Witam.
Przejechałem dzisiaj około 12 km, wracając do domu pod czas jazdy dodaję gazu i silnik nagle słabnie, po czym całkowicie gaśnie. Zjechałem na bok probując go odpalić, silnik kręci, ale samochód nie odpala. Myślałem, ze brakło mi ropy, bo szwankuje mi wskażnik paliwa, raz pokazuje pelne, a pozniej polowe lub pustke. Dolałem ropy, ale nadal nic na wyświetlaczu nie pali się żadna lampka.
Co moze być powodem?
Przejechałem dzisiaj około 12 km, wracając do domu pod czas jazdy dodaję gazu i silnik nagle słabnie, po czym całkowicie gaśnie. Zjechałem na bok probując go odpalić, silnik kręci, ale samochód nie odpala. Myślałem, ze brakło mi ropy, bo szwankuje mi wskażnik paliwa, raz pokazuje pelne, a pozniej polowe lub pustke. Dolałem ropy, ale nadal nic na wyświetlaczu nie pali się żadna lampka.
Co moze być powodem?