Witam, jako iż wciąż nie mogę się do końca pogodzić ze sporym spalaniem mego auta (14-15l lpg po mieście przy spokojnej jeździe) to zdecydowałem się zatankować mu do pełna benzyny i przejeździć na niej kilkaset kilometrów w celu sprawdzenia ile jej spali w stosunku do gazu.
Tutaj powiem, że miałem mocno okopconą rurę wydechową którą wyczyściłem ile mogłem (chromowana jakaś) obserwując jej dalsze okopcanie. Zauważyłem, że mimo wyczyszczenia i tak rura dalej się okopca, ale nie jest to raczej osad oleju a paliwa - lekki i suchy do starcia palcem, bardziej przypominający proszek. Jeżdżąc na LPG okopcało się wolno, ale na benzynie rura czernieje w mgnieniu oka.
Teraz świece, jak jeździłem na LPG to wyglądały tak
- bielutkie i suchutkie na górze
(Pomijam mokre gwinty, bo to zdaje się leci spod pokrywy zaworów trochę.)
Na benzynie po 60km są już okopcone...
Co sprawdzić co może być nie tak?
Świece nie wyglądają na jakieś zniszczone... elektrody całe i porcelanka nie jest popękana. Jest trochę żółta jak widać, ale nie wiem co to znaczy. Nie mam pojęcia jaki mają przebieg, ale na ślepo wymieniać ich nie chcę. Na VAGu nie ma błędów.
Porobiłem trochę tych logów dynamicznych... chciałem też zrobić dla turba, ale nie wiedziałem który blok i chyba mi się nie udało.
Ciężko to zrobić idealnie jak się w mieście mieszka, bo za dużych prędkości to wymaga...
Pierwsze pomiary robione na benzynie, drugie na gazie - na gazie tylko dwa razy zdążyłem przed wyładowaniem się lapka
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
Czy ktoś jest w stanie na to zerknąć i powiedzieć co i jak? Czy da się po nich też ocenić stan lambdy, przepływki czy może wtrysków?
Tutaj powiem, że miałem mocno okopconą rurę wydechową którą wyczyściłem ile mogłem (chromowana jakaś) obserwując jej dalsze okopcanie. Zauważyłem, że mimo wyczyszczenia i tak rura dalej się okopca, ale nie jest to raczej osad oleju a paliwa - lekki i suchy do starcia palcem, bardziej przypominający proszek. Jeżdżąc na LPG okopcało się wolno, ale na benzynie rura czernieje w mgnieniu oka.
Teraz świece, jak jeździłem na LPG to wyglądały tak
- bielutkie i suchutkie na górze
(Pomijam mokre gwinty, bo to zdaje się leci spod pokrywy zaworów trochę.)
Na benzynie po 60km są już okopcone...
Co sprawdzić co może być nie tak?
Świece nie wyglądają na jakieś zniszczone... elektrody całe i porcelanka nie jest popękana. Jest trochę żółta jak widać, ale nie wiem co to znaczy. Nie mam pojęcia jaki mają przebieg, ale na ślepo wymieniać ich nie chcę. Na VAGu nie ma błędów.
Porobiłem trochę tych logów dynamicznych... chciałem też zrobić dla turba, ale nie wiedziałem który blok i chyba mi się nie udało.
Ciężko to zrobić idealnie jak się w mieście mieszka, bo za dużych prędkości to wymaga...
Pierwsze pomiary robione na benzynie, drugie na gazie - na gazie tylko dwa razy zdążyłem przed wyładowaniem się lapka
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM
Czy ktoś jest w stanie na to zerknąć i powiedzieć co i jak? Czy da się po nich też ocenić stan lambdy, przepływki czy może wtrysków?