Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak naładować aku 12V prostownikiem 24V?

09 Lut 2014 10:30 4998 21
  • Poziom 20  
    Posiadam prostownik automatyczny mikroprocesorowy 24v 35A do zastosowań przemysłowych. Jest to bdb sprzęt. Chciałbym go wykorzystać także do ładowania zwykłych samochodowych baterii ołowiowych. Łączenie dwu różnych baterii w szereg jest trochę uciążliwe i chyba ryzykowne.
    Czy macie jakiś pomysł jak to robić?
    Czy można jakoś zastąpić jeden aku jakimś odbiornikiem/symulatorem tak aby pracował w szeregu tylko ten właściwy?
  • Poziom 20  
    Tak kup przetwornice 24/12V 20A troszkę są stjununguj żeby dawała 14,5V i możesz śmiało ładować.
    Albo druga opcja sprzedaj to co masz i zakup właściwy prostownik, albo trzecia opcja przerób to co masz tak aby dawało właściwe napięcie.
    Potrzeba ci w ogóle 24V?
  • Poziom 20  
    Czy taka przetwornica nie wpłynie na zmianę charakterystyki ładowania? Jak będzie reagować na wzrost napiecia w czasie ładowania?
  • Poziom 21  
    Nie będzie reagować, gdyż napięcie nie będzie wzrastało. Powiedziałbym, że albo nie wystartuje, albo będzie ciągle dawać napięcie.
  • Poziom 9  
    Taniej niż przetwornicę kupić zwykły prostownik na 12V ;)

    łączenie szeregowe jest ryzykowne- akumulatory nie są identyczne i można jeden z nich przeładować i de facto zniszczyć.
  • Poziom 20  
    wielecki napisał:
    Czy taka przetwornica nie wpłynie na zmianę charakterystyki ładowania? Jak będzie reagować na wzrost napiecia w czasie ładowania

    AKumulator potrzebuje do pełnego naładowania 14,4 V.

    Jeśli przetwornica tyle zmniejszy to akumulator będzie w 100% naładowany.
    Zmieniać się będzie tylko prąd ładowania.

    Trzeba jeszcze poznać czy prostownik ma kontrole podłączenia akumulatora, bo bez 24v na wejściu może nie zacząć łądować.
  • Poziom 12  
    a jak by wsadzić rezystor na kabel plusowy????zdało by test???
    ja mam ten sam problem posiadam ładowarkę akumulatorową 24v 5A
  • Poziom 9  
    Oczywiście, że dałoby radę, tylko spadek 12V przy 5A to 60W, musiałbyś odprowadzić BAAARDZO dużo ciepła. Zły pomysł ;)
  • Poziom 38  
    I trzeba by bardzo pilnować, żeby nie przeładować, a przy takiej różnicy napięć, bardzo prędko można do tego doprowadzić. Wg mnie potrzebny byłby jakiś prosty układ kontrolujący napięcie na biegunach ładowanego akumulatora, który przerywałby ładowanie jak to napięcie wzrośnie do 14.5 V.
  • Poziom 12  
    nie bardzo rozumiem jestem początkujący a jak bym wstawił tam Potencjometr???
  • Poziom 32  
    Musisz kontrolować napięcie - zbyt wysokie spowoduje "gazowanie" a to niszczy akumulator bo powoduje wypadanie masy z okładzin - powstający gaz zwyczajnie rozsadza okładziny.

    Najprościej to jakiś regulator PWM chocby nawet ma 555 ze sztywno ustawionym czasem wypełnienia na poziomie 60%.

    A potencjometr się nie nada bo musisz kontrolować napięcie (PWM zadziała bo inercja procesów chemicznych jest na tyle duża ze nie dojdzie do gazowania).
  • Poziom 12  
    czyli mogę zbudować go z tego schematu????
    Jak naładować aku 12V prostownikiem 24V?

    jest to ładowarka smc hf 24/3 ip65
  • Poziom 38  
    tomek030490 napisał:
    a jak bym wstawił tam Potencjometr???

