy czujnik temperatury, który wetknął nie pamiętam gdzie
Poprawił podłączenie silników i ciepłe powietrze poleciało z nawiewów, a strzelanie ustało.
Potem przyszedł listopad i zrobiło się zimniej (temperatury lekko ujemne). Zaobserwowałem, że silnik osiąga 75stC po 7-8 km a ciepłe powietrze jest mało ciepłe (na oko 40st) po tych 7-8km. Stwierdziłem więc, że dokupię webasto do tego auta. Kupiłem i wezwałem magika do montażu. Montaż sprowadzał się do przykręcenia webasta, podłączenia węży i uruchomienia elektronicznego (webasto w tym samochodzie było, tylko ktoś je sprzedał). Magik zamontował i stwierdził następujące rzeczy:
1 płyn chłodniczy wytrzyma do -9stC
PO montażu webasta poprawiło się grzanie silnika, który 75st osiąga po 3-4km nawet przy -12stC. Niestety nadal jest zimno jak w psiarni. Przy -8st i całodziennym jeżdżeniu po mieście (z przerwami) temperatura w środku znośna pod warunkiem posiadania kaleson, rękawic i podwójnych skarpet. Przy marznącym deszczu (-5stC) szybę trzeba co parę km skrobać. Żeby trochę ocieplić wnętrze korzystam często z obiegu zamkniętego powietrza, co powoduje zaparowanie szyb itp. problemy.
Przy -10stC wymieniłem płyn chłodniczy. TO co było to jakaś biała ciecz. Zalałem borygo eko po wypłukaniu układu. Weszło ok. 8-9l.
Po wymianie płynu mam wrażenie że problem z ogrzewaniem się nasilił.
Obecnie występują następujące "objawy"
1 Silnik się nagrzewa po 3-4 km do 70-75st po czym webasto się wyłącza (domyślam się)
2 podczas jazdy silnik nagrzewa się maks. do 80stC. Po osiągnięciu tej wartości temperatura spada bardzo szybko do ok. 70st a potem znowu rośnie do 75st - wnioskuję z tego, że termostat jest sprawny, ale mogę się mylić
3 Przy -10stC, włączonym nawiewie na 60% mocy, temperatura silnika stoi na 75st - nie spada, wąż doprowadzający do nagrzewnicy jest prawie gorący, drugi jest prawie zimny, a temperatura z nawiewów to 30-40st (na ręku prawie nie czuć ciepła) - wnioskuję z tego, że nagrzewnica oddaje całe ciepło jakie jest w stanie oddać, a silnik przekazuje jej całą nadwyżkę ciepła jaką wytwarza. NIestety nie wystarcza to do nagrzania wnętrza do choćby 15st.
Na razie postanowiłem:
1 wymontować termostat i sprawdzić czy działa
2 rozebrać nawiewy i sprawdzić, czy rzeczywiście się właściwie otwierają.
Teraz pytania:
1 czy sprawdzenie termostatu poprzez zagotowanie z pomiarem temperatury będzie miarodajne?
2 wydaje mi się, że klapy sterujące nawiewami są pod schowkiem, ale "strzelanie" słyszałem pod środkową częścią deski rozdzielczej. Czy ktoś wie dokładnie gdzie? A może ktoś mógłby dać schemat poglądowy całej instalacji grzewczej?
3 Wydaje mi się, że przyczyną może też być za słaby przepływ przez nagrzewnicę. Gdyby przepływ był większy to wąż odprowadzający byłby ciepły. W rezultacie lepszego przepływu silnik miałby deficyt ciepła ale tego się nie boję bo w razie spadku poniżej 70st powinno włączyć się webasto, Co może być przyczyną słabszego przepływu (jeśli w ogóle jest słabszy)? Jak zdiagnozować? Czy to może być pompa - jak zdiagnozować?
4 Czy przyczyną może być zapowietrzona nagrzewnicy? jak zdiagnozować?
5 Czy ktoś kto ma 806 lub evasiona z silnikiem HDI może powiedzieć jak to jest u niego? Zastanawiam się, czy to możliwe, żeby tak to zaprojektowano? - słyszałem, że HDI "są zimne"...
6 jakie powinny być wartości temperatur otwarcia i zamknięcia termostatu w tym aucie?
7 Przyjmę każdą radę, a najchętniej instrukcję naprawy w języku polskim, angielskim lub niemieckim