Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Samsung galaxy S2 - Telefon nie reaguje na nic - zaśniedziały element na płycie

MichalDJ1 06 Feb 2014 12:04 4029 5
  • #1
    MichalDJ1
    Level 2  
    Problem polega na tym, że mam 2 takie same S2 i oba nie żyją.
    Jeden wyłączył się podczas ładowania, a drugi miał rozbity wyświetlacz, który wymieniłem i też nie działa.
    Jest jeden zaśniedziały element -patrz zdjęcie - (w jednym mniej w drugim bardziej) mimo że nie miały kontaktu z wodą. telefony nie włączają się w żaden możliwy sposób, nic ich nie wykrywa, nie ładują, baterie są naładowane na zewnętrznej ładowarce, nic się nie grzeje na płycie. nie mierzyłem jeszcze napięć.
    Jeżeli ktoś zna wartość elementu, ma schemat lub miał z tym do czynienia to proszę o info.

    Samsung galaxy S2 - Telefon nie reaguje na nic - zaśniedziały element na płycie
    Samsung galaxy S2 - Telefon nie reaguje na nic - zaśniedziały element na płycie
  • #2
    patrykGSM
    Level 21  
    Wyczyść zaśniedziałe miejsca. Jak nie wstanie to wylutuj ten kondensator. Jak się nie mylę to bez niego telefon może bez problemu pracowac.
  • #3
    MichalDJ1
    Level 2  
    zrobiłem to zanim napisałeś mi i pomogło, ale... telefon włącza się sam, i nie ma możliwości go wyłączyć - restartuje się jakbym wciskał power. ale działać działa
  • #4
    patrykGSM
    Level 21  
    obejrzyj dokładnie płytę główną widocznie gdzieś zostały ślady po wilgoci i gdzieś robi się zwarcie. Przyjrzyj się dokładnie tasiemce z włącznikiem.
  • #5
    Mzymon
    Level 15  
    Zrzuć kondensator. Wtedy się włączy (jakbyś sprawdził pobór to wiedziałbyś, że pobiera prąd zwarciowy). Kondensator oczywiście do wymiany. Bez niego będzie wskazywać ładowanie, ale nie będzie przybywać energii na baterii. Przede wszystkim wyczyść dokładnie płytę z elektrokorozji (na zdjęciach widać pozalewane przelotki). Polecam kontakt 60 na pół godziny w woreczku nylonowym.
  • #6
    MichalDJ1
    Level 2  
    No i tak. Zanim zacząłem dłubać sprawdziłem napięcie na baterii z kondensatorem na płycie i niestety zwarcie (0V) po odlutowaniu kondensatora telefon już nie zwierał więc pojawiło się 4V ale po zapięciu LCD spadło do 1.3~4V ale tylko raz, później już ok. Wlutowałem kondensator (nie mam pojęcia jakiej wartości, ale tego samego rozmiaru) i telefon chula, nie widzi ładowania baterii bez ładowarki ALE nadal włącza się sam po włożeniu baterii i nie da się go wyłączyć - nie ma żadnego zwarcia w okolicach wyłącznika. Sam wyłącznik działa normalnie, reaguje tak jak powinien i ma funkcje takie jak powinien. Próbowałem wejść w Recovery albo w loadera, ale niestety nie da się przez ten samostart. Jakby procek dostawał ciągle sygnał startu i nijak nie idzie tego wyłączyć :/ Przemyłem dokładnie płytę w kontakcie + myjka ultradźwiękowa i niestety ale dalej to samo.

    Dodam, że po włożeniu oryginalnej baterii na której się telefon zepsuł wyświetla się wykrzyknik z termometrem sygnalizujący przegrzewanie. Na nowym zamienniku nie ma takiego komunikatu czyli tutaj też padła bateria.