Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wszędołaz, amfibia, 6x6

M. S. 11 Lut 2020 17:16 55083 97
  • #91
    marsosno
    Poziom 11  
    Myślałem że napęd jest na śrubę... Na zarośla to niewiele zrobisz. Strugowodny odpada. Śrubowy owszem ale o dużej mocy żeby dał radę rozdrobnić :-)
  • #92
    robokop
    Moderator Samochody
    Przy oponach w jodełkę, to ten sprzęt powinien się ciągnąć sam po wodzie, bez dodatkowego napędu - jak parostatek z napędem bocznymi kołami. Napęd śrubowy wymagałby bezpośredniego sprzęgnięcia z wałem korbowym silnika - coś jak w 2-go wojennym "VW type 166" bodaj, a cudów robił nie będzie, z racji kształtu "wanny".
  • #93
    M. S.
    Poziom 34  
    Myślę, że rozsądną ceną byłoby 10000zł (same koła warte są ponad 1000zł.). Lokalizacja okolice Bielska-Białej.
    Co do napędu wodnego to zależało mi na tym żeby nie utracić właściwości terenowych - nic nie może wystawać zanadto poniżej podłogi. Chciałem mieć możliwość pełnego sterowania napędem łącznie z "biegiem wstecznym" bez większych elementów (patrz powyżej). Wyszła pompa zasysająca wodę i dysza obracająca się o kąt 0-360st względem osi pionowej. Obecnie pompa zanadto obciąża silnik - muszę to poprawić. Sprzęgana jest z wałem korbowym silnika, obecnie bez przełożenia. Myślę o przekładni pasowej z luzowanym pasem tak aby odłączać napęd pompy, która, jak to pompa, nie powinna chodzić na sucho.
  • #94
    robokop
    Moderator Samochody
    M. S. napisał:
    Co do napędu wodnego to zależało mi na tym żeby nie utracić właściwości terenowych - nic nie może wystawać zanadto poniżej podłogi.
    Zobacz jak to miał "swimmwagen", czyli VW Type 166 zrobione - śruba była opuszczana do pływania.
    M. S. napisał:
    Wyszła pompa zasysająca wodę i dysza obracająca się o kąt 0-360st względem osi pionowej.
    Przy tego typu napędach stosuje się klapę odwracającą strumień.
    M. S. napisał:
    Obecnie pompa zanadto obciąża silnik - muszę to poprawić.
    No niestety napędy wodne mają to do siebie, że wymagają dużych mocy, z racji oporu wody.
  • #95
    M. S.
    Poziom 34  
    Dokładnie wiem jak napędzany był swimmwagen. Miałem okazję obejrzeć go na żywo. Kierowanie w wodzie odbywa się skręcaniem przednich kół. U mnie nie mogę skręcać kół więc taki napęd odpada. Odwracacz strugi właśnie mam w formie obrotowej dyszy. Struga odwracana jest zawsze o 90 st. Gdybym miał bezpośredni wyrzut to wstecz musiałbym odwrócić strugę o 180 st dla biegu wstecznego.
  • #97
    M. S.
    Poziom 34  
    Opony mam nowe. Nie pływałem z nimi dużo. Mają dużą średnicę. Za dużą jak na głębokość swojego akwenu. Ze skutecznością jest tak, że górą woda wyrzucana jest do przodu. Na gładkich oponach od samochodu zauważyłem, że zamiast płynąć do przodu amfibia się cofa! Wszystko zależy od tego jak koło jest zanurzone. Jeśli chcemy uzyskać duży prześwit to koło może znaleźć się pod wodą i wtedy tą wodę będzie mieszało. Jak koło wystaje z wody to prześwit spada.
  • #98
    marsosno
    Poziom 11  
    Argocat-y mają chyba opony z poprzecznym bieżnikiem i bardziej balonowe

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wszędołaz, amfibia, 6x6

    Dodano po 4 [minuty]:

    jeśli mogę coś powiedzieć to lepiej założyć takie napęd.
    https://www.youtube.com/watch?v=YkAg9EHYj44

    miałem kiedyś motorówkę strugowodną i potem ze zwykły silnikiem. Niestety struga potrzebuje dużej mocy do uzyskania podobnego ciągu na zwykłym silniku zaburtowym.

    Szkoda , że nie ma u ciebie miejsca z tyłu ale najprościej byłoby założyć silnik zaburtowy