Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Xsara Picasso 1.6HDI - Zbyt duże spalanie

niedzwiedź 06 Lut 2014 10:48 6978 5
  • #1 06 Lut 2014 10:48
    niedzwiedź
    Poziom 6  

    Witam!
    Ma pewien problem, tj. mój pojazd Citroen Xsara Picasso 2006r. 1.6 HDI FAP zbyt dużo pali.
    Zacznę od początku, tj. latem tego roku zauważyłem, iż moja cytrynka zbyt dużo pali tj. na pełnym zbiorniku zacząłem robić 800 km czyi spalanie sięgnęło 7l na 100 km przy czym wcześniej robiłem prawie 1000 km na pełnym zbiorniku 60 l, zaznaczam iż większość jazdy to trasa. Najpierw zrzucałem to na nowe opony które zakupiłem. Lecz po zmianie opon na zimowe dalej było to samo. W miedzy czasie w kabinie pojazdu bardzo było czuć spalinami na początku nie wiedziałem co jest grane, ale gdy zajrzałem do silnika zauważyłem, iż wtryskiwacz 4 cylindra jest mokry i ma przedmuchy i zmysłem powonienia stwierdziłem, że stąd wydobywają się spaliny i może dlatego też dużo pali. W związku z tym wyjąłem wtrysk i wymieniłem podkładkę, syczenie ustało lecz spalanie jest nadal na wysokim poziomie. Nadmieniam, iż od jakiegoś czasu wywala mi błąd czujnika ciśnienia doładowania a ostatnio puszcza mi przy górnej uszczelce turbiny olej. Nadmieniam, iż jak wywali błąd czujnika ciśnienia doładowania, silnik na ułamek sekundy słabnie po czym wszystko wraca do normy. Machnik stwierdził, iż turbina chwilowo przeładowuje i może to być wina zmiennej geometrii która się przycina od nagaru, lecz kazał dalej tak jeździć, przygazować go i może się przedmucha. Błąd cały czas wyskakuj i to oraz częściej ale myślę, że większe spalanie n ie jest tylko od tego gdyż błąd ten wyskakuje mi już od 2 lat i było w porządku. W związku z tym z uwagi na cieknący olej z górne uszczelki turbiny przy łączeniu z tą rurą plastikową powietrza dolotowego do przepustnicy wziąłem się do jej wymiany i zapomniałem dokręcić jedną z opasek przy gumowym wężu do przepustnicy i tego samego dnia wywaliło i komunikat o zapychającym się FAP-ie, po czym gdy stanąłem przed garażem zobaczyłem biały dym z rury w związku z tym wyłączyłem silnik, teraz wiem, że nie potrzebnie bo załączyło się wypalanie. Wentylator chłodnicy się załączył, a pod silnikiem było czerwono tak się rura nagrzała. Gdy ostygło zboczyłem, iż przy nieodkręconej opasce mam wszystko okopcone, wytarłem i dokręciłem. Niby nic się nie stało, troszeczkę od temperatury odkształciła się owiewka po zderzakiem, ale po za tym nic się nie stało. W lexi wykasowałem błąd. Sprawdziłem zbiorniczek dodatku i stwierdziłem, że płynu faktycznie jest już mało około 3 cm od dołu. Gdy sprawdziłem w lexi ile w zbiorniku zostało płynu pokazało, że 3 litry a zużyto 0, i pokazało bez błędu, że awaria sytemu domieszkowania przy czym gdy wszedłem w liczniki to ilość zużytego dodatku w filtrze FAP pokazywało 87 g, a parę dni wcześniej 86 g i te same wskazania, co do awarii sytemu domieszkowania i pełności zbiornika, lecz bez błędu. Natomiast stan zapchania filtra 4%, a ostanie wypalanie co 125 km. W związku z tym czy filtr jest sprawny?, wydaje mi się że tak. Nadmieniam, że wypalanie w lexi nie chciało mi się załączyć. W dalszym ciągu spalanie jest wysokie w związku z tym zacząłem szukać przyczyn może w złych czujnikach temperatury paliwa, cieczy, doładowania, gdyż zaobserwowałem, że od paru dni nie łapie mi temperatury cieczy tj. są dwie kreski a zawsze było po przejechaniu w mrozy 7 km 3 kreski, obecnie przejadę 35 i są dwie. Po sprawdzeniu mechanik powiedział mi, że za wcześnie otwiera się termostat tj. przy 80 stopniach, a powinien przy prawie 90 i dla tego może więcej palić, czy to jest prawda? Wskazania lexi przy temp. powietrza -6 stopni i rozgrzanym silniku pokazywały, temperaturę cieczy 70, temperaturę paliwa 28, temperaturę powietrza dolotowego 28 stopni. Korekty na wtryskach natomiast przedstawiają się następująco, 1,2,3 cylinder 0,12 do 0,2 a czwarty -0,58 dawka paliwa zmierzona 4,5 mg.
    W związku z powyższym proszę o pomoc co jest przyczyną zbyt dużego spalania i od czego zacząć aby nie narobić zbyt dużych kosztów i nie nawymieniać sprawny podzespołów. Z góry dziękuję za pomoc i wszelkie wypowiedzi.

