Mam następujący problem:
W bmw e30 silnik m10 1.8, raz na jakiś czas znika iskra. I to tak, że nawet nie ma jej na cewce (na głównym kablu z cewki zbliżonym drugim końcem do masy,podczas rozruchu).
Zapłon tranzystorowy jak mniemam, moduł telefunken (dwie okrągłe wtyczki), czujnik halla w aparacie zapłonowym. Nie ma immobilizera.
Gdy auto zgaśnie podczas jazdy(czasem po 3 może 4 km) i stwierdzę brak iskry, próbówką sprawdzam cewkę gdy zapłon włączony:
pin 15 i masa = świeci.
pin 1 i masa = świeci.
Cewka nie gorąca, ani nawet ciepła nie stwierdzam.
Rezystancja cewki, powiedział bym że w normie.(zarówno pomiędzy 15 i 1, jak i 15 i głównym) Zresztą wymieniłem na nową, bo stara powiedział bym raz dawała opór na głównym, raz nie.
Czujnik halla, po wypięciu z modułu wtyczki i sprawdzeniu na niej, wykazuje około 1200 Omów (temperatura ujemna otoczenia) - książkowo ma mieć 1100.
Kopułka i palec, w normie - zresztą one chyba nie mają nic do rzeczy gdy iskra ma być tylko z cewki.
Dołożyłem masę na aparat zapłonowy, na silnik, na budę. Lecz wciąż mam to samo. Czasem zrobię dystans 7 km i nic się nie dzieje, a czasem po 3 km, auto zgaśnie(bez szarpnięcia,bez dławienia) i koniec-nie odpali. Po holowaniu auta (zapłon włączony) 3 - 4 km na parking, odpalam - i pięknie od pierwszego strzała odpala i równo pracuje.
Czy macie jakieś sugestie? gdzie szukać przyczyny gaśnięcia z powodu braku iskry? Staje się to upierdliwe, jak i niebezpieczne.
Kable ? (główny - cewka - aparat sprawdzony - oporność około 2000 Omów)
Aparat?
Moduł?
Komputer sterujący ?
Jak podejść do tematu i co sprawdzać ?
Wdzięczny za sugestie.
W bmw e30 silnik m10 1.8, raz na jakiś czas znika iskra. I to tak, że nawet nie ma jej na cewce (na głównym kablu z cewki zbliżonym drugim końcem do masy,podczas rozruchu).
Zapłon tranzystorowy jak mniemam, moduł telefunken (dwie okrągłe wtyczki), czujnik halla w aparacie zapłonowym. Nie ma immobilizera.
Gdy auto zgaśnie podczas jazdy(czasem po 3 może 4 km) i stwierdzę brak iskry, próbówką sprawdzam cewkę gdy zapłon włączony:
pin 15 i masa = świeci.
pin 1 i masa = świeci.
Cewka nie gorąca, ani nawet ciepła nie stwierdzam.
Rezystancja cewki, powiedział bym że w normie.(zarówno pomiędzy 15 i 1, jak i 15 i głównym) Zresztą wymieniłem na nową, bo stara powiedział bym raz dawała opór na głównym, raz nie.
Czujnik halla, po wypięciu z modułu wtyczki i sprawdzeniu na niej, wykazuje około 1200 Omów (temperatura ujemna otoczenia) - książkowo ma mieć 1100.
Kopułka i palec, w normie - zresztą one chyba nie mają nic do rzeczy gdy iskra ma być tylko z cewki.
Dołożyłem masę na aparat zapłonowy, na silnik, na budę. Lecz wciąż mam to samo. Czasem zrobię dystans 7 km i nic się nie dzieje, a czasem po 3 km, auto zgaśnie(bez szarpnięcia,bez dławienia) i koniec-nie odpali. Po holowaniu auta (zapłon włączony) 3 - 4 km na parking, odpalam - i pięknie od pierwszego strzała odpala i równo pracuje.
Czy macie jakieś sugestie? gdzie szukać przyczyny gaśnięcia z powodu braku iskry? Staje się to upierdliwe, jak i niebezpieczne.
Kable ? (główny - cewka - aparat sprawdzony - oporność około 2000 Omów)
Aparat?
Moduł?
Komputer sterujący ?
Jak podejść do tematu i co sprawdzać ?
Wdzięczny za sugestie.