Witam. Od kluku dni jestem w posiadaniu Audi a4 z seryjnym nagłośnieniem. Radio gamma, przednie drzwi 2 syczki i 2 głośniki średniotonowe, tylna półka głośniki podpięte pod seryjny wzmacniacz. Jednym słowem cała instalacja jak fabryka dała.
Problem polega na tym że gdy słucham muzyki nie za głośno to głośniki w drzwiach od kierowcy tracą moc czyli coś przerywa albo przestają grać a jak podkręcę głośność to nagle grają jak te z prawej choć czasem i przy dużej głośności coś w nich zaszumi ( tył zawsze gra super). I teraz nie wiem czy to radio już ze starości osłabło czy coś z okablowaniem nie tak... (muzyka puszczam ze zmieniarki wiec idzie czysty dźwięk)
Rodzice maja fiata seicento są tylko 2 głośniki ale jest podobnie jak radio cicho gra to gra jedna strona a jak się podkręci moc to ten 2 głośnik nagle się budzi. W audi można powiedzieć jest podobnie.
Teraz powiedzcie czy mam szukać problemu na okablowaniu czy radio naprawiać??
Problem polega na tym że gdy słucham muzyki nie za głośno to głośniki w drzwiach od kierowcy tracą moc czyli coś przerywa albo przestają grać a jak podkręcę głośność to nagle grają jak te z prawej choć czasem i przy dużej głośności coś w nich zaszumi ( tył zawsze gra super). I teraz nie wiem czy to radio już ze starości osłabło czy coś z okablowaniem nie tak... (muzyka puszczam ze zmieniarki wiec idzie czysty dźwięk)
Rodzice maja fiata seicento są tylko 2 głośniki ale jest podobnie jak radio cicho gra to gra jedna strona a jak się podkręci moc to ten 2 głośnik nagle się budzi. W audi można powiedzieć jest podobnie.
Teraz powiedzcie czy mam szukać problemu na okablowaniu czy radio naprawiać??