  • Fibaro
  • #2 08 Lut 2014 21:55
    Sniezynka
    Poziom 23  

    Witam,
    Filtr FAB wypala się co 125km?
    Jeżdżę taką cytryną i wypala mi po 4 zbiornikach paliwa czyli co ok. 400km.
    Korekta dawek wskazuje na lejący wtryskiwacz, zrób próbę przelewową tak na początek.

  • Fibaro
  • #3 09 Lut 2014 12:30
    niedzwiedź
    Poziom 6  

    Co za duża korekta, mechanior mi mówił że jak jest powyżej 2 to dopiero wtryski można podejrzewać, ale jak jest zero po przecinku to spoko, ten Fap też mnie zastanawia.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Co do tego Fapu to tak wyszło z lexi

  • Fibaro
  • #4 09 Lut 2014 15:44
    Sniezynka
    Poziom 23  

    Częste wypalanie filtra świadczy o nieprawidłowym spalaniu o takiej sytuacji świadczy również różnica w dawkach. Mechanik nie sprawdził przelewów?. Filtr powietrza czysty?.
    Czy uruchamia się bez problemów, niepokoi mnie temperatura powietrza dolotowego podejrzanie wysoka.

  • #5 09 Lut 2014 22:45
    niedzwiedź
    Poziom 6  

    Przelewy nie były sprawdzane, ale muszę dodać, że faktycznie albo mi termostat szwankuje albo czujnik bo mi skacze wskaźnik temperatury raz 2 kreski a raz trzy. Przy czym dzisiaj +6 na dworze przez 30 km nie mógł złapać, temperatury. Po krótkim postoju samochodu i ruszeniu w dalszą trasę złapał trzy kreski ale po chwili spadło na dwie. Filtr paliwa świeżo wymieniony a filtr powietrza około 2 lata temu, przy czym średni przebieg 20 tys. rocznie. A co do korekt wtrysków i temperatur to jakie wartości powinny wskazywać?
    Muszę dodać, że od jakiegoś czasu tj. od opisanej sytuacji z Fapem jakoś zbyt długo mi kopci na biało, wcześniej tak nie było. A czy jeżeli czujnik lub termostat będzie nie sprawny to dawkowanie paliwa nie będzie też większe, jeżeli silnik będzie niedogrzany lub gdy czujnik będzie przekazywała złe dane o temp., w tym wypadku zaniżał to komp też będzie większą dawkę paliwa dawał, mam racje czy nie?

    Dodano po 11 [minuty]:

    Co do odpalania to bardzo ładnie pali nawet w mrozy choć mi wywaliło, błąd że przekaźnik świec nie sprawny, co już kiedyś mi mówili w serwisie i chcieli wymieniać świece i przekaźnik było to 2 lala temu. Dodam, że słychać jak się przekaźnik załącza i kontrolka od świec w zależności o temp. na dworze się świeci, może jakaś świeca jest spalona i dlatego ten błąd na przekaźniku? Choć w opisie błędu w lexi jest, że przekaźnik spalony, świece nie zasilane. Dodam że silniczek też równo pracuje czy to zimny czy ciepły. Jakiś większych ubytków oleju też nie zauważyłem. Jeszcze jedno w lexi to pokazuje chyba dystans przebyty od ostatniego wypalania i było 125 km, ale chyba średni z czterech też i już nie wiem czy to był średni z czterech cyklów czo od ostatniego wypalania.

  • #6 10 Lut 2014 08:32
    766630
    Usunięty  
 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson