Witam Kolegów,
dziś miałem przypadek z brakiem komunikacji z jakimkolwiek sterownikiem w Passacie B5 fl, 2001 rocznik.
Radio odłączone, po kolei każdy sterownik też... nic to nie dało. Wiązki sprawdzoe od ECU do liczników (skrętka CAN), od liczników do gniazda diagnostycznego sprawdzone. Wszystko ok.
Zdenerwowany wyprułem wszystkie wiązki co idą do radia. Co się okazuje... ktoś domontował wzmacniacz antenowy zasilany plusem od radia. Wymontowałem go i komunikacja wróciła z samochodem. Dodam, że przy podłączaniu VCDS'a przy wykonywanym teście program sygnalizował zwarcie do masy linii K. Fizycznie nie była zwarta, bo sprawdzałem. Samo radio zakłóceń nie robi. Wzmacniacz wyrzuciłem, wmontowałem radio tak jak było i jest ok.
Nie rozumiem w jaki sposób taki wzmacniacz może zakłócać komunikację? Mógłby mi to ktoś wyjaśnić?
dziś miałem przypadek z brakiem komunikacji z jakimkolwiek sterownikiem w Passacie B5 fl, 2001 rocznik.
Radio odłączone, po kolei każdy sterownik też... nic to nie dało. Wiązki sprawdzoe od ECU do liczników (skrętka CAN), od liczników do gniazda diagnostycznego sprawdzone. Wszystko ok.
Zdenerwowany wyprułem wszystkie wiązki co idą do radia. Co się okazuje... ktoś domontował wzmacniacz antenowy zasilany plusem od radia. Wymontowałem go i komunikacja wróciła z samochodem. Dodam, że przy podłączaniu VCDS'a przy wykonywanym teście program sygnalizował zwarcie do masy linii K. Fizycznie nie była zwarta, bo sprawdzałem. Samo radio zakłóceń nie robi. Wzmacniacz wyrzuciłem, wmontowałem radio tak jak było i jest ok.
Nie rozumiem w jaki sposób taki wzmacniacz może zakłócać komunikację? Mógłby mi to ktoś wyjaśnić?