Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Scania R - Na nierównościach dobija z przodu po prawej strony

KonradKoza 06 Lut 2014 09:16 5937 18
  • #1 06 Lut 2014 09:16
    KonradKoza
    Poziom 7  

    Problem mam taki, że na nierównościach coś dobija z przodu po prawej stronie. Problem pojawiał się gdy były ruszane przednie poduszki a potem po jakimś czasie samo przechodziło. Teraz jest tak, że każdy nawet najmniejszy dołek to jest takie głuche stukanie. Zadziwiające jest to, że jak uniosę choćby sam przód w górę nawet trochę, to zanika, a nie chcę, żeby na warsztacie zaraz mi nawymyślali i wymienili pół zawieszenia. Jeśli chodzi o zawieszenie, to nie ma luzów.

    0 18
  • #2 06 Lut 2014 09:17
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    Sprawdź siłownik podnoszenia kabiny.

    0
  • #3 06 Lut 2014 09:38
    KonradKoza
    Poziom 7  

    Wczoraj na warsztacie powiedzieli, że jest dobry ae zawieszenie kabiny podobno jest do zrobienia

    0
  • #4 06 Lut 2014 09:43
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    KonradKoza napisał:
    Jeśli chodzi o zawieszenie, to nie ma luzów.



    KonradKoza napisał:
    Wczoraj na warsztacie powiedzieli, że jest dobry ae zawieszenie kabiny podobno jest do zrobienia


    Jakiej odpowiedzi oczekujesz??

    Przed chwilą napisałeś, że zawieszenie jest dobre i nie ma luzów a za 15 minut piszesz, ze na warsztacie powiedzieli, ze zawieszenie jest do roboty. To jest do roboty czy nie?? Zrób to zawieszenie skoro jest do roboty i przestanie pukać. Jeśli myślałeś, że ktoś wyciągnie magiczną kule albo rozłoży tarrota nad twoim zawieszeniem kabiny to sorry ale nie to forum.

    0
  • #5 06 Lut 2014 10:02
    KonradKoza
    Poziom 7  

    Ale jesteś dowcipny. Miałem na myśli, że nie ma luzów w układzie kierowniczym. A zadając pytanie na forum raczej oczekuje tego, że ktoś już mógł mieć taki przypadek lub podobny i podzieli się informacjami od czego należy zacząć żeby nie narazić się niepotrzebnie na koszty.

    0
  • #6 06 Lut 2014 10:07
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    Nikt tutaj nie jest dowcipny. Piszesz, ze w zawieszeniu nie ma luzów - zawieszenie kabiny to też jest zawieszenie i to jest prawdopodobnie przyczyna twoich problemów. Jeśli wyczerpią się wszystkie możliwości (tzn pousuwasz wszystkie luzy i powymieniasz zużyte elementy) a nadal będzie pukać to wtedy szukaj pomocy na forum. W tej chwili nikt żadnych magicznych czarów nie odprawi. Trzeba usunąć luzy i będzie ok.

    0
  • #7 07 Lut 2014 21:28
    kwantor
    Poziom 38  

    Przyczyną jest jednak tłok na 98 %.
    To jest choroba Scań- niedopracowane i wypracowane uszczelnienie siłownika podnoszenia w czasie jazdy pozwala zasysać wodę- któręj nie brakuje, gdy pada??

    Cylinder jest uszkodzony przez korozję i nie drożne kanały obejścia oleju zapchane rdzą i budyniowatym mlekiem.
    Jaki kolor oleju masz w zbiorniku pompki podnoszenia?

    Taki tłok pracuje bardzo twardo i gdy dojdą jakie kolwiek luzy zamocowania tłoka i cylindra siłownika objawia się takim właśnie "waleniem" na najmniejszej nierówności drogi.
    Nie zawadzi też sprawdzić stan amortyzatorów w poduszkach kabiny.

    Znajomy znalazł na to sposób zdemontował (uwolnił tłok z górnego zawieszenia kabiny) i przywiązał jakimś drutem do czegos w pobliżu :D

    2
  • #8 09 Lut 2014 09:43
    BanTir
    Poziom 15  

    Siłownika nie da się sprawdzić po podniesieniu kabiny jak to zapewne zrobili, oczywiste jest, że wtedy będzie sztywny. Wejdź pod auto kiedy kabina będzie opuszczona i poszarp siłownikiem podnoszenia. Moim zdaniem to sam siłownik lub gumki na górnym uchu masz wyklepane.

    0
  • #9 09 Lut 2014 10:45
    kwantor
    Poziom 38  

    Le luziki na gumkach, czy sforzniu dolnym/górnym, to pryszczyk- drobne klekotanko.
    Ja piszę o "nadupianiu" niczym młotem 5 kg na dziurach i to dotyczy wyżartego korozją tłoka, i zniszczonym uszczelnieniu WODA w cylindrze i oleju.
    Tłok traci właściwości "pływającego" i spotkałem nawet dwa auta z przełamaną (pękniętą) podłużnicą w miejscu zamocowania górnego tłoka i kabiny.
    Olej nie przelewa się bypas,em, więc zamocowanie kabiny staje się sztywnym połączeniem z rama za pośrednictwem tłoka.
    Bo ciecz nie jest ściśliwa- o czym powszechnie wiadomo i np mi wiadomo, że można ją rozkurczyć - powstanie próżnia.
    Więc tłok w próżni spokojnie się wyciągnie i opadnie do zderzenia ze "skalistą cieczą"
    Tak się dzieje, gdy zaworki już nie funkcjonują jak należy, tłok jest przypowietrzony wyjedzony cylinder czyli nie zawsze i nie od razu.
    Przy odpowiednio pokpionej sprawie i upływie czasu podniesienie, lub opuszczenie kabiny stanie się nie możliwe, natomiast chętnie pęknie przewód wys. ciśń.
    Z racji tego, że odpowiednie zaworki bezpieczeństwa zostaną zablokowane syfusiem..
    Napisałem ten szeroki elaborat, bo zanim do tego doszłem, zjadłem zęby na tym- enigma została rozpracowana.

