Witam serdecznie. Mój problem to nadmierne zużycie oleju przez silnikj w Peugeocie partnerze 1,6 HDI 90 km rok autka 2008. Autko ma w prawdzie 420 tyś km ale jakis czas temu nie brał nic. Od początku. dwa miesiące temu padła mi głowica wiec mechanik poradził kupno nowej, kupiłem regenerowaną na gwarancji po planowaniu z nowymi uszczelniaczami itd-koleś co robił kilkanaście lat doświadczenia i polecaNY. Głowica założona autko pracuje jak nowe (cichutko mało dymi super jeździ) ale przy ok 1750 obr leciutko traci moc. Ale ogólnie szedł swietnie. po 3000km zauważyłem że olej na bagnecie minimum to dolewka i mechanik. Oni na to że głowica na poczatku musi przepalić. Ale z cxzasem coraz więcej brał, sprawdzili wylot z turbo na intercooler i diagnoza....turbo do wymiany. Tak zrobiłem i....to samo. No to panowie na to że silnik bierze. Ale pali na mrozach bez niczego, w dolnych obrotach jest wszystko w normie dopiero zaczyna sie przy ok 1250-1500-nie ma siły nie wchodzi na obroty, nierówno pracuje kopci na szaro-niebiesko i tak do ok 1800-1900obr. powyżej 2000 jest juz ok pracuje równo i idzie jak trzeba. Jeden mechanik ze to zła głowica, ten od głowicy żę jest ona na 100% ok i że silnik albo przytkana odma i zaciąga(pewnie z separatora) ale po wymianie turbo nie sprawdzałem jeszcze jak wyglądają przewody gumowe na turbo. BŁAGAM o jakąs sensowną porade albo dobrego mechanika od tych silników w Łodzi. Pozdrawiam.