Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odkamienienie pralki, sposoby i metody

01 Kwi 2005 21:44 45990 21
  • Poziom 12  
    Witam. Chciałbym aby podzielili sie państwo swoimi uwagami na temat odkamienienia pralki. Wiadomo że Calgon po pierwsze niezbyt się sprawdza a po drugie jest bardzo drogi. A co sądzicie o stosowaniu np: raz na pół roku octu lub sody a może macie jakieś inne sposoby lub środki na kamień a przytym niedrogie w użyciu.
  • Poziom 2  
    No cóż można się z Radomia wyprowadzić w góry gdzie woda jest miękka i nie osadza sie kamień -ja tak zrobiłem , polecam :-)
  • Poziom 13  
    Kilka lat temu przy naprawie pralki serwisant poradził mi abym raz na miesiąc robił puste pranie na 30 stC z wsypaną torebką sody spożywczej.
    Pralka działa bez zarzutu już 6 rok.POLECAM
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Witaj,owego czasu pracowałem w firmie która zajmowała sie RTV i AGD technicy do pralek i zmywarek stosowali kwas mrówkowy do usuniecia wszelkich kamieni ,pralka wychodziła jak z fabryki , a wszelkie niedrożnosci w zmywarkach zostawały usuniente ,co do proporcji jaką stosowali trudno mi powiedzieć ,na pewno pralki chodziły na gotowaniu i ładowali jakieś szmaty aby nie chodziła na "luzie ", może te wskazówki pomogą ci .Pozdr
  • Poziom 12  
    Co to znaczy dobry proszek, i co ma do powstawania kamienia. A jeżeli ma to jaki jest ten dobry proszek.
  • Poziom 21  
    Poczytaj sobie dokładnie na opakowaniach proszków. Na niektórych się chwalą, że proszek zawiera zmiękczacze przeciw kamieniowi. Wystarczy taki stosować i nie będzie problemu.
  • Poziom 12  
    To samo piszą o Calgonie a kamień i tak powstaje, może wolniej ale powstaje.
  • Poziom 34  
    Witam.
    Używam Calgonu regularnie zgodnie z zaleceniem i nie mam żadnego problemu z kamieniem. Do prania nie stosuję proszków tylko żele.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Witam .
    Niedawno rozebrałem moją starą pralke ( obudowa zewnetrzna sie rozleciała, brak amorów, łozysko do kitu po prostu trup polar lat 20)
    a grzałka w niej i beben czysciutenie,kolor tylko szary nie świecący sie, nie wiem skąd oni w reklamach ca....u biorą te grzałki chyba z kotłowni.
    Jak zawsze dobry bajer to połowa skucesu w marketingu.
    Pozdrawiam wszystkich
  • Poziom 24  
    U mnie w BIO był taki kamień że grzałki nie dało się wyjąć (Pralka poszła na złom). Teraz po 7 latach pracy innej w tym samym miejscu nie stwierdzam kamienia tylko zmatowienie. Przypuszczam że to nie woda się zmieniła a proszki i temp. prania kiedyś non stop na 65 celc. teraz można na 40 celc. Osobiście nie polecam Calgonu do pralek piorących wcześniej bez w/w. To jak wlać olej full syntetyk do silnika zalanym wcześniej mineralnym . Zacznie ciec ze wszystkich simmeringów.
  • Poziom 31  
    oooooooo, tak. jak wyjąłem grzałkę z pralki z 1981 r. PS663SBio to stwierdziłem że na niej jest 2 cm kamienia-pralka stała w będzinie, natomiast pralka Diana P-565A 1984 r. która stała i była używana u mnie-w katowicach, grzałka orginalna błyszczała się jak nowa

    Dodano po 1 [minuty]:

