Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho

09 Lut 2014 18:02 5838 13
  • Poziom 8  
    Witam. Proszę o pomoc w sprawie nowego zakupu mojego teścia - gramofonu Bernard. Po podłączeniu do wzmacniacza okazało się, że lewy głośnik tylko głośno buczy (w ogóle nie słychać muzyki) a prawy głośnik gra, ale bardzo cicho. Wzmacniacz na 100% jest ok, mój Pro-Ject pod nim gra. Teść mówi że to może być źle podłączona wkładka (MF 102), ale w takim razie jak podłączyć ją prawidłowo? Czy ktoś ma pomysł co może być przyczyną? Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Odłącz wkładkę, przeczyść styki wkładki, poodpinaj przewody łączące wkładkę z ramieniem, musisz wszystkie styki wyczyścić, ale uważaj są bardzo delikatne.
    Zdemontuj głowicę i wyczyść dokładnie styki w głowicy i w samym ramieniu.
    Sprawdź przy odpiętej wkładce przejścia pomiędzy stykami ramienia, a wtyczką sygnałową.
    Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho
  • Poziom 22  
    Schemat podłączenia przewodów: Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho
    Do jakiego wejścia wpinasz gramofon do wzmaka?
    Dodatkowo sprawdź kable w ramieniu aż do samej płytki, czy mają przejście i czy nie zwierają.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    dj-MatyAS napisał:
    gerdowski napisał:
    Schemat podłączenia przewodów:
    Dotyczy polskich wkładek - Mf 100-104. Inne mogą mieć inaczej wyprowadzone końcówki.


    To prawda, chociaż pytanie było o Mf'y.

    Ortofon, którego pokazałem na fotce ma patrząc od strony styków:

    L RG
    R LG

    i uważam, że zdecydowanie lepiej jest zastąpić MF'a nawet najprostszym Ortofonem OMB 5E, dodatkowo wywalić trafo i zastosować dobrej klasy zasilacz impulsowy, a pozbędziemy się buczenia, ale to już trochę OT.
  • Poziom 42  
    Buczenia a przynajmniej jego dużej części można się pozbyć montując prostownik graetza zamiast pojedynczej diody
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Dziękuję Panowie za porady, przekazałem wszystkie teściowi. Oczywiście jak już sprzęt będzie sprawny dam znać jaka była przyczyna niesprawności.
  • Poziom 15  
    dj-MatyAS napisał:
    Zasilacz impulsowy? W pobliżu wkładki gramofonowej? A nie słyszałeś, że takie cuda sieją zakłóceniami znacznie lepiej, niż poczciwy transformatorek? Dobrej klasy zasilacz impulsowy - znaczy jaki?


    Sam wywaliłem trafo i zamontowałem zasilacz MDR-20-15 Mean Well i powiem Ci, że nie słyszałem, żeby zasilacz impulsowy zakłócał wkładkę, powiem więcej, nie słyszę żadnych zakłóceń a przede wszystkim buczenia, które powodował poczciwy transformatorek.
    Buczenie w Bernardzie nie wynika ze sposobu prostowania napięcia, buczenie pojawia się i narasta w miarę przybliżania ramienia do środka, czyli w pobliże trafa.

    Gramofon Bernard - lewa strona buczy, prawa gra cicho
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    dj-MatyAS napisał:
    Powiem, że nadal mam wątpliwości... Sprawdzałeś oscyloskopem, czy nie ma zakłóceń z tego zasilacza impulsowego na wyjściu wzmacniacza? Jeżeli transformator sieciowy może powodować zakłócenia to mo0że się wydawać, ze tym bardziej zasilacz impulsowy - chociażby ze względu na przebiegi w transformatorze impulsowym - jeśli nie; być może są albo nie słyszalne (częstotliwość zasilacza impulsowego rzędy dziesiątek kiloherców), lub są skutecznie filtrowane przez stopień wejściowy.
    W każdym razie ja bym się nie odważył na taki eksperyment... :)

    Odważyłem się i jestem bardzo zadowolony z efektu.
    fuse napisał:
    buczenie pojawia się i narasta w miarę przybliżania ramienia do środka, czyli w pobliże trafa.
    dj-MatyAS napisał:
    najlepiej jest zastosować prócz tego jeszcze jeden "patent" - odsunąć maksymalnie transformator od płaszczyzny w której się porusza ramię z wkładką.

    No tak, tylko odsunąć to można go praktycznie tylko "wywalając" poza obudowę gramofonu
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    dj-MatyAS napisał:
    Sprawdzałeś oscyloskopem, czy nie ma zakłóceń z tego zasilacza impulsowego na wyjściu wzmacniacza?Nadal mnie nurtuje ta kwestia...


    Mogę sprawdzić to w poniedziałek, nie robiłem tego do tej pory, ponieważ nie słyszę zakłóceń i to mi wystarcza, po usunięciu transformatora efekt był, napisałbym nawet rewelacyjny, niestety zakłóceń z transformatorem już nie sprawdzę, ale jak ktoś ma to niech przesunie ramię do środka, nie opuszcza na płytę i podkręci trochę wzmacniacz ... nie trzeba podłączać oscyloskopu :D
  • Poziom 30  
    W moim przypadku(GS460) wystarczyło zaekranowanie puszką z materiału AISI430 trafa. Trafo wklejone na szczeliwo K+D w celu wytłumienia rezonansów.Wymieniłem przy okazji kondensatory(jeden z nich wysechł) oraz dołożyłem mostek prostowniczy. Sprawdzałem widmo po preampie na DEQ2496 oraz oscyloskopem - jest zadowalający odstęp.