Witam,
Zrobiłem koledze zegarek (PCF8563) z czujnikiem temperatury (DS18B20) do skuterka i jest problem właśnie z odliczaniem czasu. Przy wyłączonym zapłonie zegar dostawał prąd z bateryjki i przy większych mrozach (-15C) zegar się resetował. Myśleliśmy, że właśnie bateria siadła. Wymieniliśmy ją, ale za jakiś czas znowu to samo. Nie wiedziałem dlaczego tak się dzieje i nadal nie wiem. Zmierzyłem napięcie baterii dzisiaj i wyniosło 3.17V, więc wygląda na to, że bateria OK. Doszedłem do informacji, że kwarc zegarkowy działa w temperaturze -10C...+60C (zależnie od modelu).
Czy ktoś z was robił kiedyś zegarek, który działał na zewnątrz? Mieliście podobne problemy? Czy to rzeczywiście jest wina kwarcu, że zegar się resetuje? Może ktoś mi pomóc w tej sytuacji?
Zrobiłem koledze zegarek (PCF8563) z czujnikiem temperatury (DS18B20) do skuterka i jest problem właśnie z odliczaniem czasu. Przy wyłączonym zapłonie zegar dostawał prąd z bateryjki i przy większych mrozach (-15C) zegar się resetował. Myśleliśmy, że właśnie bateria siadła. Wymieniliśmy ją, ale za jakiś czas znowu to samo. Nie wiedziałem dlaczego tak się dzieje i nadal nie wiem. Zmierzyłem napięcie baterii dzisiaj i wyniosło 3.17V, więc wygląda na to, że bateria OK. Doszedłem do informacji, że kwarc zegarkowy działa w temperaturze -10C...+60C (zależnie od modelu).
Czy ktoś z was robił kiedyś zegarek, który działał na zewnątrz? Mieliście podobne problemy? Czy to rzeczywiście jest wina kwarcu, że zegar się resetuje? Może ktoś mi pomóc w tej sytuacji?