Traktuję Was jako ostatnią deskę ratunku, bowiem wszyscy (mechanicy, elektromechanicy i inni) rozkładają ręce.
Auto jak w temacie, wersja 75-konna po "chrupku" na 91 koni.
Delikatne dodanie gazu (mniej więcej od pułapu 1800rpm) skutkuje czasem szarpaniem. Odczucie jakby na ułamek sekundy zabrakło paliwa - i tak kilka (lub więcej) razy na sekundę.
Brak reakcji ze strony kierowcy (tj. trzymanie pedału gazu w jednej pozycji) skutkuje tym, że auto potrafi tak szarpać nawet do odcięcia. Dzieje się tak od 2. biegu wzwyż.
Zegar doładowania pokazuje jak ciśnienie skacze w zakresie +/- 0,1bar w stosunku do tego, co powinno być osiągane w danym zakresie obrotów.
Odpuszczenie i ponowne dodanie gazu niweluje problem. Gwałtowne wciśnięcie gazu niweluje problem.
Wywołać "sztucznie" szarpanie się da - najlepiej na 2-3 biegu, trzymając ok. 2krpm i wciskając na krótką chwilę sprzęgło bez puszczania gazu.
W aucie był wymieniany pedał gazu (padł jakiś czas temu, włożony jest nowy, oryginalny), był zaślepiony EGR, był "odetkany" katalizator, była robiona profesjonalnie głowica i w trakcie tego zostało sprawdzone w zakładzie turbo (nie wymagało regeneracji).
Filtry wymieniane na bieżąco, olej także. Rozrząd wymieniony przy okazji remontu głowicy.
Autu nie brakuje mocy, dioda świec pojawia się tylko przy rozruchu, jedyny kod błędu, który czyta z OBD, dotyczy EGR. Poza tym specyficznym szarpaniem nie dzieje się absolutnie nic złego.
Pewnie nawet by mnie to nie denerwowało , bo jeżdżę dość dynamicznie (choć świadomość, że coś nie działa tak, jak powinno, nieco irytuje), ale czasami się kogoś/coś przewozi i płynna jazda jest niesamowicie problematyczna - stąd prośba o pomoc.
Pytajcie, bo nie wiem co jeszcze może Was interesować i co mogłoby pomóc w diagnozie.
Auto jak w temacie, wersja 75-konna po "chrupku" na 91 koni.
Delikatne dodanie gazu (mniej więcej od pułapu 1800rpm) skutkuje czasem szarpaniem. Odczucie jakby na ułamek sekundy zabrakło paliwa - i tak kilka (lub więcej) razy na sekundę.
Brak reakcji ze strony kierowcy (tj. trzymanie pedału gazu w jednej pozycji) skutkuje tym, że auto potrafi tak szarpać nawet do odcięcia. Dzieje się tak od 2. biegu wzwyż.
Zegar doładowania pokazuje jak ciśnienie skacze w zakresie +/- 0,1bar w stosunku do tego, co powinno być osiągane w danym zakresie obrotów.
Odpuszczenie i ponowne dodanie gazu niweluje problem. Gwałtowne wciśnięcie gazu niweluje problem.
Wywołać "sztucznie" szarpanie się da - najlepiej na 2-3 biegu, trzymając ok. 2krpm i wciskając na krótką chwilę sprzęgło bez puszczania gazu.
W aucie był wymieniany pedał gazu (padł jakiś czas temu, włożony jest nowy, oryginalny), był zaślepiony EGR, był "odetkany" katalizator, była robiona profesjonalnie głowica i w trakcie tego zostało sprawdzone w zakładzie turbo (nie wymagało regeneracji).
Filtry wymieniane na bieżąco, olej także. Rozrząd wymieniony przy okazji remontu głowicy.
Autu nie brakuje mocy, dioda świec pojawia się tylko przy rozruchu, jedyny kod błędu, który czyta z OBD, dotyczy EGR. Poza tym specyficznym szarpaniem nie dzieje się absolutnie nic złego.
Pewnie nawet by mnie to nie denerwowało , bo jeżdżę dość dynamicznie (choć świadomość, że coś nie działa tak, jak powinno, nieco irytuje), ale czasami się kogoś/coś przewozi i płynna jazda jest niesamowicie problematyczna - stąd prośba o pomoc.
Pytajcie, bo nie wiem co jeszcze może Was interesować i co mogłoby pomóc w diagnozie.