Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik otwarcia (pozycji) klapy - PILNE

JollyRoger 02 Kwi 2005 09:09 1547 10
  • #1 02 Kwi 2005 09:09
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Witam, nagle muszę zająć się czymś innym: CHodzi o zbudowanie czujnika pozycji dużej klapy na dachu (cos jak otwierany dach), klapa jest wielkości podwójnych drzwi do mieszkania (tak na oko). Próbowałem zbudować czujnik w ultradźwiękach ale pomiar był zbyt niedokładny (chociaż jeżeli ktoś dysponuje sprowadoznym schematem to niech da znać). Powiedzmy że czujnik możer być w dowolnym miejscu klapy (np tam gdzie max rozwartość to 1 metr) albo może być na zawiasie. W tym drugim przypadku myślałem o zastosowaniu 4 czujek podczerwieni (takich jak w myszach komputerowych) do wyznaczania 4 pozycji klapy (tyle wystarczy). Prosze o pomocy gdyż sprawa jest dość pilna.

    0 10
  • #2 02 Kwi 2005 09:12
    morda85
    Poziom 14  

    można to też rozwiązać wieloobrotowym potencjometrem. za pomocą kółek zębatych połącz potencjometr z ramieniem tego dachu.

    0
  • #3 02 Kwi 2005 09:28
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Niestety potencjometry odpadaja - układ ma słuzyć na dość długo a jak wiadomo potencjometry szybko się ścierają.

    0
  • Pomocny post
    #4 02 Kwi 2005 10:50
    marcinj12
    Poziom 40  

    Skoro wystarczą ci 4 pozycje klapy to zrób to na kontaktronach: przymocuj magnes gdzieś z boku klapy, a z boku na nieruchomym kawałku płytki w odpowiedniej odległości od siebie umieść 4 kontaktrony. Proste, trwałe i tanie. :)
    Pozdrawiam!

    0
  • #5 02 Kwi 2005 11:30
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Pomysł bardzo ciekawy ALE chodzi o to żeby to było estetyczne i jak najmniejsze. Masz pomysł jak inaczej umieścić kontakrony?

    0
  • #6 02 Kwi 2005 12:25
    marcinj12
    Poziom 40  

    Jakoś nie widzę tej klapy przed oczami więc ciężko mi mówić gdzie mają być kontaktrony.
    Ja myślałem o takim rozmieszczeniu jak na rysunku (rzut z boku): umieścić magnes w miarę blisko zawiasu, a kontaktrony można nawet umieścić w jakiejś ładnej obudowie. Casłośc nie musi być duża: im bliżej zawiasu umieścisz magnes, tym mniejsze może być pudełko na kontaktrony.
    Ewentualnie magnes można umieścić na jakimś krótkim ramieniu z kawałku pręta (też przy zawiasie), a całe pudełko np. w środku lub na zewnąrz.

    0
  • #7 02 Kwi 2005 13:11
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Mniejwięcej też tak robie, oby tylko ten ktoś dla kogo to robie zaakceptował pomysł :)
    Dzieki za pomoc!
    Pozdro, JollyRoger

    0
  • #8 02 Kwi 2005 13:52
    Mariopi
    Poziom 34  

    Witam,
    może się podzielę spostrzeżeniami, jakie zaobserwowałem w niektórych rozwiązaniach w automatyce przemysłowej.
    Jako podczerwień raczej nie preferował bym rozwijania tego pomysłu, gdyż jeżeli ma to z kontakt otoczeniem może być to zawodne - zapylenie, kurz, rosa etc.
    W praktyce stosuje się mikroswitche z dźwigienką i rolką obrotową (tzw. krańcówki, hmm ale to też część zawsze mechaniczna).
    Najbardziej pewne i niezawodne są czujniki z wykorzystaniem pola magnetycznego.
    Można tutaj podać parę sposobów praktycznych rozwiązań :
    - proste i niezawodne, czujnikiem jest rurka kontaktronowa a "nadajnikiem" pozycji mały magnes sztabkowy wbudowany w poruszający się element;
    - bardziej skomplikowane, czujnikami są hallotrony (niestety wymagają zasilania pomocniczego) i stąd też i więcej kabelków
    - najbardziej skomplikowane, stosowane w pozycjonerach - umieszczenie na przekładni czy osi serwomotoru magnesu toroidalnego i tu czujnikiem może być zarówno kontaktron lub hallotron - który zlicza impulsy. Niestety układ wymaga zastosowania liczników rewersyjnych i wymaga i tak czy inaczej czujników krańcowych do synchronizacji i zabezpieczenia, bo jak układ z jakiś powodów "pogubi" impulsy - żeby się przekładnia lub serwomotor nie uszkodził.

    Istnieją też układy z tzw. tarczą kodową (elektromechaniczne lub optoelektroniczne) montowane na wyjściu z przekładni serva, które podają bieżącą pozycję w kodzie binarnym - niestety wtedy sobie należy dobudować dekoder, z układem reagującym na odpowiednie słowo kodowe.

    Dopisane:
    Tak w rurkach kontaktronowych istnieje taka możliwość i zjawisko takie nazywa się "klejeniem" styków . Siła pola magnetycznego wiec nie może być ani za duża ani za mała - ale to zależy od siły użytego magnesu - trzeba doświadczalne dobrać optymalną odległość. Ale bez obaw to musiałoby być naprawdę bardzo silne pole - małe magnesy sztabkowe nie są w stanie "zaszkodzidzić" , ale np. silny duży magnes neodymowy tak.
    Poza tym ja jescze selekcjonowałem rurki pod względem wytrzymałości na zmęczenie i to jest głównym utrapieniem (warto poddać taką rurkę działaniu zmiennego pola żeby sobie trochę styki popracowały). I co najważniejsze - kontaktrony nie znoszą przepięć - w przypadku łuku - styk od razu się skleja.

    0
  • #9 02 Kwi 2005 13:59
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Klapa podnoszona jest przez dwa podnosniki elektryczne (wyglądają jak podnośniki pneumatyczne). Jeżeli chodzi o rurki kontaktronowe, to czy istnieje mozliwosc uszkodzenia takiego styku przez zbyt długie działanie magnesu?

    0
  • #10 03 Kwi 2005 19:07
    LJ0
    Poziom 13  

    odp: nie uszkodzą się
    aby konstrukcja była bardziej estetyczna i nie wystawała puszka, możesz rozmieścić 4 kontaktrony wzdłuż boku futryny i 4 małe magnesy wzdłuż boku skrzydła, wtedy w momęcie otwierania się skrzydła zadziała najpierw ten, który jest najbardziej oddalony, patrząc od zawiasów itd...
    kwestia tylko dobrania doświadczalnie miejsc zamontowania par(magnes+kontaktron)
    pozdro.

    0
  • #11 06 Kwi 2005 16:30
    JollyRoger
    Poziom 21  

    Tak, ale chodzi o to żeby było jak najmniej kabli, ale dzieki za pomysł.

    0