Witam forumowiczów mam problem ale z astrą dti 2,0 rocznik 2004. rano po przestaniu całej nocy nie zapalił , i postanowiłem poszukać okazało się że w filtrze paliwa była woda – nowy filtr odpowietrzenie no i lipa zapalił dopiero po ciągnięciu , zostawiłem go i na drugi dzień też z kluczyka nie gada , sprawdzam filtr a on jest pusty dodam ze po odpaleniu na holu dużo jeździłem a więc myśle że ropę przegoniłem dobrze przez cały układ , dmuchałem też powietrzem w przewód od filtra do baku , pusty filtr jest po przestaniu w garażu całej nocy już dwa razy pali tylko na holu , moje pytanie co może być za przyczyna a morze mieliście podobny problem z góry dzięki.