    2
  • #10 10 Lut 2014 00:42
    kubus_xx
    Poziom 7  

    Ogólnie zawieszenie w R-ce to porażka Jeżdżę w firmie gdzie mamy 11 r 620 od 2005-2009 i chyba w każdej było robione zawieszenie kabiny..U mnie osobiście gdy z prawej strony stukało, do wymiany kwalifikowały się łączniki poduszek, które utwierdzają poduszkę do dolnej części podwozia (były lekko rudawe i nawet nie wyglądały na zużyte). Natomiast po wymianie jak ręką odjął...Ale znam przypadki gdzie do wymiany było wszystko tył i przód szczególnie topline... Jeżeli stwierdzili ze zawieszenie jest do zrobienia to pewnie jest..:) Aha i w układzie kierowniczym raczej nie wyczujesz luzów zawieszenia kabiny..:))

    0
  • #11 10 Lut 2014 18:32
    DK system
    Poziom 2  

    Wydaje mi się że koledzy mają tu rację , czyli problem w tłoku podnoszącym kabinę sprawdź jeszcze na wszelki wypadek odpowietrzenie korka na pompce , jak jest niedrożne to robi takie numery. pozdrawiam

    0
  • #12 10 Lut 2014 19:14
    maher440
    Poziom 15  

    Czy w r-ce jest taki sam siłownik podnoszenia kabiny jak w 4-ce?Bo jeśli tak to w pozycji opuszczonej kabiny siłownik a raczej tłoczysko pływa w poszerzonej części cylindra nie dotykając jego ścianek.Więc opór tylko w przypadku takiego siłownika może stwarzać tuleja prowadząca tłok,a ewentualne stukanie może pochodzić również od tulejek łączących siłownik z ramą oraz kabiną.Sugeruję koledze sprawdzenie amortyzatorów w poduszkach.

    1
  • #13 10 Lut 2014 19:26
    kwantor
    Poziom 38  

    W R jest inny, bez poszerzenia- z rurką bypas, ale i tak mało to zmienia, bo gulasz z rdzy, oleju, szlamu i wody-skutecznie niwelują to pływanie.

    0
  • #14 18 Lut 2014 19:35
    przem26
    Poziom 7  

    witam w scani dobija tłok podnoszenia kabiny jednak nie zasysa wody jak tu niektórzy piszą, proponuje rozebranie tłoka i wyczyszczenie zaworków w dolnej części, problem dobijania pojawia się po podniesieniu i opuszczeniu kabiny głownie w ujemnych temp. (zima), głównym problemem jest olej atf czerwony, układ należy wyczyścić zalać schel murina u mnie pomogło

    0
  • #15 18 Lut 2014 20:56
    normales
    Poziom 11  

    U mnie w R-ce co pół roku muszę wymieniać olej w pompce do podnoszenia kabiny bo woda przez siłownik się dostaje i miesza z olejem. Olej się spienia latem a w zime zamarza i nie mozna podnieść kabiny. Nie wiem co zrobic z tym fantem. Jak rozmawiam z chłopakami czasem na trasie to u nich jest to samo. Moze to byc wina uszczelniacza zgarnajacego na górze siłownika odpowiedzialnego za dostawanie się brudu i wody do środka.

    0
  • #16 19 Lut 2014 11:18
    Blackphantom
    Poziom 9  

    Dobija ci siłownik podnoszenia kabiny z tego co piszesz
    kup używany oryginał bo zamiennik japoński ma inny wymiar!
    może ktoś zmieniał przed tobą i jest nie ori

    Tak wiem jest drogi

    0
  • #17 19 Lut 2014 14:21
    szaman108
    Poziom 29  

    Witam przemo26 dzwoń do scanii w Szwecji sprzedaj im ten patent od kilku lat nie mogą sobie z tym poradzić a to górskie proste.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ....a to takie proste

    0
  • #18 20 Lut 2014 12:14
    kwantor
    Poziom 38  

    normales napisał:
    Moze to byc wina uszczelniacza zgarnajacego na górze siłownika odpowiedzialnego za dostawanie się brudu i wody do środka.

    Uszczelniacz zostaje uszkodzony przeważnie, przez wżery na tłoku.
    Więc jego wymiana z reguły nic nie daje.

    0
  • #19 12 Gru 2018 09:20
    marcin84_m
    Poziom 10  

    Temat trochę stary ale dla wielu wciąż aktualny.
    U mnie siłownik dobijał. Wymieniłem na nowy Febi. Było dobrze ale parę razy trzeba było kabinę podnieść, minął rok i znowu dobija.
    Ostatnio podniosłem kabinę i nie mogłem spuścić, przestawiłem pompkę na opuszczanie, parę razy machnąłem pompką lewarek zrobił się twardy i koniec. Odkręciłem jeden przewód od siłownika(ten który odpowiada za podnoszenie) ale nic nawet z niego nie kapnęło. Czy tak powinno być? Dopiero gdy poluzowałem te dwie imbusowe śrubki to olej nimi uciekał i dało się opuścić kabinę.
    Jak dobrze/całkowicie wymienić olej w siłowniku? Do czego służą te dwie śrubki na imbus z jednej strony i jedna z drugiej? Scania R - Na nierównościach dobija z przodu po prawej strony Scania R - Na nierównościach dobija z przodu po prawej strony

    0