Witajcie, po małym pożarze instalacji elektrycznej w okolicach parownika lpg przestał działać licznik. Sygnał do odczytu prędkości obrotowej dla lpg był wzięty ze wzbudzenia alternatora a z tego co wiem ten kabel idzie dalej do licznika. Było na nim zwarcie i prawdopodobnie uszkodził się licznik.
Sterownik silnika pod vagiem obroty normalnie widzi, sterownik lpg też, ładowanie jest. Chciałbym sprawdzić licznik ale nie wiem na który pin wchodził sygnał z alternatora. Poratuje ktoś schematem?
Dodano po 3 [godziny] 44 [minuty]:
Pinout już mam ale teraz pytanie, obrotomierz bierze sygnał z alternatora na zacisku 12? Czy z pinu 11 opisanego jako "obrotomierz"? Bo już teraz zgłupiałem co jest uszkodzone...
Jeśli bierze z 12 ok, lampka ładowania działa więc uszkodzony licznik. Ale co to jest zacisk 11 "obrotomierz?"

Sterownik silnika pod vagiem obroty normalnie widzi, sterownik lpg też, ładowanie jest. Chciałbym sprawdzić licznik ale nie wiem na który pin wchodził sygnał z alternatora. Poratuje ktoś schematem?
Dodano po 3 [godziny] 44 [minuty]:
Pinout już mam ale teraz pytanie, obrotomierz bierze sygnał z alternatora na zacisku 12? Czy z pinu 11 opisanego jako "obrotomierz"? Bo już teraz zgłupiałem co jest uszkodzone...
Jeśli bierze z 12 ok, lampka ładowania działa więc uszkodzony licznik. Ale co to jest zacisk 11 "obrotomierz?"