    to musiałby być b.dużej mocy, przynajmniej ta część pośrednicząca między napięciem 24 V i 12 V.
    Jak już to połączyć w szereg dwie żarówki 12 V o mocy ok. 60 W i podłaczyć ten tandem pod 24 V i wykorzystać "-" z 24 V (połączyć "-" akumulatora 12 V) oraz połączenie między żarówkami jako +12V (połączyć z "+" akumulatora 12V).
    jest to rozwiązanie nieekonomiczne (duże straty na żarówkach) i też wymaga kontroli napięcie na biegunach akumulatora, ale już nie tak rygorystycznej jak przy rezystorze lub jednej żarówce (to też jest rezystor).
  • Poziom 12  
    to co doradzacie może jakiś pomysł schemat???
  • Poziom 38  
    Ja, na kolegi miejscu, dałbym sobie spokój z tym prostownikiem 24 V i
    - albo chcąc mieć satysfakcje, że to ja sam, to bym wymodził prosty prostownik 12 V. Do tego wystarczy trafo toroidalne 230/12 moc do 120VA, mostek prostowniczy 25 A na większym radiatorze i można tym bez obawy przeładowania ładować każdy akumulator 12V.
    - albo kupić jakiegoś gotowca z bajerami (automatyką).
    Taniej to wyjdzie niż eksploatacja tego 24V z "interfejsami" dostosowującymi go do akumulatorów 12V.
  • Poziom 32  
    tomek030490 napisał:
    czyli mogę zbudować go z tego schematu????

    jest to ładowarka smc hf 24/3 ip65


    Tak ale będziesz musiał ten układ uruchomić i ustawić i to może być dla ciebie kłopot - do tego układ ten nie ma zabezpieczenia przed zwarciem co tez może być problemem - jeśli dasz bezpiecznik topikowy w oprawce i dobierzesz tranzystor tak by wytrzymał ewentualne zwarcie do momentu zadziałania bezpiecznika to generalnie nie potrzebujesz nic innego.

    A potencjometr nawet dużej mocy nie będzie działał chyba ze będziesz nieustannie go regulował tak by napięcie na akumulatorze nie przekroczyło bezpiecznego (w miarę naładowania prąd pobierany przez akumulator będzie malał a napięcie będzie rosło - układ regulatora de facto właśnie powoduje ze elektroniczny potencjometr nadąża za zmianami prądu i powoduje ze napięcie nie wzrośnie powyżej bezpiecznego - można byłoby zbudować układ na LM317T (lub podobnym układzie) pełniący funkcje stabilizatora napięcia ale problemem będzie duża moc wydzielona na układzie regulacyjnym - dlatego zaproponowałem nieznacznie prostszy układ PWM który ma tę zaletę ze jest znacznie bardziej efektywniejszy energetycznie.
  • Moderator Samochody
    Dawno temu ładowało się akumulatory motocyklowe 6V prostownikiem samochodowym 12V, najprostszym, bez żadnej automatyki, wpinając szeregowo
    żarówkę 12V/21W, można by poeksperymentować z mocniejszą żarówką (np H4) oczywiście kontrolując miernikiem napięcie ładowania
  • Poziom 32  
    Przecież żarówka zachowa się jak rezystor - nie ograniczony napięcia a rozkład elektrolitu spowoduje wypadanie masy czynnej - żarówka może ograniczyć prąd ale nie ograniczy napięcia a akumulatory ołowiowe powinno się ładować z źródła o stałym napięciu i z kontrola prądu ładowania przyjmując zasadę że prąd ładowania nie powinien przekroczyć 1/10 pojemności akumulatora a w praktyce zaleca się by był on nawet mniejszy (by wydłużyć okres eksploatacji akumulatora).
  • Poziom 14  
    kup drugie akku 12v i laduj razem
  • Specjalista - systemy grzewcze
    deus.ex.machina napisał:
    Przecież żarówka zachowa się jak rezystor - nie ograniczony napięcia a rozkład elektrolitu spowoduje wypadanie masy czynnej - żarówka może ograniczyć prąd ale nie ograniczy napięcia ........



    Chyba o prawie Kirchhoffa nie słyszałeś.Podstawy elektrotechniki(fizyki).
    Do tego żarówka jest bareterem, a nie liniowym opornikiem.
    pozdrawiam
  • Poziom 38  
    irus.m napisał:
    deus.ex.machina napisał:
    Przecież żarówka zachowa się jak rezystor - nie ograniczony napięcia a rozkład elektrolitu spowoduje wypadanie masy czynnej - żarówka może ograniczyć prąd ale nie ograniczy napięcia ........



    Chyba o prawie Kirchhoffa nie słyszałeś.Podstawy elektrotechniki(fizyki).

    Nie bardzo widzę zasadność takiej uwagi do cytowanego tekstu. Bo to prawda, że żarówka włączona w szereg z ładowanym akumulatorem ograniczy tylko prąd ładowania, ale nie zabezpieczy akumulatora przed nadmiernym i szkodliwym wzrostem napięcia na jego biegunach. A o to autorowi cytowanego tekstu chodziło, a to że żarówka nie ma stałej oporności i mocno zależy od temperatury włókna, to wiadomo od zarania dziejów.