Powodów może być wiele.
Gaz w tdi nie jest sterowany linką tylko jest potencjometr, który mierzy położenie pedału gazu. Może być potencjometr uszkodzony (swoją drogą do golfa 3 tdi z tego powodu prosto się dokłada tempomat

)
Jednak główna przyczyną jest pewnie nieszczelność w układzie dolotowym. Jak Kolega wyżej pisał jest bardzo prawdopodobne, że kończy Ci się turbina. Jak obroty są bardzo wysokie to możesz mieć tzw. chorobę dzikich/szalonych diesli (w sieci jest sporo na ten temat). Czyli nieszczelna turbina puszcza olej (którym to powinna być smarowana) do układu dolotowego. Ten olej jest spalany w komorze (w końcu zapłon samoczynny), co powoduje wzrost podciśnienia i jeszcze więcej oleju zasysa. Po wyłączeniu auta stacyjką odcinasz dopływ ropy, ale olej z turbiny cały czas leci. Wtedy zgasisz tylko biegiem.
Powinieneś mieć dym za autem, a obroty mogę wzrosnąć bardzo wysoko. Z reguły kończy się na uszkodzeniu silnika z powodu zbyt wysokich obrotów. Rzadziej zdąży skończyć się olej. Po drodze jeszcze mocno dostaje katalizator.
Pytania pomocnicze: bierze Ci dużo oleju?
Jak masz możliwość to spróbuj ominąć turbinę w dolocie albo zaślepić na szybko smarowanie turbiny (przy czym jak się tylko rozkręci to się zatrze, więc ryzykowne). Wtedy będziesz wiedzieć, że to turbo.
Moderowany przez carrot: Cytat: Jednak główna przyczyną jest pewnie nieszczelność w układzie dolotowym
Błagam, nie pisz takich bzdur