Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Marshall vs8280 - tłumienie sygnału na preampie

Nefail 15 Lut 2014 01:04 9849 165
  • #31
    Nefail
    Poziom 11  
    FS1 i FS2 padły oba,

    Główny bezpiecznik (który jest ok) znajduje się na płytce chorusa i na schemacie tez ma oznaczenie FS1, stąd błąd, a FS2 pomyliłem z F2, ale to znaczy że trzeba iść spać i działać jutro
  • #32
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, odłóżmy to do jutra. Jutro pierwsze co zrób to opisz dokładnie który konkretnie kabel odpadł i skąd odpadł.
  • #33
    Nefail
    Poziom 11  
    - wymieniłem bezpieczniki FS1, FS2
    - wylutowałem źółty i pomarańczowy kabel od płytki preamp'u
    - od płytki reverbu/psu odpiąłem połączenie z płytką preamp'u,
    - płytkę chorusa odpiąłem od płytki preamp'u (nie jest ona bezposrednio połączona z płytką reverbu)

    podczas pomiarów napięcia na nóżkach REG1, na płytce chorusa miernik wskazywał na 0V - wyłączyłem zasilanie i sprawdziłem bezpieczniki FS1, FS2 - znowu spalone. Na marginesie: posiadam jeszcze 3 takie bezpieczniki.

    Ponieważ zacząłem badać napięcie od rezystorów i REG2, być może te dane coś powiedzą.

    Marshall vs8280 - tłumienie sygnału na preampie
  • #34
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, trzeba w takim razie wylutować prostownik DB1 i go sprawdzić czy nie ma on zwarcia, miernikiem ustawionym na najniższy zakres omomierza. Jak nie wiesz jak to wklej zdjęcie tego prostownika to Ci dorysuję co trzeba
  • #35
    Nefail
    Poziom 11  
    prostownik DB1 wylutowany. Nie jestem do końca pewien, więc poproszę o wskazówki.

    Marshall vs8280 - tłumienie sygnału na preampie
  • #36
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, podłącz się miernikiem do tych końcówek nad którymi jest znak ~ i sprawdź czy miernik pokazuje to samo co na zwartych zaciskach czy coś innego, potem zamień miejscami końcówki pomiarowe i ponownie sprawdź co pokazuje.
  • #37
    Nefail
    Poziom 11  
    W obu przypadkach sygnalizuje brak przejścia. Z ciekawości sprawdziłem jeszcze końcówki nad i pod plusem - tam diody zachowują się prawidłowo, jest przejście w jedną stronę, w drugą nie ma.
  • #38
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, to kopiemy dalej. Sprawdź czy C5 i C6 nie mają zwarcia. Nie musisz ich wylutowywać.
  • #39
    Nefail
    Poziom 11  
    nie mają, ładnie się ładują z baterii miernika
  • #40
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, wróćmy jeszcze na chwilę do prostownika. Sprawdź po kolei każdą diodę w obie strony.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dowolne dwie sąsiednie końcówki (nie po przekątnej) to jest jedna dioda
  • #41
    Nefail
    Poziom 11  
    sprawdziem każdą diodę z dwóch stron, wydają się być sprawne. Wszystkie w jednym kierunku przewodzą w innym nie

    w jednym kierunku:

    ---0----
    -0---1--
    ---1----

    w drugim kierunku:

    ---1---
    -1---0--
    ---0----

    1-dioda przewodzi
    0-dioda nie przewodzi
  • #42
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Diody są wewnątrz prostownika rozmieszczone tak jak te narysowane na niebiesko. Dorysowałem tam podłączenie miernika do jednej przykładowej diody. Jeśli tak to zrobiłeś dla wszystkich diod to ok, możemy przejść dalej.
    Sprawdź na razie bez wylutowania czy kondensator C15 i C14 nie ma zwarcia, oraz czy nie ma zwarcia pomiędzy plusem C15 a minusem C14.

    Dodano po 50 [sekundy]:

    Marshall vs8280 - tłumienie sygnału na preampie
  • #43
    Nefail
    Poziom 11  
    - Dokładnie w ten sposób pomierzyłem dla wszystkich diod.
    - C15 i C14 nie mają zwarcia
    - nie ma też zwarcia pomiędzy plusem C15 a minusem C14
  • #45
    Nefail
    Poziom 11  
    też są ok. Sprawdziłem wszystkie kondenatory na tej płytce. Mniejsze kondensatory C1, C2, C4 wskazują za to na zwarcie
  • #46
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    C1, C2 i C4 pokażą prawie zwarcie ponieważ są połączone równolegle z rezystorami o niskiej oporności. Nawet gdyby te kondensatory miały rzeczywiście zwarcie to nie przeszkadzałoby to w poprawnym działaniu tego sprzętu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ale teraz mamy sytuację dość zagadkową, ponieważ wszystko wydaje się być w porządku a pomimo tego bezpieczniki się spaliły.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Czy jest możliwe że podczas tych pomiarów zasilacza i wcześniej mogło się zrobić przypadkiem jakieś zwarcie gdzieś w pobliżu prostownika?
  • #47
    Nefail
    Poziom 11  
    bardzo uważałem żeby nie było żadnego zwarcia, więc wątpie żeby to było możliwe.

