Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amega - SCT2024 i 6 wyświetlaczy LED dwukolorowych

09 Lut 2014 01:23 2403 6
  • Poziom 13  
    Witam
    Poniżej dołączam schemat podłączenia 6 wyświetlaczy LED dwukolorowych ( 4 x 1,2" i 2 x 1" ).
    Kolega Danthe zachwalał ten układ SCT2024, więc postanowiłem spróbować. Co prawda trochę przeraża pobór prądu - jeden segment 10 mA ( dwa kolory to 20 mA ) czyli jeden cały wyświetlacz 140 mA - razem wyszło mi 840 mA.

    Dodatkowo jeśli dobrze wyczytałem można regulować jasność poprzez wejście OE układu SCT2024 - wystarczy podać GND z PWM. Jest bardzo wygodne, nie trzeba dawać dodatkowych "mocniejszych" tranzystorów na VCC.

    Jeśli chodzi o zasilanie, to rozbiłem je na dwie części, bo nie wiem, czy te 840 mA max nie wpłynie na taśmę łączącą - może lepiej wyprowadzić zasilanie na ARK500/2 ?

    Jeśli któryś z Kolegów mógłby sprawdzić schemat :D
    Amega - SCT2024 i 6 wyświetlaczy LED dwukolorowych
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    1. Dlaczego nie multipleksowany na 6 faz (16 segmentów, 6 anod) - taniej (jeden układ źródłe prądowych), mniej połączeń, łatwiej wysterować, nieco mniejszy pobór prądu.

    2. Twoje obliczenia są błędne. Natężenie prądu dobiera się do wymaganej jasności. To wcale nie musi być 10 mA.

    3. W Twoim układzie tranzystor na OE jest prawdopodobnie zbędny.

    4. Z czego sterujesz anody? żeby uzyskać zmianę koloru, musisz je kluczować
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    I 5. Zamiast sterować OE, co przy multipleksowaniu stanie się trudne, prościej wykorzystać dedykowany pin REXT, który ustala prąd diody. W nocie są szczegółowe informacje jak to obliczać.
  • Poziom 13  
    Rysując schemat wzorowałem się na PDF układu SCT2024 oraz na tej dyskusji
    Link

    Gdzieś jeszcze wyczytałem, że można pod wejście OE podpiąć PWM i sterować jasnością.

    Jeśli chodzi o zasilanie LED to według PDF, przy statycznym sterowaniu nie potrzeba żadnych tranzystorów. Ja to chciałem zrobić tak:

    Anody "czerwone" spięte razem i podane napięcie
    Anody "zielone" spięte razem i podane napięcie
    Napięcia zasilające obie anody podane przez tranzystory BC327 ( 800 mA ), a bazy tych tranzystorów podpięte do Atmegi. Jeśli chcę zielony to puszczam napięcie na bazę tranzystora anody "zielonej", jak czerwony to puszczam napięcie na bazę tranzystora anody "czerwonej".

    Podłączenie LED w wyświetlaczu jest jak na rysunku poniżej.
    Amega - SCT2024 i 6 wyświetlaczy LED dwukolorowych

    więc wydaje mi się, że jak podaję napięcie na anody to świeci dany kolor, a katody są sterowane z układu SCT2024

    A jasnością steruje przez wejście OE układu SCT2024 - tranzystor sterujący OE wydaje się według PDF faktycznie zbędny.

    Mam jeszcze pytanie - czy konieczne jest podłączanie razem obydwóch anod w wyświetlaczach, czy wystarczy, że użyję jednej, która bardziej mi pasuje ?
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    Faktycznie, dzięki dwóm dodatkowym układom SCT2024 i kilkudziesięciu dodatkowym połączeniom możesz zaoszczędzić na 6 lub 12 tranzystorach PMOS po 40 groszy sztuka. Czysty zysk, w końcu połączenia nie zajmują powierzchni płytki, a SCT2024 są za darmo. A że przy okazji tej "oszczędności" masz jakieś 2x większy pobór mocy, to nie ma znaczenia.

    Jeśli nie używasz jednego z dwóch kolorów wyświetlacza, potrzebujesz tylko 6 tranzystorów kluczujących i 8 wyjść do LED, albo 3 tranzystorów przy 16 wyjściach LED, tylko po co Ci wtedy dwukolorowy wyświetlacz?
  • Poziom 13  
    mam płytki wyświetlaczy LED, na który multipleksuje 4 wyświetlacze 45 mm ( godziny i minuty ) oraz dwa 38 mm ( sekundy ) przez 6 tranzystorów i ULN2803. To się sprawdza w zwykłym zegarze.
    Tutaj prezentowany schemat to wyświetlacz do budzika, który dodatkowo będzie mierzył temperaturę i odbierał parę danych z RFM12 - te dwie funkcje wymagają wyłączenia przerwań, co wpływa nie korzystnie na wyświetlanie.

    Chyba, że Kolega ma na myśli rozwiązanie z 74HC595. 74HC595 przełącza anody przez tranzystor, a katody przez ULN2803 do kontrolera. A rozwiązanie na dwóch 74HC595 też gdzieś widziałem - jeden 74HC595 przełącza anody przez tranzystor, a drugi steruje katodami przez ULN2803.

    Po co mi dwukolorowy wyświetlacz ?, po prostu sobie od jakiegoś czasu leży, a chciałem zrobić lepszą wersję budzika, który od 21 lat posiadam ( tak na marginesie to producenci określają czas pracy LED, a więc i wyświetlaczy na 11 lat, a u mnie działa już 21 lat i działa dalej ), bo brakuje mu solidnego podtrzymania ( nie ma tam wbudowanego osobnego zegara np PCF8563/83 ), odbioru czasu z DCF, innego dźwięku budzenia niż buzer ( mam już przygotowaną płytkę z odtwarzaczem WAV ) , ale jest dobrym wzorcem do budowy własnego - ma ciekawe menu, jak na LEDowy, ma 7 diod LED symbolizujących dni tygodnia, oraz fotorezystor, który steruje jasnością.
  • Specjalista - Mikrokontrolery
    żadne funkcje, o których piszesz, nie wymagają wyłączenia przerwań. Wymagają tylko poprawnego projektu oprogramowania, z nieblokującą obsługą czujnika temperatury i modułu radiowego.

    Led bez luminoforów są zwykle specyfikowane na 100.000 godzin pracy przy dopuszczalnym spadku jasności o połowę.