Witam . Mam problem . W niedziele rano zapaliłem swoją złotą strzałę , przy 15 stopniowym mrozie zapaliła na strzała . Po przejechaniu 2 km zgasiłem auto i już nie odpaliło . Po przyprowadzeniu auta do domu i naładowaniu akumulatora , okazała się , że świeci lampka od ładowania .
Był sprawdzany alternator , pasek i cały ten mechanizm . Wszytko działą jak ma byc lecz ładowania jak nie było tk nie ma .
Czy ktoś mógłby pomóc ?
Był sprawdzany alternator , pasek i cały ten mechanizm . Wszytko działą jak ma byc lecz ładowania jak nie było tk nie ma .