    a calgonu to u mnie nikt nie widział
  • Specjalista AGD
    Używanie Calgonu, ze względu na jego cenę i skutki uboczne (źle działa na alergików, elementy gumowe pralki, niektóre barwniki tkanin) jest bez sensu. Moja rada jest taka: tam gdzie woda nie jest zbyt twarda (kamień na grzałce < 1mm) poza dobrym proszkiem (np. Arielem) nic dodatkowo nie trzeba stosować.
    Ale, jeżeli ktoś ma wodę bardziej twardą, to raz na miesiąc, raz na kilka miesięcy proponuję odkamiąć ją jednorazowo jakimś kwasem. Najtaniej wychodzi ocet (litr octu, temp ok 60°, progr. bawełna bez wstepnego). Ja to robię kwasem ortofosforowym (0,2l) - bardzo skuteczny. I nie chodzi tu wcale o grzałkę, a o układ hydrostatu, który zarośnięty kamieniem, może doprowadzić do zalania mieszkania. Inna sprawa, że ten układ potrafi zarosnąć z powodu syfiatego proszku, np. o nazwie: "Proszek Uniwersalny - Tesco", mając bardzo miękką wodę.
  • Poziom 14  
    Ja polecam zamontować w instalacji wodnej magnetyzer. Mam go zamontowanego od ponad 5 lat i w pralce nie osiada mi kamień, tak samo w przepływowym podgrzewaczu wody. Chroni całą instalację wodną w domu, a nie tylko pralkę.
  • Specjalista AGD
    Radek_n napisał:
    Ja polecam zamontować w instalacji wodnej magnetyzer.


    Magnetyzer ma jedną wadę: jeżeli nie wierzy się w jego działanie, to nie działa.
  • Admin grupy AGD
    zayzayer napisał:
    Nie chodzi tu wcale o grzałkę, a o układ hydrostatu, który zarośnięty kamieniem, może doprowadzić do zalania mieszkania. Inna sprawa, że ten układ potrafi zarosnąć z powodu syfiatego proszku, np. o nazwie: "Proszek Uniwersalny - Tesco", mając bardzo miękką wodę.


    I właśnie najczęściej "syfiaty" proszek powoduje zapchanie się układu hydrostatu, a nie kamień.
    Ale cóż, reklamy robią swoje... :wink:
    Pozdrawiam.

    PS. Nic bym nie robił, po to, aby odkamieniać pralkę. Stare sprzęty żyją do dziś (więcej niż 20 lat), a gospodynie domowe nie wiedziały o żadnym wpływie kamienia na prawidłowe działanie pralki.
    Inna sprawa, że te stare (sprzęty), to jare (wszyscy wiedzą o co chodzi) :D
  • Poziom 43  
    Kwasy mają jedną uboczną cechę - powodują zmatowienie i porowatość emalii wewnątrz zbiornika przez co szybszą jego korozję. Faktem jest też że tanie proszki mają zbyt dużo nieaktywnych wypełniaczy (które nic nie dają poza wagą). Do swojej Luny przez ponad 18 lat nie wsypywałem nic innego poza właśnie dobrym proszkiem i pewnie dlatego działa do dziś. Zbiornika też jeszcze nie musiałem wymieniać.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Robert B napisał:
    (...) Zbiornika też jeszcze nie musiałem wymieniać.

    A to akurat zawdzieczasz swemu SCZĘŚCIU. Trafiles po prostu na dobry egzemplarz ktory nie mial obtłuczeń wewnatrz zbiornika pochodzacych z transportu lub montazu (lub z innych powodow) ani "niedolania" emalii. I tyle. Jezeli trafi sie na zbiornik z uszkodzona emalia to zaden najbardziej cudowny i wspanialy proszek nie pomoze.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Niewykluczone, ale odkamieniać też jej nie musiałem.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Robert B napisał:
    Niewykluczone, ale odkamieniać też jej nie musiałem.

    To masz dobra wode, pozazdroscic :)
    Ale poza tym czy to Ty zakladales przekazniki na grzalke, rewersy silnika i dolewales olej do nowych amortyzatorow? Czy mnie pamiec myli? ;)
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Tak, tak :) Dlatego programator też jeszcze nietknięty. Producenta i konstruktora trzeba czasem poprawić. Pisałem kiedyś że miałem szkolenie w Polarze więc wiem co mówię :lol:
    A woda warszawska z Wodociągu Północnego.
  • Poziom 16  
    Mimo, że temat starszy to z pewnoscią aktualny bezterminowo - więc pozwole sobie swoje "trzy grosze" dorzucić. Czy ktos na forum zastanawiał sie nad taka sprawą - ile działa pralka w "srednich" warunkach na normalnym proszku? Podejrzewam że minimum te 10 lat. A ile przez te 10 lat zużyje się Calgonu? A właściwie, ZA ILE? Czy przypadkiem, przy częstym używaniu pralki i wrzucaniu do skarbonki kasy przeznaczonej na Calgon, nie uzbieramy na nową pralkę? A jeśli jeszcze podam przykład mojej Dianki, która służy mi od 1991 roku, średnio co trzy dni? Ciekawe, czy próbował ktos takie szacunki wykonać.