Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Beko WML 15080P swąd spalenizny z bębna

koj451 03 Lut 2014 22:16 4284 8
  • #1 03 Lut 2014 22:16
    koj451
    Poziom 7  

    Witam spotkałem się z bardzo dziwnym problemem, który występuje w pralce Beko WML 15080P, pralka należy do mojej babci jest używana nie częściej niż raz w tygodniu. Problem pojawił się już w pierwszym roku użytkowania pralki (teraz ma już 4 lata) a mianowicie po wirowaniu końcowym i po otworzeniu drzwi z bębna ulatniał się białawy dym (wyglądał trochę jak para ale był gęstszy) odrażająco śmierdział jakby palony plastik. Wystąpiło to tylko raz, pralka wtedy była nowa więc myślałem, że się po prostu coś dociera. przez te 3 lata wirowanie nastawione było na 500 obrotów ale dzisiaj ustawione zostało na maksymalne 800 obrotów. Po skończonym praniu znowu było czuć spaleniznę aż całe pranie tym przeszło. Podkreślam, że czuć to tylko z bębna i z zasobnika na proszek a nie z innych miejsc tj. silnik, pompa itp. W zbiorniku chyba nie ma żadnych kabli itp. więc co to może być ? Proszę o odpowiedzi i z góry dziękuję.

    1 8
  • #2 03 Lut 2014 22:41
    niewolno2
    Poziom 39  

    Czy taką ewentualność brałeś po uwagę, że dostało się coś w okolice grzałki i to ona powoduje że ww rzecz się nagrzewa i zaczyna śmierdzieć.

    0
  • #3 03 Lut 2014 22:50
    budiet
    Poziom 22  

    Jeśli dzieje się tak tylko po wirowaniu to obstawiał bym na wzmożone tarcie.
    Może jakieś łożysko jest uszkodzone i grzeje się przy wysokich obrotach, lub coś trze o bęben.

    0
  • #4 04 Lut 2014 05:59
    skryn
    Admin grupy AGD

    budiet napisał:
    coś trze o bęben.

    Prawie zgadza się. Bęben trze o fartuch.
    I stąd siwy dym... :)

    0
  • #5 04 Lut 2014 11:42
    koj451
    Poziom 7  

    Możliwe bo on dość dobrze dolega do bębna ale czy fartuch mógłby powodować taki swąd, bo na początku myślałem, że to łożyska ale kręcąc bębnem nie słychać było otarć itp. Dzisiaj przekręcając mocniej bębnem było słychać taki bardzo cichy pisk. A w ogóle ta pralka ma rozbieralny zbiornik w razie awarii łożysk ? Gdy spojrzałem na zbiornik tam są takie klipsy zamiast śrub więc nie wiem.

    0
  • #6 04 Lut 2014 21:35
    313094
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 05 Lut 2014 18:38
    koj451
    Poziom 7  

    ale gdyby pękł krzyżak, itp. to na pewno byłby jakiś luz a bęben siedzi sztywno na swoich miejscach.

    0
  • #8 05 Lut 2014 20:17
    skryn
    Admin grupy AGD

    koj451 napisał:
    Witam spotkałem się z bardzo dziwnym problemem, który występuje w pralce Beko WML 15080P, pralka należy do mojej babci jest używana nie częściej niż raz w tygodniu. Problem pojawił się już w pierwszym roku użytkowania pralki (teraz ma już 4 lata) a mianowicie po wirowaniu końcowym i po otworzeniu drzwi z bębna ulatniał się białawy dym (wyglądał trochę jak para ale był gęstszy) odrażająco śmierdział jakby palony plastik. Wystąpiło to tylko raz, pralka wtedy była nowa więc myślałem, że się po prostu coś dociera. przez te 3 lata wirowanie nastawione było na 500 obrotów ale dzisiaj ustawione zostało na maksymalne 800 obrotów. Po skończonym praniu znowu było czuć spaleniznę aż całe pranie tym przeszło. Podkreślam, że czuć to tylko z bębna i z zasobnika na proszek a nie z innych miejsc tj. silnik, pompa itp. W zbiorniku chyba nie ma żadnych kabli itp. więc co to może być ? Proszę o odpowiedzi i z góry dziękuję.

    Pornografię lubisz?
    Lubisz zapewne.
    Weź majster "wśrubokręt" w łapę, włóż go pomiędzy fartuch, a bęben i naciskając do przodu obracaj bęben na odwyrtkę.
    Tym sposobem uzyskasz szczelinę godną pralki, która nie posiada "dymu podczas wirowania"... :)
    Amen!

    PS. To wyższa szkoła "pornografii" mechanicznej, pralkowej, ale za to niezmiennie skuteczna... :D

    PS1. A babcia, zamiast prać ręcznie lub we Frani, a potem w Beko wiruje, niech częściej korzysta z "automatu". To dla Jej zdrowia. I nerwów zarazem.
    Bo pralka automatyczna, pobierając detergenty w czasie prania, smaruje również elementy trące...
    A nie Frania i sru do automatu, żeby odwirować... :)
    A potem zdziwienie, że siwy dym... :D

    0
  • #9 05 Lut 2014 22:11
    koj451
    Poziom 7  

    frani to nie ma w domu już od połowy lat 80, pralka zawsze jest włączana na pełen cykl prania, więc nie trafiłeś :P, dzięki za rade skorzystam.

    1