    Druga sprawa, podczas pomiarów napięć, np koło rezystora R5, napięcie obniżało się z 0.87V, do 0.72V - proces trwał wolno. Chociaż, mogło to mieć związek z przepalaniem się bezpieczników.
  • #48
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, czy znajdą się u Ciebie jakieś żarówki np. samochodowe 12V 5W lub nawet mniej 3W?
    Chodzi o to że można byłoby je wstawić tymczasowo zamiast bezpieczników, aby nie stracić tych co zostały.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nawet takie od latarki na baterie byłyby dobre tylko nie jakieś diodowe tylko zwykłe żarówki
  • #49
    Nefail
    Poziom 11  
    znalazłem jedną żarówkę do latarki (4.8V 0.75A), więcej niestety nie

    także myślę, że już trudno, wykorzystajmy te bezpieczniki, najwyżej dokupie nowe w poniedziałek po pracy. Mam ich jeszcze 3
  • #50
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, jeśli tak, to wlutuj te bezpieczniki i prostownik i spróbuj go włączyć i sprawdzić czy są napięcia w miejscu połączenia R6 i C6, oraz w miejscu połączenia R5 i C5. Jeśli tu nie będzie ponad 12V to nie ma sensu mierzyć dalszych napięć w zasilaczu
  • #51
    Nefail
    Poziom 11  
    Włączyłem zasilanie na dosłownie moment i pomierzyłem bardzo szybko te napięcia. Oczywiscie nie było 12V, więc prawdopobnie bezpieczniki poszły od razu (sprawdziłem je po wyłączeniu zasilania, spalone)
  • #52
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, teraz jeśli bezpieczniki są spalone, włącz go i na zakresie napięć zmiennych zmierz napięcie pomiędzy czerwonymi kablami oraz pomiędzy czarnym i każdym z czerwonych
  • #53
    Nefail
    Poziom 11  
    pomiędzy czerwonymi kablami napięcie = 32 V

    pomiędzy czerwonym i czarnym = 15.8V w obydwu przypadkach.
  • #54
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, te napięcia są ok.
    Do poniedziałku nic już raczej nie zrobimy.
    W tej chwili z odłączonymi taśmami do płytek preampa i chorusa, zasilacz ten zasila jedynie dwa układy scalone na płytce rev/psu. Nic tam nie jest ewidentnie zwarte a bezpieczniki się palą. Musi więc coś obciążać zasilacz nadmiernie.
    W poniedziałek jak będziesz w sklepie to kup następujące elementy. Dwie żarówki 12V/0,3A lub 12V/3W. To jest to samo tyle że nieraz podana jest moc i napięcie a nieraz prąd i napięcie. Dwa rezystory 47 Ohm/ 1W i bezpieczniki. Te żarówki nie muszą być dokładnie takie tylko mniej więcej takie. Uszkodzenie jest w obrębie tej płytki tak więc możesz kupić też układy TDA2030, LM1450 lub 1558 i stabilizatory 7812 i 7912 aby dwa razy nie chodzić. Te układy są niewiele droższe od paczki zapałek.
  • #55
    Stef
    Poziom 31  
    SlawekKedra napisał:
    To jeszcze główny bezpiecznik. Nie wiem w którym miejscu się on znajduje. Być może gdzieś na tylnej ściance lub gdzieś na płytce.

    :arrow: SlawekKendra I zadowolony jesteś? Piec częściowo działał, a dzięki Twojej pomocy? Jak zauważyłem, to odmówił chęci współpracy z właścicielem całkowicie. I nawet bezpiecznika sieci musicie szukać. I to jest właśnie, to co wcześniej napisałem. Prawdopodobnie doprowadziłeś do, ze naprawa teraz nie będzie kosztowała poniżej 300PLN, tylko trochę więcej. A jak ścieżki na płycie odparzone, to piec do utylizacji.
    Chciałem pomóc, ale? Przejęliście działanie w Swoje ręce.....
    :arrow: SlawekKendra Wiesz, namówiłeś Kolegę, nie mającego pojęcia w temacie naprawy sprzętu by go sam naprawiał.
    To może teraz sam zadeklarujesz się gratis naprawić ten sprzęt?
    To dzięki Twoim radom piec całkowicie przestał działać. Naprawisz?

    pozdro z Krakowa

    Stefan
  • #56
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ta naprawa nie jest jeszcze zakończona chciałem zauważyć. Jeśli zaś masz jakieś zastrzeżenia do mojego działania to wskaż gdzie konkretnie popełniłem błąd z technicznego punktu widzenia i jaki to był konkretnie błąd.
  • #57
    Stef
    Poziom 31  
    SlawekKedra napisał:
    Uszkodzenie jest w obrębie tej płytki tak więc możesz kupić też układy TDA2030, LM1450 lub 1558 i stabilizatory 7812 i 7912 aby dwa razy nie chodzić. Te układy są niewiele droższe od paczki zapałek.

