Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LG Flatron 775FT - dziwne wyświetlanie obrazu

01 Kwi 2005 15:49 1655 3
  • Poziom 10  
    Witam,

    Jestem posiadaczem leciwego już LG Flatron 775FT. Służy mi już ponad 4,5roku(oczywiście gwarancja dawno wygasła). Był naprawiany już kilkukrotnie(chyba 3 albo 4krotnie). Za czwartym razem było już po gwarancji, ale w serwisie stwierdzili, że małe koszta naprawy, więc zdecydowałem się zapłacić.

    Dziś wczasie gdy przeglądałem tapety, wyskoczyły mi "mrówki" na monitorze. Po 20s monitor wyłączył się. Po ponownym włączeniu monitora ponownie mórwki. Pomyślałem "pewnie to przez wingroze", więc zrobiłem restarta. Komputer uruchomił się poprawnie(widziałem komunikaty z biosu i logo windowsa, lecz kilka sekund po załadowaniu windowsa wielkość obrazu bardzo się zmieniła. Sprawdziłem w sterach NVidii. Rozdzielczość to 1600x1024 o_O i odświerzanie 60. Przypomne, ze max rozdzielczość przy tym monitorze to 1280x1024 przy odświeżaniu 60. Bardzo zdziwiony usiłowałem zmienić rodzielczość na niższą - bezskutecznie. Windows wyświetla rozdzieczość 1024x768(po zmianie), a na ekranie dalej mam 1600x1024(sprawdzałem robiąc screena i wrzucając go do Photoshopa). Po ponownym włączeniu opcj sterownika rozdzielczość powraca do 1600x1024.

    Wie ktoś co zrobić? Moja karta graficzna to FX5600 256mb Golden Limited(może się przyda :P). Próbowałem zmienić rozdziałke programem power strip. Niestety bezskutecznie.

    Byłbym wdzięczny za wszystkie rady!

    Pozdrawiam!

    PS. Oczywiście restartowałem komputer, wyłączałem/włączałem monitor, odłączałem/podłączałem go do sieci, zmieniałem sterownik no i sprawdzałem bolce we wtyczce.
  • Spec od monitorów
    -na początek przelutuj scalak DP704 w zasilaczu i inne podejrzane luty
    -potem Hota Q706...J6812 ( można zmienic na C5411 )
    - Q709 D1413
    - regulacja MOIRE
  • Poziom 10  
    OK w poniedziałek dojdą do mnie podzespoły. Po długiej walce udało mi się zmienić rozdzielczość. Teraz pracuje przy 1024x768@85. Ale po ponownym restarcie rozdzielczośc powraca do tej niezwykle dużej(jak na ten monitor) 1600x1024@60.

    Przypomniała mi się kolejna usterka. W ciągu ostatnich 3 miesięcy bardzo często się powtarzała(czasami 2 razy dziennie). Monitor normalnie pracuje i nagle słychać lekkie pyknięcie, wyświetla się ciemno niebieski obraz(nie bluescreen :P) i kieskop zaczyna szaleć. Dioda miga na 3 kolory(zielony, zaraz później żółty i czerwony i znowu słychać trzask). Kineskop wyłącza się i włącza w kilku sekundowych odstępach. Nie pomaga odłączanie go od VGA i zasilania. Pomaga mocne uderzenie w prawą stronę monitora(tą z napisami FLatron 775FT i LG). Po uderzeniu wszystko wraca do normy.

    Mam pytanie. Czy taka usterka może prowadzić do całkowitego "padnięcia" monitora, bądź jakiejś ważnej części w nim(trafopowielacz etc)?

    Pytam się, ponieważ przyszypszyło bo to moją darmową(sponsorowaną :P) przesiadke na LCD. A tak to dalej się męczę, chodź jeżeli da się go naprawić to to zrobie, gdy koszta nie będą zbyt duże, ponieważ mam do niego sentyment :P.
  • Pomocny post
    Spec od monitorów
    F. Kiepski mawiał
    ".... jak nie jak tak......"

    lub co bardziej adekwatne
    " są takie rzeczy na ziemi, o których sie fizjonomom nie śniło "

    skoro uzywałeś pięsci ...... TO

    Z opisu wychodzi ,że masz DUUUUŻO zimnych lutów na płycie
    zwłaszcza w częsciach prądożernych

    linia ,zasilacz i układ S-korekcji ( odpowiada za rozdzielczośc)

    lutownica w dłonie ..... weekend przed Tobą

    p.s
    przepięcia i iskrzenia mogą wszystko... zniszczyć