witam. posiadam escorta 7 1.3 benzyna-gaz na jednopunkcie. mam problem z odpalaniem niezaleznie czy cieply czy na zimnym silniku. otóż wszystko bylo ok ale pewnego dnia po zgaszeniu samochodu rozrusznik krecil, iskra na swiecach byla, pompke paliwa slychac ale nie odpalil. odkrecilem filtr powietrza i z pomoca brata odpalilem go psykajac plakiem we wtrysk. odpalilem, przezucilem na gaz i przejechalem ok 10 km po czym zgasilem silnik. kolejne proby odpalenia wygladaly tak ze pare razy wlaczalem i wylaczalem zaplon aby pociagnelo wiecej benzyny i za ktoryms razem odpalil. pojechalem do mechanika. stwierdzil ze trzeba wymienic wtrysk razem z podstawa. kupilem uzywany ale sprawny. po wymianie zaczal dzialac jak trzeba ale po przejechaniu paru kilometrow znow to samo. odkrecilem filtr i podstawe i po odpieciu wtrysku benzyna idzie a po ponownym podlaczeniu wyglada tak jakby wtrysk nie puszczal. i w zwiazku z tym mam pytanie. o co tu biega? wtrysk padl? pompka daje za male cisnienie? zabrudzone paliwo? co mam jeszcze sprawdzic?