    Tak myślę, że może lepiej od razu nowy piec kupić. Zaoszczędzisz na zelówkach.
    I będziesz miał możliwość grania.
    Zakupić możesz, jeszcze kilka dodatkowych elementów i prawie nowy piec będzie. A koszty?

    pozdro z Krakowa

    Stefan

    Dodano po 7 [minuty]:

    SlawekKedra napisał:
    Ta naprawa nie jest jeszcze zakończona chciałem zauważyć. Jeśli zaś masz jakieś zastrzeżenia do mojego działania to wskaż gdzie konkretnie popełniłem błąd z technicznego punktu widzenia i jaki to był konkretnie błąd.


    Błąd popełniłeś na samym początku namawiając Kolegę do samodzielnej naprawy. I to wszystko. Nie na tym polega pomoc, Ty nie pomogłeś, a wręcz przeciwnie, prawdopodobnie dzięki Tobie ten piecyk pójdzie do utylizacji.

    pozdro z Krakowa

    Stefan
  • #58
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Zapytam jeszcze raz, jaki popełniłem błąd z technicznego punktu widzenia? Jesteś w stanie wskazać czy tak będziesz sobie pisał w nieskończoność a to to a to tamto.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wiesz co znaczy z technicznego punktu widzenia?
  • #59
    Nefail
    Poziom 11  
    3.1. Zabronione jest w szczególności:
    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści...
    3.1.17. Publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji...

    A pomyśleć, że taki Pan regulaminowy. Nie nie zgłoszę Pana do moderatora, ponieważ troche mi Pana jednak żal.

    Po drugie: nie pierwszy raz w życiu mam lutownicę i odsysacz w dłoni. Proszę się nie martwić o przegrzania

    Po trzecie: to jest wyłącznie moja wola, że wykonuję polecenia Pana Sławka. Jeżeli piec nada się do utylizacji, to przynajmniej będziemy wiedzieli, że jest jedna osoba na tym forum, która otwiera szampana z dziką satysfakcja.

    Po czwarte: nie, nie chciał Pan pomóc, Pan tylko sieje ferment. Nie szkoda Pana czasu? Pan Sławek chociaż stara się mi pomóc, Pan wręcz przeciwnie. Gdyby Pan chciał pomóc to skorygowałby Pan nasze działania.
  • #60
    Stef
    Poziom 31  
    SlawekKedra napisał:
    Zapytam jeszcze raz, jaki popełniłem błąd z technicznego punktu widzenia? Jesteś w stanie wskazać czy tak będziesz sobie pisał w nieskończoność a to to a to tamto.

    Z technicznego punktu widzenia nie popełniłeś żadnego błędu. Jesteś doskonałym elektronikiem, masz bardzo dużą wiedzę teoretyczną, co nieczęsto się zdarza w środowisku serwisantów.
    Tylko, i niestety to można przekazywać osobie na podobnym poziomie, i to jest Twój błąd.

    pozdro z Krakowa

    Stefan

    Dodano po 5 [minuty]:

    Nefail napisał:
    3.1. Zabronione jest w szczególności:
    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści...
    3.1.17. Publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji...

    A pomyśleć, że taki Pan regulaminowy. Nie nie zgłoszę Pana do moderatora, ponieważ troche mi Pana jednak żal.

    Po drugie: nie pierwszy raz w życiu mam lutownicę i odsysacz w dłoni. Proszę się nie martwić o przegrzania

    Po trzecie: to jest wyłącznie moja wola, że wykonuję polecenia Pana Sławka. Jeżeli piec nada się do utylizacji, to przynajmniej będziemy wiedzieli, że jest jedna osoba na tym forum, która otwiera szampana z dziką satysfakcja.

    Po czwarte: nie, nie chciał Pan pomóc, Pan tylko sieje ferment. Nie szkoda Pana czasu? Pan Sławek chociaż stara się mi pomóc, Pan wręcz przeciwnie. Gdyby Pan chciał pomóc to skorygowałby Pan nasze działania.


    OK, jeżeli znajdę jutro chwilę czasu, druknę schemat, postaram Ci się pomóc.
    A ja chciałem Ci pomóc, proponowałem Ci naprawę w serwisie.

    pozdro z Krakowa

    Stefan